Poprzednie częściCztery pory roku: Jesień (1/10)

Cztery pory roku: Zima (5/10)

„Zima“

 

(Narrator)

Nad rzekami, jeziorami zawisła mgła,

nad drzewami, głazami dumnie gra,

nad polami, kwiatami hucznie gna,

wizję swą natury swobodnie tka.

 

Nawet ten dzik dziki co się go bali,

nawet ta lisiczka co przed nią uciekali,

nawet te dzięcioły, co dniami na warcie stali,

wszyscy ze strachu się w norach cicho zaszywali.

 

Taki ten dzień niekolorowy,

jednak wśród jego strachu był jeden zdrowy.

Czyżby umysł szaleństwu skory?

Ten jednak nie głupi, zróżnicowane miał wzory:

 

Gdy wszyscy pod nosem niesympatycznie buczeli,

wybrani pośród śniegów zatopieni leżeli.

“Tobie toż to młody wędrowniku nie przeszkadza,

że nas dziś świat ten podły nie nagradza?”

 

Wędrownik jednak inne ścieżki miał usłane:

“Tyleż on nam nagradza ile jest nam dane,

może to mało, ale sprawiedliwością tkane.”

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania