Depresja
Otulasz mnie chłodnym spojrzeniem,
muskasz tak czule, choć z największą siłą,
wciąż śledzisz mnie... katujesz zwątpieniem,
Sprawiasz, że serce staje się lodową bryłą.
Niszczysz marzenia... już nie ma ich we mnie,
odrzucasz szczęście, choć wcale go nie znam,
prowadzisz do ran, związujesz ręce,
korzystasz z nich, robiąc swój stelaż.
Podcinasz skrzydła, choć nie umiem latać,
wbijasz ostrza w plecy, ciągniesz to przez lata,
pozbywasz człowieka uczuć, żyć uczysz na stratach,
a dążysz jedynie do końca ludzkiego świata.
I nie zniszczysz od razu, a robisz to powoli,
tylko czekasz, aż w końcu ból drugi ból ukoi,
mimo to trafisz w serce, choć sama go nie masz,
ale bawi Cię widok, jak człowiek sam się w ból zamienia,
i staje się chodzącym trupem,
już dawno martwym w środku,
kiedy pytają, co z nim nie tak,
odpowiada, że '' Wszystko w porządku''
A to kolejny gwóźdź do trumny,
którą przed nim otwierasz,
szczątki z serca wsypałby do urny,
a Ty ze śmiechem w oczach patrzyłabyś jak umiera...
Komentarze (19)
Wielu moich znajomych nie sypia z mężami i z żonami a z depresjami. W urzędzie się nią rozwodu nie weżnie. Piątka za poruszenie tego problemu i również za ładny wiersz. Pozdr:)
Dziękuję bardzo!! Pozdrawiam również :)
Każdego bawi widok takiego jojczenia... jakbyś żebrała o chwilę uwagi. Weź się otrząśnij, obudź i zacznij żyć, bo popadniesz w obłęd.
Wiersz zbyt dosłowny, bardziej proza, tak strasznie detalicznie podeszłaś do tematu.
Hahahaha o uwagę to Ty zebrasz w takich komentarzach xDD
Czytałaś w ogóle to, co sama potrafisz napisać? Bo jakoś mi się nie wydaje ;)
Największy głąb ma o sobie najlepsze mniemanie... tylko później wyje w tekstach, że ktoś potraktował kopniakiem. Ogarnij się, bo żenada.
Największe mniemanie ma ten, który wszystkich hejtuje i uważa się za jakiegoś Boga xDDD dla Ciebie nikt nic nie pisze i sama raczej też nie powinnaś jakby się tak przyglądnac twoim pracom xD
Ambiwalentna nie wysilaj się, bo raczej nic nie zrozumiesz, jak można zorientować się po Twoim pisaniu... Ty tylko dosłownie, jakby metafora zabijała...
I co autorka na tę potwarz?
Bo ja bym się wkurzyła?
I to mocno.
I pewnie dostałabym bana xD
Wkurzanie się nic nie daje, lepiej się pośmiać i patrzeć jak to się najwięksi ''hejterzy'' denerwują xDDD
Do tego trzeba mieć dystans haha
dystans jest przejawem obojętności, niestety jestem typowa ciocią emo-Halyną xd
zbyt dosłowne... Jako proza mogłoby być sensowniejsze
to jest po prostu rap
Tak, jako rap jak najbardziej... wystarczy tylko dodać refren.
Ambiwalentna, temat, który poruszyłaś "depresja", przedstawiasz z lekką głębią i w obrazowy sposób. Może zrób z tego opowiadanie i rozwiń? Podrzucam link z forum, też się z tego uczę. http://www.opowi.pl/forum/porady-literackie-proza-i-poezja-w1071/
Może jakaś doświadczona osoba przerobi 2 zwrotki, by pokazać przykład wiersza? To by jej pomogło. Poprawiłam
Co do opowiadań, to jeszcze o tym nie myślałam szczerze mówiąc :/ ale zawsze można spróbować :) i dziękuję bardzo ????
Ambiwalentna, widać, że masz w sobie emocje, które chcą wypłynąć słowami na papierze. Wiersz może tego wszystkiego nie pomieścić, a tak będziesz miała możliwość do długiego tekstu. Próbuj. Szkoda, że nikt doświadczony nie pokusił się o przeróbkę. Napisałam wczoraj takową, ale nie mam doświadczenia, nie chcę wprowadzić ciebie w błąd, więc ją skasowałam. Powodzenia. :)
Buziak w sumie pomysł nie taki zły :D a spróbować można zawsze :3 dziękuję bardzo za twoją opinię i poradę :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania