Czerwone makówki
Sopot. Smród i hałas.
Ludzi całe hordy, jakby ktoś rozlał ich z wiadra na piasek. Dzieci piszczą, drą się, biegają w tę i z powrotem, a plaża jest tak zajebana wszystkim, co się da — bąblami, plecakami, cudzymi bebzunami — że nie sposób zrobić kroku, żeby czegoś nie nadepnąć.
Wynajem? Skandal. Zdzierają tu bardziej niż fiskus, a o knajpach lepiej nawet nie zaczynać. Ani psychicznie, ani fizycznie człowiek tu nie odpocznie.
Nawet dziadek z zapiekankami z tej swojej budy od zawsze, „zawsze” już w chuja wali. Na tej pajdzie za dwadzieścia sześć złotych naliczyłem osiem półplasterków pieczarki. Osiem. Zresztą, chleb ledwo większy od dłoni. A i tak wpadam tam za każdym razem, gdy jestem na Monciaku.
Bo ten dziadek, to molo i ta drożyzna — to jest dla mnie Sopot. Taki obraz wbił mi się w głowę i trzyma.
Stoję więc, duszę się w tym tłumie, walczę o powietrze i zastanawiam się po raz kolejny:
wakacje, wakacje…
i po co ja tu znowu przyjechałem?
Komentarze (47)
Bo o babie nie wspominasz.
Wyobraż sobie, że na krakowskim jarmarku przedświątecznym tacka z kiełbasą, musztardą i bułką kosztuje 57 złotych.
Handel jest bezlitosny jak macocha Spiącej Królewny. O teściowej nie wspomnę.
Wyobraż sobie jest ciemna komuna. !983 rok. Jadę na kontrakt do Budapeszryu razem z kolegą, który już tam jest, niejako mnie pilotuje,
Wysiadamy na Keleti Paljaudvar około 5-6 rano.
Leszek mówi chodż za mną,
Wchodzimy do sklepobaru obok dworca. I Lesze kupuje dwie białe kiełbasy prosto z potężnej patelni. Każda oloło 30 cm dlugościm, do tego po małej bułeczce.
I mówi to na powitanie, Dodał, że cena jest niewiele wyższa niż na stoisku w każdym sklepie.
Köszönöm szépen
Varsågod.
To nie byłeś internowany?
W tamtym czasie, to prawdziwi Polacy przebywali w ośrodkach odosobnienia.
Wszystko wiadomo!
NO!
Fajny tekst.
Dzięki za poczytanie, a zdarzyło się depnąć, wiesz, niektóre są tak duże że kroka nie da rady zrobić xD
Ooooo to to. To jest z 200 gram kartofla xD
Słyszę Sopot, widzę zapierdol
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania