Poprzednie częściCztery pory roku: Jesień (1/10)

Cztery pory roku: Cisza (4/10)

„Cisza“

 

(Głos ludu)

“Jakież to wieści, dziecko nawet nie pytaj,

myśli w te trudne czasy chwytaj.

Już pamiętam, dawno mnie ostrzegała,

że z odlotem jej nadejdzie kara…”

 

(Narrator)

W dalekie ziemie sowa pofrunęła,

wieści roznosząc ni chwili nie odetchnęła.

Nikt jej mądrości tu nie podważył,

i ten najbardziej życiem lekki się nie odważył.

 

To tu, to tam, wszędzie zagadała sowa,

tyle tu życia, że aż ją rozbolała głowa.

Lecz kosztem to ostrzeżenia wszystkich,

głów różnorodnych wysokich i niskich.

 

 

I przebiegł nagle zimny wiatr,

pierwsze podmuchy, a już tyle strat…

Chować się, uciekać. Cokolwiek tu wart?

 

 

(Matka Natura)

Jakiż piękny to zimy start.

Następne częściCztery pory roku: Zima (5/10)

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania