de gustibus
nie będę
zapachem i smakiem
zabieraj ślinianki
od wiśni
szklanki
adamowym jabłkiem
w gardle stanę
tobie na straganie
niech przekupy śmierdzą
a ja
twierdzą
pachnę jak chleb
na zakwasie
nie będę
zapachem i smakiem
zabieraj ślinianki
od wiśni
szklanki
adamowym jabłkiem
w gardle stanę
tobie na straganie
niech przekupy śmierdzą
a ja
twierdzą
pachnę jak chleb
na zakwasie
Komentarze (47)
Bardzo ciekawy tekst. Se jeszcze wrócę, bom tera niekojarzywy wielce, ale gdzieś tam szarpnięcie idzie poczuć.
Czy ten rym jest zasadny?
Pozdroxix
Tutaj jest kilka rymów - zamierzonych. Fajnie, że jeden nie umknął uwadze. :->
pięć nawet mi się podoba
Miło, że ... :->
Podmiot ma dość. Odrzuca konwenanse. Nawet jeśli będzie tym dla kogoś solą w oku, to trudno. Byc może wychodzi poza nawias społecznie akceptowanych norm. Ma dość uludy i porządku świata (oczywiście rozpatrując globalnie, nie niszowe)
Kojarzy mi się sam zamysł z Nadczlowiekiem Nietzschego. Z pojsciem w kierunku stonowanego hedonizmu.
Wazny jest własny osąd. Własne poczucie wartości. Własne "ja".
Tyle "nadinterpretacji" na szybko.
Teraz już z oceną.
Ciekawa Twoja interpretacja. Hedonizm, albo asertywność (na marginesie).
Dziękować za ... :->
TseCylia, se jeszcze pod kątem religijnym obadalem, ale rekwizyty okołoreligijny wziąłem za obrazowy straszak niż drogowskaz.
Canulas , nic tu religijnego w zamyśle autorki nie było. Ale to dobrze, że można mnożyć interpretacje.
eee ja to mam raczej seksualne skojarzenia
nic na to nie poradzę ;->
TseCylia a dlaczego miałabyś coś radzić? :) Wiem, sam musze się z tym borykać
Nuncjusz , w Twoim myśleniu jest coś na rzeczy - tak w sekrecie Ci powiem ;->
Nie będę ciągnął tego wątku dalej, bo jeszcze za bardzo się zdekonspiruję :)
te moje skojarzenia niech pozostaną moimi
Nuncjusz ok, nie wszystko trzeba dopowiadać ;->
Chleb na zakwasie to jeden z przyjemniejszych zapachów tak btw. Nieodmiennie kojarzący się z niedzielnym śniadaniem. Ogólnie spoko wiersz. Podoba mi się
Pan Buczybór, chleb na zakwasie - naturalny, bez sztucznych ulepszaczy. Dziękuję :->
Bo grunt to nie dać się pożreć byle komu :) Tom rzekła i 5 zostawiła
Rzekłaś w punkt! Jestem wobec tego kontenta. ;->
Grunt to dobre mniemanie o sobie, ale jak tak będziesz pisać, to faktycznie nie grożą Ci stragany...
betti nie rozumiem co chcesz powiedzieć, ale dziękuję za obecność pod tekstem. :->
Czesc mam pytanie - jesteś Cyber Wiedźmą???
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Pozdrawiam :)
Tak ;)
Nie podpowiadać!
Raczej nie ten styl
Ja? Wiedźmą? Ritha, skąd taki komentarz?
TseCylia szukamy kolezanki, ukryla się pod nowym nickiem, podobno na T i z ciekawym avkiem.
Pasujesz.
Ritha , nie jestem, co oświadczam niniejszym. Jestem tutaj z pierwszym tekstem i zaskoczyły mnie te dociekania. I nie jest to miłe zaskoczenie.
TseCylia oj tam, nie przesadzaj, grzecznie zapytalam, kolezanka sie znalazla, o tutej nizej. Za utrudnienie oczywiscie przepraszam. Na wierszach sie slabo znam to nie bede sie madrzyc. Pozdro!
Ritha, no pozdro! :->
Trzy razy czytane w skupieniu.
Nie pasuje mi ta przerwa w ,,od wiśni szklanki" może ładnie to wygląda wizualnie, ale jak się czyta, to trochę dezorientuje.
I jeszcze ,,adamowym jabłkiem w gardle stanę". Dobrze, stragan, owocki i różne takie, ale sens gdzieś się zagubił w podręczniku od biologii.
Ale tak ogólnie, to całkiem przyjemne. Ciut naciągane, ale tak się podobno w wierszach robi.
Pozdrawiam.
Dzieki za szczerość opinii. Dobrze spojrzeć na swoje teksty nie swoimi oczami. :->
TseCylia, się polecam.
Przepraszam za cyberowe zamieszanie.
Podejrzewali mnie o wiersz.
Tara N'tula , no faktycznie się coś zamieszało. No ale nie wszystko muszę od pierwszego dnia chwytać.
TseCylia, spokojnie. trochę z nami posiedzisz, to ogarniesz.
Tara N'tula , mam nadzieję :->
Tara N'tula , a swoja drogą jakoś tak trochę kompatybilne te nasze nicki ;->>
TseCylia, zapraszam na forum. Pitolenie czeka na świeżą krew.
Tara N'tula, zajrzałam, ale nie kumam o sssooo chodzi. :->
TseCylia, faktycznie nicki dość podobne.
Wchodzisz i gadasz z ludźmi. Coś w rodzaju czatu.
Tara N'tula , wiem, ale nie rozumiem o czym Wy tam... ;-> Konteksty mi nieznane.
TseCylia ojj tam, tak pitolimy, chodzisz mowisz siema i jestes swoja.
TseCylia, dokładnie. Ritha dobrze prawi.
A jak.
Ritha, o czas proszę, abym zdążyła się ogarnąć, bo taka dzisiaj nieuczesana.... ;->>
Tara N'tula, pojawię się i tam. Ale jak papiloty zdejmę i celulit przygłaszczę ;->>
mam ochotę na podpiwek.
Smacznego ;-> jak uwarzysz to wypijesz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania