Cztery pory roku: Chłód (2/10)
„Chłód“
(Matka Natura)
To życie co je otwieram,
z takim bólem je odbieram.
Nadszedł czas na zasłużony chłód,
kary mej smak niech spływa kiej miód.
Zmory wy, się lepiej przygotujcie!
Nie krzyczcie: “zmiłujcie się, och zmiłujcie!”
Wybiega ze mnie cham, nie mieści już nienawiści…
Do tych ciasnych ram!
…
Na życzenie, niknę wam.
Może kiedyś jeszcze was spotkam.
…
(Głos ludu i Matka Natura na zmianę)
Ludzie kochane, wy się ratujcie!
Skończył się czas!
Nad sobą nawzajem się zmiłujcie!
Powtarzano wam nie raz!
(Głos ludu)
Przyszła ta chwila, ta tragiczna chwila,
co wam wielu nawet się nie śniła.
Nadejdzie chłód, za wasz pazerny głód
Jakaż tragedia, jakiż to zrzut…
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania