dialog z kawą który zmienia coś
wzięłam kawę na kolana
jest nam ciepło
nic z rozmowy nie wyciekło
a wynikło ubywanie
siedzę z kawą ciastko łamię
łamię głowę na połowę
czas upływa na sączeniu
o sądzeniu
o ciążeniu
rozmawiamy sobie z kawą
opowiadam jak się ważę
argumenty - ciężkie działa
skoro ciężkie
więc zadziałam
w filiżance na języku
tyle jeszcze nim po krzyku
co los wyplótł
aż do denka
porcelana? fajans -
cienkie - szkło?
teraz kawie wróżę coś
z dna więc z fusów
by odstawić pewnie
z musu
fusy milczą jak zaklęte
co w sekrecie - rzeczą świętą
usłyszało uszko cacka
czas się podnieść
po omacku
coś zamieszać (drobny maczek)
zmienić coś - ot choćby kawę
na herbatę
by inaczej
Komentarze (23)
Kwintesencja samotności.
Och, jakże to znam...
U mnie czasem kawa, czasem kawa i ciastko, czasem lampka(i) wina...
Czasem ludzie, z którymi po drodze bardzo. :)
TseCylia
tego zaznają szczęściarze...
Grisza nie wiem, czy szczęściarze... Może sami bardziej wychodzą do ludzi i są inicjatorami.
Zamiast chwycić pompkę i zapodać jazzu do żyły, mają to ludzie atrakcje
Najlepsza to ta pompka, która krew pompuje. I bazpiecznie silnie uzależnia od życia.
Fermento pikawa - jestem wzruszony
https://www.youtube.com/watch?v=oYwSPNeg31g
Uwielbiam Łobaszewską. Thnx
Gdy filiżankę
na kubek zmienimy
szybko dna
nie zobaczymy .
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego wieczoru
Miłego wzajemnie. :)
Wrzesień - redukcja - parowanie,
Wraz z kawą słów ulatywanie.
Idę kawkę machnąć.
Smacznego
TseCylia a no i 5 oczywiście, bo nie dopisałem
JagVetInte nie musisz dopisywać. :)
TseCylia zawsze piszę, tylko jakiś rozmontowany jestem dziś. Jesień wjechała
JagVetInte a daj spokój, wjechała po bandzie- ziąb I szarość przyszły gwałtownie. Oj, nie lubię...
TseCylia jeszcze wczoraj całkiem ładnie i w pracy byłem oczywiście, dziś wolne i o... Po za tym to mnie właśnie przez wczoraj połamało, żniwo sezonu nadeszło. Dobrze że jeszcze zbytnio nie pada. Byle do świąt
JagVetInte byle do wiosny;))
Branoc, czas na mnie.
TseCylia Ja to jeszcze, z 5 h. Dobranoc 🫡
"... tyle jeszcze nim po krzyku co los wyplótł aż do denka..." co miałaś na myśli ?
Sokrates, zazwyczaj nie tlumacze zamysłów. Wolność czytania.
Dialog z kawą która zmienia świat? ;]
To zależy od mocy kawy ;)))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania