Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Diabła z rozpustą przygoda
Wedle puszczy, wedle boru
Siedzi czart na rzyci
A że hultaj bez honoru
Czasem dziołchę chyci
Jamorować się łon kwapi
Bezecna siermięga
Za cycocha ją ułapi
Ku słabiźnie sięga
Jęzor tańczy obertasa
Smakować chce piczy
Lecz zalizał se kutasa
„Olaboga!” ryczy
Nuż jął pluć, a czochrać ozór
O wierzby konary
Bo pan zawżdy daje pozór
Chociaż bardzo stary
Bóg, choć słaby a sędziwy
Porządku pilnuje
I są tera takie dziwy
Jako baba z chujem!
Komentarze (1)
Zawsze były takie nieszczęścia urodzeń i jeśli tzw. Bóg tym dowodzi... to chuj mu w ryj🦍
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania