Dlaczego tak trudno?

Dlaczego tak trudno?

Powiedzieć przepraszam,

Przyznać się do błędów

I czynów niemiłych.

 

Dlaczego tak trudno?

Spojrzeć prawdzie w oczy

I uznać krytykę,

Czy brak na to siły?

 

Dlaczego tak trudno?

Odwieczne pytanie,

Wielu z nas nie umie

Odpowiedzieć na nie.

 

Dlaczego tak trudno?

Choć odpowiedź prosta,

Powiedzieć przepraszam

Niesmak by nie został.

Następne części:  Dlaczego?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • S.Voyager 2 mies. temu

    zazwyczaj duma bierze górę - 5

  • Barmaria 2 mies. temu

    Fałszywa duma.

  • S.Voyager 2 mies. temu

    Barmaria a to tak

  • ireneo 2 mies. temu

    Bar....
    Spróbuj nabrać wobec siebie dystansu, a będzie ci latwiej, a może i latwo.
    Liczne (niestety) wady, niedoskonałości niezawinone przecież, kto potrafi tolerować u siebie, temu łatwiej bezstresowo przyjąć krytykę, o ile z uzasadnieniem. Gdy takiego brak... nie zawracać sobie tym głowy.
    Zatem powodzenia userko😀

  • Barmaria 2 mies. temu

    Ja nie mam problemu z mówieniem "przepraszam":)

  • ireneo 2 mies. temu

    Barmaria
    No cóż, widocznie z pisaniem. Pierwsze wersy - cytuję - Dlaczego tak trudno? Powiedzieć przepraszam," sygnalizują problem z krórym sobie nie radzisz.
    Bywa, że ktoś napisze - dlaczego tak trudno poprawić błąd... (tu opis). Wiem, to radzę w potrzebie.

  • Barmaria 2 mies. temu

    ireneo
    Błędnie odnosisz treść do "moich problemów" , których nie mam. Ja w trzeciej strofie użyłam słowa "wielu"

  • ireneo 2 mies. temu

    Barmaria
    To nic nie mówi, jako że termin "wielu" jest niedookreślony. Poza tym we wspomnianej strofie jest "wielu z nas". Sam liczebnik niczego nie określa, a wymaga określenia.
    Natomiast zaimek "nas" nie wyklucza autora, a wprost przeciwnie, sytuuje go w zbiorze niechcących przyznać się do błędu.
    Może jednak lepiej przyznać się do błędu... Chroni takie przyznanie przed "recydywą". Też - zarzutami hipokryzji.

    Ktoś powiedział - lekarzu, lecz się sam.

  • Barmaria 2 mies. temu

    A Ty dalej drążysz , dzieląc na części pierwsze każde słowo. Szkoda, że w przypadku Deja vu zarzucając mi nieznajomość zjawiska, sam popełniłeś błąd interpretacjyjny. Kieruję do mojego re-komentarza.

  • Sucre 2 mies. temu

    Problem ludzkiej psychiki i chyba nierozwiązywalny.

  • Barmaria 2 mies. temu

    Dziękuję:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania