Cztery pory roku: Jesień (1/10)
Dla tej to dedykuję:
co krzyczy najgłośniej,
co woła najmocniej,
a jej nie słuchamy,
bo tak nam żyć prościej.
Matko ziemio nasza:
najdroższa, najwspanialsza.
Wybacz.
Gdyż zapomina jak ci dziękować dusza nasza.
~~ Felix
„Jesień“
(Głos ludu)
Czemu ty dziś tak grasz gburo?
Pocieszyć próbuję, a ci nadal ponuro.
Usłuchnij mych słów, tych miłości pełnych,
przebacz ciosy wychowanków kwiatów zwiędłych.
(Matka Natura)
Jak mam wybaczyć? Rzeknij jak wybaczyć mam⁈
Gdy ci tam plują, szczują! Traktują nas jak żart!
Tyś dziecko nie wiedział co się dzieje tam?
Ja neguję samotnie ile żem jest wart…
…
(Głos ludu)
Co robią nie wiedzą, nie doceniają na czym siedzą!
Tylko nienawiść, a złośliwość od nich paja…
Wiem jak źle to wygląda gdy się na to tak spogląda!
Że psychikę, a ducha na ćwiartki ci to kraja…
(Matka Natura)
Ależ jak mam wybaczyć, rzeknij jak to mam⁈
Przestań pochwalać przed mą dumą ten cały chłam!
Nie zdzierżę, nie wytrzymam, ni chwili tu dłużej,
Już nic nie powstrzyma mej złości tak potwornie dużej…
Komentarze (9)
Natura zasługuje jak najbardziej na uwagę i ochronę. Temat podjęty na czasie w profesjonalny sposób.
ja nie wiem, czy ty nie widzisz że dosłownie kłamstwa piszesz? Takie durne słodzenie to tylko szkodzi. Jak coś jest beznadziejne, to trzeba pisać że jest i tyle.
tragedia. Nie używa się słów, których znaczenia się nie zna - albo inaczej: jak się nie zna, to się sprawdza, a dopiero potem pisze. I w ogóle to jest straszliwie koślawie napisane, niemalże nie po polsku... "Usłuchnij"??
Dobry wieczór. Zastanawia mnie, czemu służy tak agresywny ton w komentarzu do autora, który dopiero zaczyna publikować, choć z pisarstwem pracuje już od kilku lat. Próbowałem mimo ów tonu przemyśleć Twoją uwagę jednakże bezskutecznie. Słowo "usłuchnij" jest celowo użytym archaizmem, a fakt, że widzisz go jako błąd raczej kiepsko świadczy o Twoim doświadczeniu. Cały cykl posiada wiele więcej tego typu mniej spotykanych słów, nawet neologizmów, a każde "załamanie" rytmu czy nietypowa konstrukcja jest zamierzonym zabiegiem stylistycznym, a nie przeoczeniem. To jest rytm w jakim każe pisać mi mój duch. Możemy jednak kontynuować tę rozmowę, bo właśnie po to tutaj jestem, by dowiedzieć się czegoś nowego o mojej pracy. Prosiłbym jednak o bardziej profesjonalny ton i jeśli to możliwe to chętnie przeczytałbym coś Twojego, ale co nie jest "lorem ipsum" ani "aa" bo tego pełen jest Twój profil, a to wiele mi nie wnosi. Pozdrawiam.
Jakub, Felix F. jak chcesz poczytać to tutaj są jakieś drobnostki (niezbyt dobre, ale są): https://www.opowi.pl/profil/hikariyamixx/
ja tam agresji żadej tu nie widzę, może bardziej surowy ton, bo tak mi się pisze od czasu do czasu. Tak czy owak pisałem tylko o tekście, a nie o tobie.
Jeśli "usłuchnij" to archaizm to bardzo proszę o jakiś dowód, najlepiej z jakiegoś porządnego słownika. Bardziej mi to wygląda na niepoprawną formę powstałą poprzez nieudaną stylizację na archaiczność.
No i twoje argumenty nie są zbytnio przekonujące, bo tekst jest jaki jest - to znaczy raczej kiepski i niezrozumiały, właśnie przez te dziwne konstrukcje, wyrazy etc.
zsrrknight, wbrew temu co sugerujesz, zechciałbym poinformować Cię iż wiersz był czytany przez wiele osób poza platformą i nikt nie określił go do tej pory "niezrozumiałym", więc stwierdziłbym, że problem raczej tkwi w Twoich umiejętnościach czytania ze zrozumieniem. Co do słowa "usłuchnij", to archaiczna, poprawna forma, podobnie jak "zróbże", "pójdźże" czy "zamilknijże". Nie wszystko, co poprawne, musi widnieć w słowniku współczesnym, a częścią pisarstwa jest też umiejętna zabawa słowem. Skoro nasza rozmowa wygląda jak wygląda, to pozwolę sobie również zauważyć, że Twoja praca ma bardzo prosty układ i raczej przeciętny poziom będąc pozbawiona nawet chociażby rymu, więc trudno traktować Twoje rady jako szczególnie miarodajne. Podsumowując, choć nie chcę wybrzmieć jakkolwiek niemiło to uważam, że dalsza rozmowa nie ma jakiegokolwiek sensu bo bardzo wyraźnie istniejemy w dwóch kompletnie odrębnych światach, jeśli jednak masz ochotę dalej ze mną konwersować to zasugerowałbym byś wszedł na linktree, o tutaj -> https://linktr.ee/fuzzrik <- i stamtąd napisał do mnie poprzez telegrama czy discorda. Dobranoc.
Jakub, Felix F. lol, ale ty poważnie piszesz. Tu tak nie trzeba - to tylko internet, a nie korespondencja z profesorem.
Ci co go czytali "poza platformą" to pewnie z jakiejś zamkniętej kliki, co nie? Kurde, jakby trafiło tu więcej użytkowników, to pewnie pisaliby w podobnych tonach, co ja.
Eee, jednak jest te "usłuchnij" w jakichś starych tekstach. No ale i tak - archaizmami się nie szasta na lewo i prawo, tylko trzeba to robić sensownie, konsekwentnie w ramach stylizacji i tu to po prostu wygląda jak błąd, bo nikt ci nie siedzi w głowie i nie odgadnie, że to tak miało być, szczególnie że reszta nie jest "aż tak" stylizowana...
A twoja opinia o moich tekstach nie wiem co ma do rzeczy. Jak to się ładnie mówi - nie trzeba być szefem kuchni, by wiedzieć że zupa jest za słona.
zsrrknight, pisał będę w takim stylu, jaki uznam za słuszny. Twoje określenie "zamkniętej kliki" bo tylko do tego jest warto się odnieść w Twoim komentarzu, to naprawdę ciekawa teoria. Niestety do rzeczy, które chciałbym usłyszeć o sobie i swoim życiu teorię się nie zaliczają, bo ja wiem co robiłem i kiedy robiłem. żegnam.
Ciekawy styl, antropomorfizacja i teges, musisz być fascynatem staropolszczyzny.
cul8r
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania