Czerwone szpilki 3
Lubię mieszkać w ciszy,
między szczytami wież,
tam marzyć o czasie,
o przestrzeni - o tym,
że mógłbym kiedyś je poznać i oswoić,
lub wyrwać się z ich uścisku
nie wiedząc czy byłbym bardziej przerażony
czy podekscytowany tym dokąd dotrę
choć nigdy nawet nie spróbowałem.
Zapominamy, że czucia są zawsze wolne.
Może choć one tam były.
Lubię też pierwszy zapach wiosny,
serca szybkie bicie,
uliczkę gdzieś w zaułku w bzach,
i to uczucie tak jakby to wszystko
nagle miało się skończyć,
a jednak trwam i wracam w poszukiwaniu,
przez czas, przestrzeń, uczucia,
i czerwone szpilki.
Kiedyś je odnajdę.

Komentarze (5)
szczególnie podoba mi się druga połowa wiersza
Dzięki
To tak mi chyba miało wyjść. Ta pierwsza część taka zwykła i nagle bum🤪
Jak wielkie to bum?
No zmiana tonu troche
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania