Depresja - Moja wierna towarzyszka
Stoisz przy mnie rano, wieczór, we dnie, w nocy
Zawsze jesteś mi do pomocy
Gdy szczęście ku sercu kroczy
Jak anioł stróż chronisz przed nim.
Swymi dłońmi zakrywasz oczy
Bym nie musiał patrzeć na,
Dziewczęce uśmiechy, owoce drzew
Czerwone róże i żółte tulipany.
Gdy twardo stoisz obok
Bezlitośnie szarpiąc duszę
Mój język jest im obcy
Jak mowa dawnego Egiptu.
Nie pragniesz wielkiej odwagi
Szukasz we mnie strachu oznaki
Bym nigdy Ciebie nie opuścił
Chociaż śnię o tym każdej nocy.
Każdego nocnego dnia
Podsuwasz mi złotą monetę
Bym zapłacił za swoją ostatnią podróż
Twemu staremu przyjacielowi Charonowi.
Komentarze (7)
Wiele osób zmaga się z depresją, ponad połowa próbuje popełnić samobójstwo. W piękny, gorzki sposób przedstawiłeś nią nam w swoim wierszu :) 5
Starałem się to opisać swoimi oczyma
Na początku czułam, że gdzieś ten Egipt mi nie zagrał. Jednak przy drugim odczytaniu z poznanym zakończeniem- ulga dla serca i 5 :)
Z Egiptem nie bylem do końca pewny, ale uznałem że pasuje
Charon przypadkiem nie z greckiej mitologii ? Bo miałem takie same odczucia co koleżanka wyżej i niestety nadal je mam
Grecka
Dobre to to. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania