daj
niewielki kosztorys
i trudne do zniesienia
z wysokości twarze
z obserwacji błękitnych dymów
skończ już myślenie
na tym gruncie
daj rozpłynąć
z gęstości
w ciało lekkie
unieść się
a zapanować
w tej nietrwałej substancji
niewielki kosztorys
i trudne do zniesienia
z wysokości twarze
z obserwacji błękitnych dymów
skończ już myślenie
na tym gruncie
daj rozpłynąć
z gęstości
w ciało lekkie
unieść się
a zapanować
w tej nietrwałej substancji
Komentarze (18)
Oddaje
dziękuję
Spoglądanie na ludzi z góry, poprzez pryzmat własnego "ja", własnych doświadczeń i własnych zazdrości. Ilu ludzi się na tym nie łapie? Niemniej, na pierwszy rzut oka, łatwiej być w gęstwinie. Trudno jest dać się rozpłynąć, a potem jeszcze unieść się i zapanować. Lecz, kiedy przezwyciężymy trudności, o ile lepszymi osobami będziemy?
Pozdrowionka.
Też niezłe objętościowo: fajnie, delikatne w pojęciach ;)
Kurze, mało wierszy czytam, więc nie powinnam się mądrzyć, ale trafiam dziś na same urzekające.
Twój też urzeka.
Kurde* (nie kurze;))
odrobinę, okurzek.
22 gramy waży dusza... podobno.
Albo 21 - nie pamiętam.
Canulas 21 w reżyserii Alejandro González.
kalaallisut, si
kalaallisut Alejandro Gonzalez Inarritu najlepszy reżyser w historii najlepszych reżyserów. Ale tu nie o tym, tylko tak mi się w oczy rzuciło
rubio no nie bardziej nimfetka opisała wyżej ale skojarzenie Cana z 21 gram to tutaj widzę też
daj rozpłynąć
z gęstości
w ciało lekkie
Okruszek życia.
Napiszę dziwnie.
"I jedno mi już tylko zostało pragnienie
Nirwany, w której istność pogrąża się cała
W bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym
I, nie czując, przechodzi z wolna w nieistnienie."
Jak coś mi się - już nieważne, słusznie czy nie - skojarzy z pierwszym wierszem, którego się z własnej woli nauczyłem na pamięć, to to mi wystarczy, by być za tym czymś. ;)
Tetmajera fajne skojarzenie :)
cieszę, że sprowadza do takich skojarzeń
coś ma
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania