Deszcz i Brud
Dziś od rana pada deszcz,
Drobnymi kropelkami osiadając
Na nieosłoniętych ludzkich włosach.
Mokre twarze spoglądają zmęczone
Na mokre ubrania i samochody
W tym mokrym świecie.
Przez krótką tylko chwilę
Przemknęło pod moją mokrą czupryną,
Że może deszcze zmyje brud.
Ale to tylko przez chwilę.
Przez krótki, ledwo zarejestrowany
W moim umyśle moment.
Świat pozostaje tak brudny
Jakim był do tej pory.
Jest nawet szarzej.
Już nic, ani słońce,
Ani największe burze tego
Nie zmienią.
Świat brudzi się każdego dnia
Od powstania ludzkości,
A kominiarz śpi.
Mam tylko nadzieję, że
Koniec Czasów Świata
Jest budzikiem.
I to głośnym.
Komentarze (17)
O, proszę, anonimowa jedynka. :) Tyle że kompletnie niezasłużona, bo tekst, choćby tylko za ostatnią zwrotkę zasługuje na 5 :)
Dziękuję uprzejmie! :)
Ktoś Cę lubi XD
Coś Ty taki pesymista? Inna sprawa, z tego co zauważyłem to deszcz też jest brudny w tym brudnym zasyfiałym świecie
Niestety wszystko jest brudne :) Dziękuję! :)
Och, moi drodzy... mówicie tak o tej jedynce, jakby miała jakiekolwiek znaczenie gdziekolwiek :) Jest i tyle. To nawet motywacja dla mnie, żeby zgarniać jak najlepsze oceny, mimo tej jedynki. Wyższa poprzeczka i tyle :)
Ooo! U Ciebie też nasz kochany Jedynkodawca się pojawił! Pamiętaj, że to zaszczyt! A co do wiersza - ładna melancholia i podsumowanie, 5!;)
Dziękuję bardzo :) A mój stosunek do jedynkowca jest pozytywny. Jakbym mógł, sam bym sobie dał drugą, żeby było jeszcze trudniej i żebym musiał się jeszcze bardziej wysilić.
Tak jak i Ktokolwiek uważam, że już za same zakończenie należy się 5 : )
Dziękuję uniżenie! :)
Bardzo pesymistyczny, ponury... i niezwykle prawdziwy. Trochę się zasmuciłam po przeczytaniu. Zakończenie bardzo pomysłowe. Daję 5 :)
Dziękuję bardzo Bill :)
Brodę też zmoczyło? A co do tego, że świat się brudzi, myślę że będzie mniej szaro, jak każdy z osobna będzie go kolorował szczęściem, o które niestety ciężko. 5. :)
Lotto, mi wystarczy jedna osoba, która pokolorowałaby go szczęściem swojej obecności. Póki co niestety nie mam takiej osoby :) Dzięki bardzo!
"Ze może deszcze zmyje brud." - że*
Ta wstawka o kominiarzu była wręcz cudowna. Takie proste wyrażenie, ale ile w nim wyobraźni, obrazowości i niebanalności. To jest taka kwintesencja całego wiersza, zachwyciłam się :D Zostawiam 5.
Ach, dziękuję bardzo! :)
Bez rymów - myślę sobie "oj, chyba będzie cztery" :D ale czym dalej się zagłębiam tym lepiej to brzmi ;) Końcówka rewelacyjna :D uwielbiam mocne zakończenia, dlatego 5 :D
Ostatnio spotkasz wiele bezrymowców u mnie :D Dzięki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania