Delikatność w uniesieniu
Jesteś jak delikatny płatek róży
który unosi się delikatnie
gdy wiatr delikatnie muska
gdy unosi go w górę
jesteś jak słońce
jaśniejącym promykiem
delikatnie swym ciepłem
dotykasz
ogrzewasz
muskasz delikatnie
czas stanął w miejscu
stoję nieruchomo
zachwycona pięknem
zachwycona miłością
uniesieniem
jesteś obłokiem
płynącym po błękicie nieba
tak chcę pozostać
i być
Następne części: Delikatność ciała Delikatnosć w skromności
Komentarze (4)
Za dużo tych "delikatnie". Niestety do mnie nie przemówił. Zostawiam bez oceny.
Mi również nie przypadło do gustu powtarzanie "delikatnie". Rozumiem, że to miało swój cel, ale nie przekonało mnie. Wiersz stał się przez to taki... bez wyrazu. Zostawię 4 na zachętę :)
Podoba mi sie daję 5
Ja również mam zastrzeżenia do tego "delikatnie". Gdyby przysłówki powtarzały się w dalszych partiach wiersza, pewnie wrażenie byłoby lepsze, a tak mam poczucie, że choć to zabieg celowy, nie miałaś pomysłu na jakiś synonim. Pomimo to ten tekst wyszedł Ci znacznie lepiej od poprzednich, więc zostawię 4, bo się postarałaś :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania