Demony przeszłości
Każdy ma swoje demony
Które szarpią go jak wrony
Złej przeszłości to świadkowie
Będą przypominać Tobie
,,Choć żałujesz czynu swego
Męcz się dalej wciąż kolego
Nie pozwolę Ci zapomnieć
Będziesz dzisiaj z żalu skomleć
Ta przeszłości stara rana
Będzie zaraz rozdrapana
Niechaj ropa wolno kapie
Nikt rozbryzgów krwi nie złapie”
Te demony już wspomniane
Z przeszłością naszą związane
Ciągle rany otwierają
Żale w sercu podsycają
Alkohol nic nie pomoże
Coraz bardziej się ich trwożę
One przeszłość przywołały
Zapomnienia nić zerwały
Każdemu umiem wybaczyć
W każdym dobro też zobaczyć
Jednak swej własnej przeszłości
Nie wybaczę w mej żałości
Choć żałuję czynu swego
Czekam na niemożliwego
Łutu mego przebaczenia
I demonów potępienia
Czekam a do tego czasu
Na życia mego arrasu
Plamy ciemne będą rosły
Przygnębienie z sobą niosły
Próbuję uciekać w sztukę
Choć kieliszki przy tym tłukę
To pisanie tekstów marnych
Małych ulg dostarcza parnych
Niech ten piękny dzień nastanie
W którym dusza ma zostanie
Z mego wstydu uwolniona
Nowym mną wnet ogłoszona
Komentarze (28)
O_o zwątpiłeś w moc alkoholu? Nie wierzę.
Lotta, akurat ten tekst nie miał być żartobliwy :) A alkohol... gdyby miał wykazać się swoją mocą, szybko bym zbankrutował od potrzebnych ilości...
Ufff, to mi ulżyło. xD wiedziałam, że to raczej niemożliwe.
Ja już mówiłam, co myślę. Znowu płaczę ;-;
To ja Ci zostawię 5 i pójdę powalczyć z demonami przeszłości. ;-;
Dziękuję. I powodzenia :)
Ciężko mi się przedrzeć przez rymy aabb :/ niemniej jednak wiersz do mnie dociera, chyba większość ludzi czeka na taki moment w życiu
To chyba moje ulubione rymy. Przynajmniej do pisania :D Dziękuję bardzo :)
Nie powinno się w życiu niczego żałować. Wszystko czego doświadczamy, co robimy, buduje nas takimi jakimi
obecnie jesteśmy. Gdyby któregoś z tych doświadczeń zabrakło, to już nie do końca bylibyśmy my i pewnie nie
byłoby tego wiersza, a jest dobry. 5
Angela Wolałbym jednak, żeby pewna rzecz się nie zdarzyła nigdy... Jakoś nie umiem jej sobie wybaczyć...
Szymon Szczechowicz czasu nie cofniesz, przeszłości nie zmienisz, a nawet gdyby, mogło by
się skończyć jak w Efekcie Motyla. Każdy robi błędy, czasem straszne, ale gnębienie się
nimi po czasie nie ma sensu, trzeba wyciągać wnioski i żyć dalej.
Wiem, brzmi cholernie banalnie, ale życie często takie jest.
Angela najgorsze jest to, że ja to wszystko o czym mówisz wiem. Naprawdę jestem tego świadomy, ba! sam hipokrytycznie mówię to ludziom, którzy nie mogą czegoś zapomnieć. Tylko że póki co, ten jeden demon nie daje mi spokoju...
Szymon Szczechowicz a więc Potrzebujesz czasu by się z sobą pogodzić. Piszę z własnego
doświadczenia, gdybym zrobiła w życiu kilka rzeczy inaczej, zapewne wiodłabym bajkowe
życie, ale jest jak jest i dobrze. Trzymaj się.
Angela Dzięki Angela! Kiedyś pewnie przejdzie :)
Nie wiem czemu ale nie wiem co powiedzieć...to chyba dobrze... A nawet bardzo. Nie wiem czemu ale ten wiersz przypomniał mi o pewnym znajomym i sprawił, że bardzo zaśmuciłem. No nic, daję 5.
Za to, że wywarł takie uczucia
Karo, cóż przykro mi, że wiersz o moich demonach obudził i Twoje.
Szymon Szczechowicz nie mam demonów, a raczej sam nimi jestem. Jednak chłopak, o którym wspomniałem miał ich chyba o wiele za dużo.
Ach rozumiem. Nie mów nic więcej.
Piękny... i jaki prawdziwy. Całkowicie się utożsamiam. 5
Billie zwykle powiedziałbym, że się cieszę, ale dziś tego nie powiem. Dziękuję :)
Szymon Szczechowicz :)
Cudowny tekst :-D 5
Dzięki eleno :)
Cała prawda, demony przeszłości potrafią dać w kość, 5 :)
Dziękuję :)
Ten tekst jak dla mnie sprawił nieco wrażenie... jakbyś sporządził taki swoisty rachunek sumienia, który dla Ciebie ma dodatkową głębię emocjonalną. Bardzo mi się podoba ta otwartość i szczerość, z jaką napisałeś ten wiersz. Zostawiam 5 :)
Rasiu, tak własnie jest. Ten tekst miał być swoistym rachunkiem sumienia, który przeprowadziłem przed samym sobą. Gdyby tylko to wystarczyło, żeby pozbyć się demonów... ehh :D Dziękuję bardzo! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania