Dialogi diabli wzieli

k- oh mój drogi byłeś taki wspaniały gdy cię nie znałam a teraz to jak strach na wróble.

m-ah moja droga, no bo wiesz wtedy mnie nie znałaś ale nazwanie mnie strachem na wróble mi nie przeszkadza a podoba mi się,,, wszak nawet mówią na mnie "Ból" tak ból to mój pseudonim a strach ma blisko do bólu, a ty moja najdroższa jaką masz ksywę?

k- Ja? Też normalnie, mówią na mnie "choroba".

m- a jakaś konkretna?

k-Nie, po prostu "choroba".

m- a na coś chorujesz?

k- Na schizofrenie paranoidalną.

m- to chuj nie choroba, ja mam rezydualną i nawet nie wiem jaka to, nie czuje się jak chory.

A jestem "Ból" chyba przez to że często się skarżę że mnie coś boli.

k- a ja jestem "choroba" no bo chora i już.

m- Już to już czyli teraz w tym momencie.

k-Ohoho widzę że zanosi się tu na jakąś dłuższą opowieść.

m-heh, no nie wiem, a jak myślisz czy flirtujemy?

k- no ja nie wiem co to flirt,.

m- no ja też nie wiem.

k- no to dobrej nocy ci życzę.

m- ja ci również kochana.

k- pa

m- pa.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania