Wieszee <*> Diablica Poetycka
Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób oraz zdarzeń
jest nie zamierzone i całkowicie przypadkowe.
To tylko fikcja literacka.
~~~//~~~
jam diablica co poezją
mózgi czortów pragnie tuczyć
by paskudną prozą wredną
biesów rogi nie obrzucić
już na kotłach z grzesznikami
lśnią ogniste metafory
lecz diabełki nieuczone
mamrotają to pierdoły
wy szatany pokręcone
z nerwów rwie aż kilka włosów
w tym napisie z wrzącej smoły
aż mi śmierdzi od patosu
nagle w kotłach poruszenie
znowu grzesznik gdzieś wyłazi
on już woli słuchać jędzy
niż swą dupę ciągle smażyć
aż lucyfer zbladł jak płótno
widząc taką wściekłą babę
czy to piekło aby przetrwa
z tą niewiastą mam obawę
lecz diablica ma ideę
by poezją okryć wszystkie
z kopytkami bez kopytek
no i stara się faktycznie
oj wy czorty i grzeszniki
z wami wszak skaranie boskie
coście znowu nabazgrali
toż to rymy częstochowskie
jeden grzesznik co najbardziej
ta poezja jemu zwisa
ma już widły gdzieś tam w tyle
gdy mu wetkła to zakwiczał
widzą biesy nie przelewki
bo jej z oczu leci chłodem
kotły z zimna mogą zgasnąć
gdy ucząca zrobi szkodę
w piekle chaos niespożyty
rymy burdel metafory
pani płonie kłami macha
bezogniowe z was matoły
rusza diabeł wnet z kopyta
nie ma w sercu lęków żadnych
dostał w mordkę i ma wygląd
jeszcze bardziej niż szkaradny
aż tu nagle wpajająca
padła nagle jak ta betka
lecz się ocknie bo lucyfer
w różne miejsca ją połechtał
ależ szefie coś ty zrobił
mogłeś dać jej święty spokój
by już więcej nie rzucała
tfu... poezji nam uroku
jam zakochał się w tej bestii
bo paskudna z niej diablica
ale takiej mi potrzeba
trudnej wściekłej do współżycia
gdzie ja jestem żółte oczy
śliczny ogon i kopyta
precz z poezją kocham ciebie
nawet gdyby grzesznik pytał
no to fajnie szefie drogi
mieszkaj z nią na piekła skraju
a my tutaj bez poezji
na spokojnie tak pomału
weselisko było huczne
smoła ogień i swawole
no a jeszcze poprawiny
kiedy koniec... kurde molek
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
potępiony prosto z ziemi
tu przed piekła bram się słania
nagle czyta że nieczynne
piekło jest do odwołania
Komentarze (18)
"jeden grzesznik co najbardziej
jemu gdzieś poezja zwisa
ma już widły gdzieś tam w tyle
gdy mu wetkła to zakwiczał" - tutaj bym coś zrobił z 2x "gdzieś"
"ruszył diabeł wnet z kopyta
nie ma w sercu lęków żadnych
dostał w mordkę i ma wygląd
jeszcze bardziej niż szkaradny" - od tej zwrotki zmieniasz czas narracyjny. Mnie to nie przeszkadza, ale zgłaszam Ci ten fakt.
"gdzie ja jestem żółte oczy
śliczny ogona i kopyta" - "ogona?"
Taa, troszkę mi się skojarzyło z betti. Cóż zrobić ;)
Fajny teskt, ciekawe słownictwo. Masz zajebistą wyobraźnię. Idź i rób reklamy, bo te co teraz są, zwłaszcza na spotify, to dramat.
Rzeczywiście zgodzę się z Canulasem, wyobraźnię to masz bogatą.
Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania