Cztery pory roku: Jesień (1/10)
Dla tej to dedykuję:
co krzyczy najgłośniej,
co woła najmocniej,
a jej nie słuchamy,
bo tak nam żyć prościej.
Matko ziemio nasza:
najdroższa, najwspanialsza.
Wybacz.
Gdyż zapomina jak ci dziękować dusza nasza.
~~ Felix
„Jesień“
(Głos ludu)
Czemu ty dziś tak grasz gburo?
Pocieszyć próbuję, a ci nadal ponuro.
Usłuchnij mych słów, tych miłości pełnych,
przebacz ciosy wychowanków kwiatów zwiędłych.
(Matka Natura)
Jak mam wybaczyć? Rzeknij jak wybaczyć mam⁈
Gdy ci tam plują, szczują! Traktują nas jak żart!
Tyś dziecko nie wiedział co się dzieje tam?
Ja neguję samotnie ile żem jest wart…
…
(Głos ludu)
Co robią nie wiedzą, nie doceniają na czym siedzą!
Tylko nienawiść, a złośliwość od nich paja…
Wiem jak źle to wygląda gdy się na to tak spogląda!
Że psychikę, a ducha na ćwiartki ci to kraja…
(Matka Natura)
Ależ jak mam wybaczyć, rzeknij jak to mam⁈
Przestań pochwalać przed mą dumą ten cały chłam!
Nie zdzierżę, nie wytrzymam, ni chwili tu dłużej,
Już nic nie powstrzyma mej złości tak potwornie dużej…
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania