Czy warto było...
Czy warto było...
powiedz mi kochanie
czy warto patrzeć
jak ten dzień i noc zabite
płaczą krwawiącymi łzami
czy nasza ofiara ma sens
czy ktoś choć świeczkę zapali
na gruzach spalonych i wykletych
czy wspomni nasz lot przeklętych
nie martw się kochana
czas pokaże, że trud nasz daremny
coś światu pokazał
coś zostawił na zawsze
kiedy już ogień spali ideały
a sterta gruzu zasypie marzenia
może gdzieś tam w sercach zostanie nadzieja
może czasem wywoła choć łezkę
nie płacz za tymi co swe groby mają
oni już swe serca oddali
im teraz w niebiesiech hymny grają
złociste i szczere
my już martwi patrzymy na groby
oni jeszcze walczą choć śmierć się uśmiecha
na nic serca wzloty
na nic szepczące otchłanie
wszędzie tylko pustka, złamane przysięgi
na nic bohaterstwo, odwaga i wola
teraz tylko śmierć, tragizm i niewola
bracia i siostry gdzie nasz sztandar chwały
lecz może kiedyś
za lat setki
ktoś się pokłoni uklęknie
może wspomni nasz trud nadaremny
jeśli jednak ktoś kości te odkopie
i nad nimi choć łezkę uroni
nie będzie bez sensu
te nasze pragnienie
Komentarze (160)
Ładne i dość idealistyczne
Niekoniecznie się zgadzam z ideą - ale szanuję wykonanie.
Pozdrawiam
Kapelusznik
Dzieki na kuknięcie. To mnie tak jakoś nawiedziło dzisiaj to napisałem.
Mam dokładnie odwrotnie jak kapelusznik.
To znaczy? To nie jest jakieś super dzieło, tak mnie nawiedziło, to napisałem.
Coż... świat nie narzeka na niedobór idealistów
Kapelusznik jak myślisz - dobrze, czy źle? :)
puszczyk
...
Wydaje mi się że w dzisiejszym klimacie idealizm prowadzi do ekstremalności i silnych starć.
A że sam jestem realistą - naturalnie oceniam idealizm jako naiwny, głupi i niebezpieczny - jedyny element pozytywny to jak z mojej perspektywy, idealizm jest zabawny i jego niszczenie jest dobrą rozrywką.
Ale z drugiej strony mówi to osoba która nie ma już wiary w gatunek ludzki - więc wiesz.
Kapelusznik cholera... mam się jednak za idealistę... (((:
Kapelusznik Dałem ci wielokrotnie dowód, że masz pojęcia o czym piszesz, a ty dalej swoje. Nigdzie nie pisałem, że jestem wszechwiedzący, ale rozmowa z tobą na temat historii ma tyle samo senuu co z Angelą na temat wierszy. Akurat co do tematów, które poruszałem jestem bardzo dobrze zorientowany, dlatego raziła mnie Twoja pyszłakowatość, przy wiedzy nie większej niż miernej.
Bogumił
Uderz w stół a norzyce się odezwą
Oto fanatyk udowadnia swą obsesję na swoim punkcie
Kapelusznik No przecież to właśnie napisałem Ozarowi, dlatego już nie wchodzę publicznie w historyczne dysputy, bo się zaraz zamelduje oblatany w stu procentach z jedynie słusznymi wnioskami i interpretacją.
Ja mogę sobie dyplomem podetrzeć.
Nożyce przez samo "ż".
Kapelusznik ja ci piszę o Twoim braku wiedzy, a ty osobiste wycieczki i wyzwiska, i tak to z Tobą rozmowa.
Bogumił
Nie wiem kogo bardziej próbujesz oszukać - siebie, mnie, czy swojego boga
puszczyk
Nadal - jego hipokryzja jest niesamowicie zabawna
Uwielbiam patrzyć na tę lalkę ze szmat i szkła, tańczącą jej, jak jej zagram, gdy tylko uderzę w odpowiednią strunę
Bogumił jest swoistego rodzaju, inkarnacją ignoranckiego tłumu - wiedza podstawowa bez wyższej
Kapelusznik zero jakiejkolwiek dyskusji, tylko prowokacje, to jedyne co umiesz. Bezsensowne prowokacje, które niczemu, ani nikomu nie służą. Brak jakiejkolwiek wiedzy próbujesz przykrywać wyzwiskami, obrażaniem. Tylko czekałem, kiedy się tu pojawi słowo Bóg, fanatyku.
Kapelusznik jeszcze sobie supportu szukasz w postaci puszczyka, żałosny jesteś, nawet sam się nie potrafisz obronić. A ja cię nie atakuję personalnie, wytykam ci tylko braki w wiedzy na tematy w których ze mną dyskutowałeś.
Bogumił A brak wiedzy, to nie osobista wycieczka?
Kapelusznik Tacy też muszą istnieć. Różnorodność świata.
Szkoda tylko, że tak bardzo widoczni i głośni.
puszczyk to jak pisze głupoty to mam mu przytakiwać? A on się obraża. Napisał na przykład, że chłopi nie brali udziału w powstaniach narodowych, jak to kompletna bzdura, bo brali zarówno w insurekcji kościuszkowskiej, jak i w powstaniu styczniowym, jako że byli warstwą liczniejszą to w większej liczbie od szlachty. Jak mu takie rzeczy wyjaśniam, to on się obraża.
Bogumił
"Ataki personalne"
...
Bogumile - przezywałeś mnie już wiele razy - pod wieloma kontami jakie przecież posiadasz, mój kochany hipokryto
"Tchórz" chyba było jednym z najlżejszych - choć nie wiem jak określiłeś że jestem tchórzem, widząc jedynie moje prace i komentarze i nic więcej.
Prowokacja jest naturalnym elementem dyskusji
A ty za każdym razem się na nią łapiesz - jak głupiutka ryba na haczyk
Widzisz że się błyszczy - to gryziesz :)
Bogumił Już raz się wypowiedziałem - w historyczne dysputy z tobą nie wchodzę, boś intelektualno- indoktrynacyjno - przemądrzały beton.
I nie pisz pierdół, że nie robisz osobistych wycieczek, bo akurat w te klocki jesteś mistrzem.
Kapelusznik żałosne, płaskie, prymitywne prowokacje są Twoją wyłączną metodą dyskusji, próbujesz ukryć za nimi swój brak wiedzy, który ci wielokrotnie udowadniałem.
Bogumił
Gdzie napisałem że nie brali udziału?
Napisałem że w kościuszkowskim walczyli bo mieli zostać uwłaszczeni
W listopadowym walczyła głównie polska armia - regularne oddziały, które pierwotnie działały pod carem, ale się zbuntowały - stąd regularne działania wojenne w tym powstaniu
A w styczniowym, większość z nich odpuściła walkę, kiedy car ich uwłaszczył
- Wyjaśnienie
Chłopi przed XVII-XVIII wiekiem nie byli traktowani jako "Polacy"
Polakami była tylko szlachta - nie chłopi czy mieszczanie - po uwłaszczeniu przestali walczyć - jako że idee "polskości" do nich nie przemawiały
puszczyk
Ej - przynajmniej są swoistego rodzaju rozrywką
puszczyk ok, odcinamy przeszłość grubą kreską, bo nie chce mi się babrać w archiwach. Jak znajdziesz moją personalną wycieczkę w dyskusji o historii, to mi ją wskażeszk, oki
Bogumił
Taka prowokacja, jaki rozmówca
Gdybyś był mądrzejszy byłbym bardziej elokwentny :)
Kapelusznik, ale argument... można skonać ze śmiechu.
Bogumił A powinieneś się pobabrać. Gwoli przypomnienia, dlatego nie wejdę już z tobą w żadne, historyczne polemiki.
Bawią kapelusznika twoje "komplementy" (oczywiście merytoryczne i na temat i absolutnie bez chęci urażenia interlokutora), jego sprawa.
betti
Odrobina szczerości jeszcze nikomu nie zaszkodziła (Z wyjątkiem tym którym zaszkodziła)
Kapelusznik ja lubię Bogumiła, to prawy i szlachetny człowiek. Ma zasady poza tym i broni ich, mało kto ma taką siłę w sobie.
Kapelusznik walczyli do końca tam gdzie mogli, gdzie oddziały nie były jeszcze rozbite. Słyszałeś o księdzu Mackiewiczu na Litwie, chłopskim kapłanie, który walczył prawie do końca 1863 roku odcięty od jakichkolwiek wiadomości z Królestwa? A to tylko jeden przykład, walczyła cała Żmudź, tam to było powstanie wyłącznie chłopskie. Słyszałeś o setkach wiosek spalonych przez Rosjan i chłopach wymordowanych, a w najlepszym razie z całymi rodzinami rzuconych w syberyjskie stepy?
A słyszałeś o Wawrzyńcu Rykale bohaterze powstania styczniowego? Poszukaj sobie w necie.
betti
Jedyne z czym się zgadzam to fragment "broni ich" - tak broni ich
Prawy? - nie jestem pewny, używa wielu kont, nie wiadomo dlaczego
Szlachetny? - ... pozostawię to bez komentarza
Czy ma zasady? - Pewnie tak, nie wiem tylko jakie, bo na pewno nie używa tych z biblii
I czy mało jest takich osób? I tak i nie - znaczy wiesz - mówi w internecie i jest incognito - jak ich będzie bronił na scenie to może zdobędę może na odrobinę szacunku wobec tego zabawnego bytu fanatyzmu i hipokryzji
Kapelusznik ja w Bogumile nie widzę hipokryzji, wręcz przeciwnie nie zmienił się ani na jotę, od kiedy tu jestem.
Tu każdy używa nie wiadomo ilu kont, to żaden argument.
Jako jedyny stanął w obronie kobiety i to niejednej. Ty milczałeś... więc?
Bogumił
*Ksiądz* - wielki dziw że ktoś wykształcony walczy za idee które należały do osób albo z tytułem szlacheckim, albo wykształconych.
Tak Żmudź walczyła - a teraz sprawdź listę regionów które przestały
Tak słyszałem o rzeźni... i co z tego? Każda wojna ma ten element - przejrzyj opowieści o tym jak to nasza jazda w marszu na Moskwę paliła wioski - wielkie dziwy
O Rykale nie słyszałem wcześniej - kolejny randomowy samobójczy powstaniec który zginął pędząc z kosą na karabiny - skuteczne, ale mało ekonomiczne - zarzucanie przeciwnika ciałami, aż nie skończą mu się kule działa na tyle długo, jak przeciwnik posiada muszkiety, a nie karabiny maszynowe.
I co? Kilka wyjątkami od reguły próbujesz obalić ogólny obraz?
Jak profesjonalnie...
no widzisz ja próbuję nawiązać z Tobą dyskusję na argumenty, a ty nadal ad personam, tylko to potrafisz. Nie masz racji, że chłopi nie walczyli, bo ci znajdę setki przykładów, że walczyli i to z własnej inicjatywy, i walczyli do końca powstania.
Bogumił
Gdzie personalnie?
Walczyli do czasu gdy car ich uwłaszczył - znacząca z nich większość
Sprawdź datę uwłaszczenia i datę upadku powstania - nie taka duża różnica
Kapelusznik nie zmieniaj tematu, nie oceniamy tylko dyskutujemy na temat udziału chłopów w powstaniu. Gdybyś miał wiedzę, to byś wiedział, że chłopów walczyło najwięcej.
Kapelusznik głupoty gadasz
zero wiedzy tylko fanatyzm, pod schematy, które wydają Ci się prawdą
betti
... eh... ja używam zaledwie jednego i wielu by się obraziło za ten zarzut że używają "wielu kont" - gdybym miał na to siłę - spróbowałbym się obrazić.
Hipokryzja odnosi się do jego "wiary" i równocześnie braku szczerości i impulsywności
"Jako jedyny stanął w obronie kobiety" - ok, chwała mu za to, nie jestem pod wrażeniem - chodził po forach i walczył o dobro kobiet na komputerowym ekranie - narody padają na kolana!
Ja - po pierwsze - nie mam gwarancji czy każda osoba podająca się za kobietę nią jest, a w dawnym przypadku pewnego użytkownika (którego już tu nie ma, dzięki wszystkim niebiosom) Smurfa(jakoś ram) wspierałem ban właśnie dlatego że obrażał kobiety
Nie siedzę na opowi 24 godziny na dobę - i nie mam obowiązku nikogo ratować ani chronić - więc nie wiem o co ci chodzi - to internet - ludzie tak tu się zachowują - preferowałbym osobę która uratuje cię w realu, nie w internecie
Nie pamiętam bym obrażał jakąś kobietę na opowi za to że była kobietą - chyba raz w przypadku Boguluby czy jakoś tak (najpewniej Bogumił w wersji damskiej), trochę się wyśmiewałem z jej fanatycznej wiary, ale po za tym - chyba nic, przynajmniej nie pamiętam innych przypadków.
Bogumił
W powstaniu chłopskim walczyło najwięcej chłopów - szok
Powstanie chłopskie skończyło się wraz z uwłaszczeniem chłopów, bo nie mieli już co zyskać - niedowierzanie!
Bogumił oczywiście merytoryczna, szlachetna, prawa i zgodnie z zasadami uwaga...
puszczyk
Jak zawsze zresztą :)
Kapelusznik to nie było powstanie chłopskie tylko powstanie narodowe, walczyły wszystkie warstwy, tak jest określane przez historyków zgodnie z prawdą. Kolejny dowód nieuctwa, że nazywasz powstanie styczniowe powstaniem chłopskim. Walczyły wszystkie warstwy historyku za dychę. Jesteś nieukiem i jeszcze w to brniesz.
Kapelusznik że też Ci się chce z dwoma konia i kopać...
Bogumił
"Chłopi stanowili większość"
Ale było to powstanie NARODOWE!
...
hehhehehehe
...
H I P O K R Y Z J A
Albo końmi* ;)
puszczyk
Eh - mam dziwny wybór rozrywek
Moja słabość - przepraszam - mam po prostu coś w sobie, że tacy ludzie są dla mnie wspaniałą rozrywką
Bogumił ale merytorycznie, szlachetnie i zgodnie z chrześcijańskimi wartościami nigdy nie robisz wycieczek ad personam?
Kapelusznik najlepiej rozerwać rpg4 jak już rozrywka :)
Kapelusznik ktoś kto w internecie, nie widzi więcej niż koniec własnego nosa, w realu niewiele więcej zobaczy. Człowiekiem jest się wszędzie, a nie tylko w wybranych miejscach.
Dlaczego do jego wiary? Jest katolikiem, ani się tego wstydzi, wręcz przeciwnie - szczyci. Dzisiaj przyznać się, to od razu atak z każdej strony.
Bez sensu taka ''rozmowa'', kiedy widzi się tylko swoje racje.
czyli ja z Tobą rozmawiam na argumenty, a Ty traktujesz ludzi jak dziwki. Wspaniałe świadectwo sobie wystawłeś. Brak wiedzy maskujesz bufonadą tym razem. Tylu tu piszesz o uwłaszczeniu a jesteś tak mało kumaty, że nie wiesz kiedy ono następiło, dopiero w marcu 1864 roku, a więc 14 miesięcy po wybuchu powstania, w następstwie dekretów powstańczych ze stycznia 1863 roku. W kwietniu aresztowano Romualda Traugutta, co uważa sie za oficjalną datę upadku powstania. Uwłaszczenie carskie nie miało więc żadnego wplywu na przebieg powstania 1863 roku. Czy nadal będziesz uprawiał błazenadę ze swojego nieuctwa?
Kapelusznik Ty nie jesteś rozrywką, jesteś żenujący... tylko.
Dobrej nocy.
betti
Zgodzę się - nie jest to dobry element internetu - ale niestety tak to działa. Mam nadzieję, że nie zrozumiałaś tego, że Ja mam takie podejście, bo nie mam.
Widzę jego rację - ale jestem anty-teistą. Jestem zapartym przeciwnikiem religii, wiary, fanatyzmu i całego gówna z nią związanego. Byłbym hipokrytą, gdybym nie walczył z tym nawet na portalu.
puszczyk udowadniam nieuctwo, co to ma wspólnego z jakimiś zasadami, ten człowiek nawet dat nie zna.
Bogumił o rzesz...
My tu o żadnej wierze nie rozmawiamy tylko o powstaniu styczniowym, weź się ogarnij, jak małe dziecko, zmienia temat żeby zamaskować swój brak wiedzy.
Bogumił bardzo dużo.
Udowadniać, a obrażać to dwie różne sprawy, a ty je z gruntu mylisz.
Kapelusznik co ma piernik do wiatraka? Możesz sobie być ateistą, ale to żaden powód, żebyś katolików deptał... zadziwiający argument.
betti
HE XD
Nie miałem zamiaru nią być - to Bogumił nią jest.
"Żenujący"?
Możliwe że z twojej perspektywy, ale wiesz - jest wiele perspektyw i nie zawsze twoja jest właściwa
Ja cały czas poddaje moje spojrzenie na świat próbie i jeśli widzę że nie działa - zmieniam je tak, bym nie wychodził na hipokrytę :)
Bogumił i znowu jako argument brak wiedzy...
betti
ANTY-teistą
ateista i anty-teista to dwie odmienne podejścia do świata moja droga
Ateista nie wierzy w boga
Anty-teista walczy z religią jako taką
Kapelusznik przecież to spojrzenie opierasz na całkowitym braku jakiejkolwiek merytorycznej wiedzy, bez przerwy jakieś wycieczki nie na temat. Co kogo obchodzą Twoje poglądy czy wiara, w powstaniu walczyli nawet Żydzi (żydzi).
Bogumił
Odpowiadałem Betii nie tobie, więc nie wiem czemu się irytujesz
Kapelusznik teraz to wyszedłeś na hipokrytę pisząc, że ''nie chodzi o historię, tylko o katolicyzm'' prowadząc rozmowę na temat powstania.
Szkoda zdrowia. Bogumił idziemy stąd.
Kapelusznik to ja sobie popatrzę jak dwa największe przypadki hipokryzji pouczają cię jak nie być hipokrytą :)))
betti
'nie chodzi o historię, tylko o katolicyzm''
Gdzie to napisałem?
Kapelusznik to walcz, powodzenia!
puszczyk
Jest świetnie - uwielbiam jak ludzie kopią sobie sobie dołek
Kapelusznik wariat:)
Próbuje Ciebie czegoś nauczyć, a Ty jak ten matoł z gimnazjum, zero reakcji. Zapamiętałeś, kiedy było carskie uwłaszczenie, A wiesz kiedy dekrety uwłaszczeniiowe ogłosili powstańcy? Czternaście miesięcy wcześniej. I je wprowadzali w trakcie powstania.
betti
Dziękuję serdecznie za miłe słowa - walczyć na pewno nadal będę
Choć zaledwie słowem - nie mam zamiaru palić miejsc wiary, biczować czy krzyżować... (Nie ja co poniektórzy)
Bogumił
Tak - i dlatego się przyłączyli i walczyli, bo car im nie dawał tego samego
Jak dał - przestali walczyć
Kapelusznik tu:
Kapelusznik 6 min. temu
betti
''Widzę jego rację - ale jestem anty-teistą. Jestem zapartym przeciwnikiem religii, wiary, fanatyzmu i całego gówna z nią związanego. Byłbym hipokrytą, gdybym nie walczył z tym nawet na portalu.''
Umiesz czytać, to sobie przeczytaj, na spokojnie, bo ja idę stąd. Nie lubię patrzeć jak ktoś się ośmiesza.
Bogumił.. Matoł...?
puszczyk
Mam swoją dozę pychy i lubię kiedy mój przeciwnik (ironicznie) przyznaje mi rację
betti to nie tylko nieuk, ale wariat i fanatyk, z gatunku tych ruskich co to ich szablami pogonili za Niemen nasi chłopcy. Rozmowa merytoryczna z tym nieukiem nic nie daje, bo bez przerwy zmienia temat.
Kapelusznik a wydawało mi się, żem ja pyszny, ale ja za szybko się denerwuję (:
Bogumił zostaw to, niech się udławią... jadem.
Bogumił Powiało miłosierdzie i równowagą wewnętrzną dx
puszczyk przy tym idiocie jesteś oazą spokoju
dobranoc betti z nieukami nie dyskutujemy, bo to bezowocne
betti
Nadal podałaś błędny cytat moja droga, albo błędnie go zacytowałaś, bo lekko się różni od tego co napisałaś.
:)
Wiara to zaczęła, a że cały czas się niej rozpaczliwie trzyma i opiera na niej część swoich argumentów muszę się do niej odnieść :)
I chodzi również o historię - nadal popełnia dość sporo błędów logicznych
Bogumił ale nie wyzywasz, boś spokojny i dobry człek z zasadami, prawda?
betti
HA HA HA HA HA
Najdroższa
Nie mogę zakrztusić się jadem
Mam go przecie zamiast krwi!
Bogumił
O patrzcie - raz się z tobą zgodzę
Kapelusznik idziemy spać bośmy są nieuki.
Bogumił dobrej nocy.
puszczyk
Dobranocka już była! Tak mnie ta dyskusja bawiła - żem nie zauważył ile to czasu minęło!
Oj wej
Dobrej nocy wszystkim życzę - tobie Bogumile i Betii też :)
Mam nadzieję że w swej miłości do bliźniego wypowiecie przynajmniej jedną modlitwę za mą przeklętą duszę :)
Kapelusznik Ozarowi rano koparka opadnie xd
puszczyk
Hehehhehehe
Poczyta przy kawie - może znajdzie w tym przynajmniej podobną dozę rozrywki co ja
Cóż... zabawne towarzystwo nas już niestety opuściło - a szkoda, a szkoda - kilka razy do 1-2 w nocy się dyskutowało
Dziękuję za uczestnictwo, twoja obecność była jak najbardziej mile widziana :)
Dobrej nocy życzę.
Kapelusznik powiem Ci tak. Twoje ględzenie nie wyprowadziło mnie ani z równowagi, ani nawet nie zdenerwowało, bo jesteś cienki Bolek. Może i wyobrażasz sobie, że jesteś taki wspaniały z ta antyreligią, ale w rzeczywistości to wygląda jedynie na krzyk rozpaczy, a nawet nie krzyk tylko takie popiskiwanie. Mnie to śmieszy jedynie... sorry.
betti dobranoc
betti
Cóż - miło że byłem dla ciebie rozrywką - mam nadzieję że się dobrze bawiłaś
Nigdy nie byłaś moim celem, Bogumił jest i działa za każdym razem.
"Krzyk rozpaczy"? Czyjej?
Mam nadzieję, że nie myślisz że mój?
"Popisywanie" - albo manifestowanie swoich racji - czyż Bogumił nie robi tego samego, a jego chwalisz, a mnie już nie?
Oj, oj - aż mi się chce powiedzieć pewne słowo na "H" ale sobie odpuszczę
Dobranoc moja droga - słodkich snów
Kapelusznik hejka ;)
betti
Jeśli uważasz, że używanie wielu kont jest w porządku to coś nie halo. Ja mam tylko jedno; nie komentuję swoich własnych tekstów, nie daje sobie gwiazdek, a wszystko co osiągam, mogę podciągnąć tylko pod uczciwość i ciężką pracę
Betti
Tylko powiem, że zdanie "człowiekiem jest się wszędzie a nie tylko w wybranych miejscach" jest super. Pomijając całą toczącą się tu dyskusję (którą znajduję wielce zabawną) to jedno mogę Ci przyznać
Pontàrú ja mam też tylko jedno, z którego korzystam, ale kiedyś utworzyłam drugie, żeby sprawdzić opinię osób, które mnie oceniają. Tam mam super opinie... i nie korzystam już. Nawet hasła nie pamiętam.
Oceniłem jako twór literacki, bo w końcu taki to portal.
Ciebie naszło i nie ma sprawy.
Z punktu widzenia literatury wiersz jest pisany w dawno przebrzmiałej konwencji bogoojczyźnianej że sporą dawką patosu i łopatologii.
I żeby nie było - Powstanie Warszawskie uważam za jedną z najpiękniejszych kart naszego bohaterstwa i patriotyzmu i największą durną rzezią jaką Polacy zgotowali Polakom.
O historycznych konotacjach tego wiersza boję się dyskutować odkąd odkryłem na portalu wszystkowiedzącego historyka z jedynie słusznym interpretacjami.
puszczyk napisałeś "O historycznych konotacjach tego wiersza boję się dyskutować odkąd odkryłem na portalu wszystkowiedzącego historyka z jedynie słusznym interpretacjami" - czy to o mnie? Bo jakoś nie widzę się jako wszechwiedzący? jeśli tak to proszę o przykłady tej wszechwiedzy! Ja staram się być dość obiektywny i dlatego pytam.
Ozar zapewne chodzi o Bogumiła.
Ozar
Jak poszukasz moich dyskusji z Bogumiłem, to wszędzir znajdziesz jak się swą wiedzą przecgmhwala mimo że jej nie posiada
Ozar oczywiście, że nie o Tobie :)
Widzę, że kapelusznik odpowiedział :)
Puszczyk dla mnie jako człowieka który siedzi w historii wiele lat, nie ma czegoś takiego jak prawda oczywista. Jak ktoś się ma za eksperta i uważa że jego zdanie jest tylko słuszne jest po prostu głupi. Nie ma czegoś takiego jak prawda absolutna w historii, ani ludzi wszechwiedzących. Historia to nie matematyka, fizyka czy chemia gdzie wszystko w zasadzie opiera się na wzorach i jest oczywiste. Dam Ci prosty przykład. Taka bitwa pod Borodino Napoleona. Ze strony francuzów sukces, ze strony Rosjan bitwa nie nierozstrzygnięta. Ale! Napoleon nie pokonał armii Cara, a na wrogim terenie stracił tyle samo ludzi co dowodzący Rosjanami Kutuzow czyli jakieś 30 tys. Sens w tym, że Rosjanie mogli uzupełnić straty, a Francuzi nie. Czyli dla nich takie zwycięstwo to raczej porażka. Resumując mamy skrajny opis tej samej bitwy. Wszystko zależy od opisującego i jego podejścia. Do tego każdy opis jakiegokolwiek wydarzenia historycznego jest zawsze subiektywny, zależny od tego kto to opisuje. Pisze to tylko dlatego, żeby nigdy nie słuchać jednej strony. Żeby sobie wyrobić jakie takie pojęcie trzeba wysłuchać obu stron i wsio.
Ozar Jam historyk. Nie twierdzę, że ludzie nie mający takiego papierka są głupsi, gorsi, czy mniej wiedzą.
Niejednokrotnie uczniowie zaskakiwali mnie, bo np. mieli swojego konika w jakimś wąskim wycinku, czy znali cos z przekazów ustnych.
Mnie nie musisz tłumaczyć oczywistych oczywistości. Jak się pisze, kto pisze i kto historię interpretuje jest podstawą i doskonale wiem, że nie ma prawdy uniwersalnej i jedynej.
Tu jednakże jeden przypadek myli pojęcie historii z polityką historyczną i jest niewzruszalny w swoim bunkrze intelektualno - ideologicznym.
Dlatego napisałem, że nie chcę podejmować tu historycznej polemiki, bo się zaraz zamelduje.
A mnie trafi znany, puszczykowski szlag.
puszczyk SORKA zapomnialem żeś waść historyk więc wybacz tłumaczenie jak gospodyni domowej. Mera culpa
Ozar spox;)
puszczyk to dlaczego się nie wypowie w moim wątku historycznym o krzyżakach. Jestem ciekaw jego wiedzy na ten temat.
Czasem warto coś przeczytać Kapelusznik, zanim się zabierze głos na jakiś temat. Ksiedzu Mackiewiczowi wykształcenia żałujesz? To sobie przeczytaj, jak on sobie to wykształcenie zdobył, ciężka orką. Poczytaj sobie, zanim po raz kolejny zaczniesz te swoje bezsensowne filipiki. Takich księży, którzy zostali wywiezieni na Sybierę z samej Litwy było kilkuset. Ksiądż Iszora skończył na szubiennicy w Wilnie, może poczytasz sobie o nim też?
https://genealogia.okiem.pl/forum/viewtopic.php?f=146&t=33166
Czytasz nieuku, potrafiłbyś tak jak ten ksiądz?
Nie będę odnosić się do wartości czysto poetyckich tego utworu. Jako córka Powstańca 1944 roku śmiało mogę powiedzieć, że ten wiersz spodobałby się mojemu tacie, a zwłaszcza jego ostatnia zwrotka oddająca hołd poległym. W wyzwolonej ojczyźnie AK-com wiernym przysiędze nie łatwo było żyć, w karierze zawodowej liczyła się jedynie przynależność partyjna. W III Rzeczypospolitej dostrzeżono wagę czynu powstańczego, ale ciągle jeszcze pokutuje wroga propaganda o bezcelowości tego zrywu narodu. Może w setną rocznicę PW spełni się nadzieja dawnych bohaterów:
"lecz może kiedyś
za lat setki
ktoś się pokłoni uklęknie
może wspomni nasz trud nadaremny
jeśli jednak ktoś kości te odkopie
i nad nimi choć łezkę uroni
nie będzie bez sensu
te nasze pragnienie".
Piąteczka i pozdrowienia!
O takich wrażeniach nawet nie ma co dyskutować. Są Twoje i już.
Ostatnio nie mam słów by wyrazić emocje.
Więc napisze jedynie.
Amen.
Pozdr
Trzeba wiedzieć. Trzeba pamiętać.
Trzeba pisać. Trzeba kultywować.
Trzeba przekazywać młodszym.
Musiałem zażyć soli trzeźwiących gdy zobaczyłem wiersz, ale bardzo ładny wyszedł.
Dzięki tak jakoś wyszlo
Technicznie - tragedia. Przegadanie, popadanie w patos, dosłowność. Jedynie temat na czasie. Patriotyzm teraz wymaga nie lada odwagi i za to szacunek.
Betti coś mnie nawiedziło i napisałem to w godzinę. Poeta że mnie żaden ale kiedyś Canulas napisał mi że jak coś mi się jawi jak coś słyszę to mam to zapisywać bo być może jakaś moja część chce coś pokazać. Tak tez robię. Ale naprawdę to aż takie złe..?
Ozar przepraszam że się wtrącę ale Betti pewnie zrobiłaby z tego wiersza perełkę gdyby zechciała
Ozar na wiersz trochę za mało.
Poszperać czy się obrazisz?
betti Ozar się chyba nie obrazi.
Dzięki.. Dobry pomysł na dobrą poezję ( nie tylko dobry wiersz) Dobrą bo pisaną z serca i o czymś co jest naprawdę ważne. Trochę trzeba nad nim popracować. Wyczyścić, lekko przykroić. Da się.
Lubię twoje komentarze, piliery, tak jak Wrotycz, DD, czy pasją.
Aisak Dzięki. Miło mi.
niestety, bardzo mi się nie podoba
O kufa! Ale się narobiło! Jak napisał puszczyk koparka mi spadła i nawet się poturlała pod szafę. Na razie szok ale jak ogarnę komentarz.e napisze więcej. piliery i betti jak możecie to poprawcie ten niby wiersz. Bardzo chętnie poczytam, bo sam jestem ciekaw.
powiedz mi kochanie
czy warto patrzeć
jak dzień i noc
zabija
łzami
jak myślisz
ktoś świeczkę zapali
na gruzach
''spaleni i wyklęci''
nie płacz za tymi
co groby mają
oni już serca oddali
teraz im w niebie
hymny grają
złociste i szczere
patrzymy na groby
jeszcze walczą
choć śmierć się uśmiecha
wszędzie pustka
złamane bohaterstwo
może kiedyś
ktoś się pokłoni
uklęknie
wspomni
i kości odkopie
Ja tak to czytam.
Jakie to ładne. Czy mogę sobie to zabrać?
Bogumił to nie moje, to Ozara. Ja tylko powycinałam - nadmiar.
Bardzo dobre i powiem tak: rozum i serce się nie zgadzają hahahahah. Serce mówi mój lepszy, a rozum że twój!
Ozar to nie mój, to cały czas Twój, tylko po kontakcie z nożyczkami.
Witam,
Przeczytałam Twój wiersz Ozzarro - przyciężki w odbiorze... nie mówię o temacie ale o wykonaniu.
Jak nie jestem za "obcinaniem", bo lubię "rozwiązłe pisanie", tak tutaj, po korekcie betti - wyszło cudnie.
Pozdrawiam
betti Oki, ale wyszło znacznie lepiej
Agnieszka Gu wiesz jaki ze mnie poeta, coś mnie nawiedziło to zapisałem. Jednak jak pokazała betti coś w tym było, tylko wymagało szlifu hahahahaha ale kogoś lepszego
Ozar piszesz z sercem i w tym cały problem (choć tak naprawdę, to nie jest problem a zaleta) ;))))
Pozdrawiam :)
Agnieszka Gu No chyba tak A przynaniej tak to odczuwam. Jak kiedyś napisał Canulas jak Cię coś nawiedzi pisz od razu bo za chwle juz to zniknie.
I zły tytuł, bo ''tego'' dzisiaj nie godzi się w kategorii ''czy warto było''. Sam rozumiesz.
Co do tzw. wojny polsko-polskiej ta jak widzę między obu panami B i K przepaść jest ogromna i chyba nic tego nie zmieni. Ja nie opowiadam się się po żadnej stronie, choć pamietając dawniejsze teksty Bogumiła (te religijne), to jednak trochę było w nich za dużo fanatyzmu i przekonania o swojej racji. Teraz Bogumił jakby pisze mniej ortodoksyjnie ale czasami jego stare podejście wychodzi na jaw, co mnie czasami razi. Zresztą kiedyś napisał o mnie, że jestem lewicowcem a dokładnie chyba starym socjalistą. Cóż był blisko, ale jednocześnie daleko, gorzej jak by napisał narodowym socjalistą, choć geneza tego tworu jest całkiem dobra jednak pewien gość z wąsem całkowicie to pojęcie zabił i teraz strach go używać.
Nie no, Ozarze jeszcze rozróżniam socjalizm od narodowego socjalizmu, zresztą też nic przeciw czemuś takiemu nie mam, tyle że Hitler splugawił to pojęcie, albo jest to złe określenie na zjawisko, które z Niemiec uczynił Hitler. To czego twórcą powinno się nazywać socjalistyczny szowinizm i nienawiść, albo coś w tym stylu.
Już nie pamiętam, ale chyba musiałem mieć na myśli socjalistów w stylu starych piłsudczyków, ale to była partia patriotyczna. Tyle, że Piłsudski wysiadł z partii socjalizm na przystanku "Niepodległość", o co jego niektórzy towarzysze mieli dużo pretensji.
Dla mnie nie liczy się przynależność partyjna, jeśli chodzi o takie sprawy jak niepodległość Ojczyzny, zdrady czy lojalności wobec narodu. Oceniam tylko podług takich kryteriów, i w tej ocenie Kapelusznik lokuje się gdzieś na poziomie folksdojcza. Ja nie wymagam od niego wiary w Boga, czy uwielbienia Kościoła.
Prawdę mówiąc mam to gdzieś, jeśli nie chce o tym słuchać. To jego sprawa. Ale to on wciąż wyciąga te tematy i z obsesją stara się je wyśmiewać. Wtedy reaguję. No i jego marna wiedza historyczna, czasem jak strzeli jakąś głupotą wyciągniętą z kapelusza, w dodatku za każdym razem jest to jakiś nonsens, to czasem reagują.
Ozar Ja bym jeszcze tytuł zmienił i wrzucił drugi raz na główną, będziesz miał w swoim dorobku arcydzieło. Pisanie w duecie z betti to zaszczyt, nawet puszczyk chyba nie potrafiłby tak doszlifować do postaci takiego diamentu Twojego wiersza.
Bogumił wstawienie tego jeszcze raz po poprawkach betti jak mi więcej rajd byłoby nie fair. Ale ważna sprawa co do tych naszych tekstów to proponuje skupić się na sytuacji Żydów w Polsce po II wojnie A darowac sobie witanie wojsk bolszewickich w 1939 roku przez żydow z kwiatami A także sytuację Żydów w świecie. Ja napisałem o wszystkim i wyszedł mi moloch na 10 stron A to nie ma sensu.
Ozar dobrze żeby nie zanudzić, ale z drugiej strony w krótkim eseju się tego opisać nie bardzo da. Można i dziesięć stron napisać. Tylko, że o samej sytuacji w Polsce to nie bardzo się da napisać, bez opisu skąd oni się tu wzięli, skoro niby ich nie było po holocauście. Z choinki się ci wszyscy zbrodniarze urwali, te różne Fejginy, Bermany, Światły? A matecznikiem tego całego zła była bolszewicka żydokomuna. Ja o tym wspomnę. Zresztą pisał o tym też Tyrmand, ten od "Złego", który przed nimi uciekł do USA bo zabraniali mu jazzu.
Ozar może żeby maksymalnie tego było cztery kartki A4? To i tak długie, kto to przeczyta, a jeszcze dwa teksty.
Bogumił też napiszę o Ministerstwie Bezpieki tam było 70 % Żydów.
Bogumił Oki postaram się
Ozar to sobota wieczorem. 20 to nie za późno?
Bogumił to podaj godzinę
Ozar to może 18.30
Bogumił hm. Będę na grillu na wsi bez kompani zasięgu lepiej zostawmy 20 ok bo wtedy będę już w domu
Ozar oki
Bez lomputera miało być ale pisze z komórki
Bogumił czyli 20 :00 ?
Ozar sobota 20.00
Bogumił Oki
Radziłbym się pozbyć tych samotnych przecinków.
A tak poza tym to wiersz lekko patetyczny, ale nawet niezły.
Pan Buczybór co do przecinkow pewnie masz rację. Fajbie ze uznales to za wiersz.
Hej Bogusław. Mój artykuł gotowy. Daj znać jak będziesz miał swój to wrzucimy oba.
No oki to o 18.10 możemy wrzucać Ozarze
Bogumił Oki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania