Czy jestem grafomanem?
Czy jestem grafomanem?
Kiedy wieczorem COŚ każe mi
usiąść przy biurku zakurzonym
wiem, ze to tylko po to, by
znowu uczynić mnie zmęczonym.
Co dzień to samo! Znów i znów...
Serdecznie dość mam tych męczarni
Dusza chce skreślić kilka słów
lecz umysł jakoś się nie garnie...
Mózg się domaga: idź już spać!
Ciało me także się buntuje...
Lecz dusza krzyczy: Kur..a mać!
Chcesz być poetą?! Pisz! Ja dyktuję!
Chwytam więc w dłoń mój ołówek
(zaczyna się proces tworzenia),
spisuję kilka duszy słówek
i już nie czuję zmęczenia...
Pytam Autorki: skąd pomysły?
a ona grzecznie odpowiada:
"ja wszystkie twoje grzeszne zmysły,
gdy śpisz, gruntownie spowiadam"
Dusza z poezją chodzą w parze
- takie mam własne spostrzeżenie-
istotą zaś poezji (każdej!)
są: strach, gniew, radość i wzruszenie...
Komentarze (7)
miejscami mi zgrzyta, ogólnie ok
a co zgrzyta? :)
czasami brak rytmu
Istna grafomania
dzięki.
Jsk Ci COŚ każe to siadaj i pisz:)
Ogólnie bardzo mi się podoba. Mam tylko jedną radę - unikaj rymowania słów o tej samej formie gramatycznej, bo brzmi to "częstochowsko" (np. "zakurzonym" = "zmęczonym"). Nie zgrzyta mi też np. wers "spisuję kilka duszy słówek". Zbyt przekombinowane to "duszy słówek". Metafora chyba trochę na siłę i do tego szyk przestawny. Chyba zabrakło Ci pomysłu na rym. Ogólnie unikaj rymów, które pierwsze się nasuwają na myśl. Główkuj, szukaj wyrazów podobnie brzmiących, nie muszą być to to wyrazy rymujące się totalnie literka w literkę. Fajnie, że kombinujesz, trzymam kciuki. Pozdrawiam i powodzenia ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania