Do przyjaciółki

Przyjaciółko

Nie mów że mnie nie zostawisz

Bo to oczywiste

Że ja zostawię ciebie

A moje połamane palce nawet nie zadrżą

Gdy będą ciągnąć za spust

 

Dzisiaj nie chcę z tobą rozmawiać

Z nikim nie chcę

Uciekam we mgle która robi się

Coraz gęstsza i ciemniejsza

Spływają wodospady

Przestań mnie gonić

Już nawet ciebie się boję

 

Dostałam dziś w twarz

A ty znowu całujesz mnie w czoło

Przestań to robić

Przecież wiesz że to lubię

Uciekam prosto pod samochód

Odpychasz mnie i sama zostajesz potrącona

Nie żyjesz i wiesz co?

Teraz jesteś pięknym pretekstem

 

Przyjaciółko

Nienawidzę cię za to że jesteś

Kiedy dzieje mi się coś złego

W takich momentach ma cię nie być, rozumiesz?

Ciągle się obwiniam

W końcu zrzuciłam człowieka ze schodów

Nie słuchaj mnie błagam

 

Nie oddawaj mi siebie

Czuję że zabieram ciebie tobie

Ciepła nienawiść, wiesz?

Zabierz moją miłość chyba bo jej nie potrzebuję

Powiem ci coś ważnego

Tylko proszę nie ignoruj tego

 

Tata mi nie pomoże on umarł

Egoistycznie we mnie umarł

Nie da się tak prawda?

Stałam nad dołem w którym leżał wianek ze stokrotek

Kiedy ty tak naprawdę umrzesz? Powiedz

Umieranie sprawia że mi nie zależy i czuję że latam ale nie patrzę w dół i nie wiem

 

Raz mnie zostaw zanim ja ciebie zostawię

Wierz mi że wrócę na pewno wrócę

I wtedy będę nienawidzić cię tak samo jak za starych dobrych czasów

Estetyki mojego głosu który tak lubisz

Lakieru na moich włosach

Tych całusów w czoło które tak kocham

Uwierz że wszystko wróci do normy kiedy ochłonę

 

Skończę już mówić bo nie odpowiadasz

Tylko przejdź krok do przodu do tyłu w prawo albo w lewo

Ale nie powiem ci czemu przepraszam

 

Ładnie dziś wyglądasz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Ritha 09.06.2016
    Łapie za serducho Ren...
  • O-Ren Ishii 10.06.2016
    Sorry ;-;
  • KarolaKorman 09.06.2016
    Taka niezaborcza miłość, co to obawia się, że ktoś może cierpieć przez podmiot. Mnóstwo emocji, pięknie, 5 :)
  • O-Ren Ishii 10.06.2016
    Dziękuję bardzo :)
  • Okropny 10.06.2016
    Analna piątka.
  • Okropny 10.06.2016
    *anonimowa
  • O-Ren Ishii 10.06.2016
    Dzięki xd
  • Kociara 10.06.2016
    Piękny wiersz, pełen emocji jak zwykle u ciebie :) 5
  • O-Ren Ishii 10.06.2016
    Dziękuję!
  • alfonsyna 10.06.2016
    Pięknie ubrane w słowa - kiedy na kimś nam tak naprawdę zależy, to czasem bywa, że dla jego dobra (przynajmniej w naszym własnym mniemaniu) wolimy go zranić jednym odrzuceniem niż pozwalać, by dzielił nasze cierpienia. Ale prawdziwy przyjaciel nigdy nie rezygnuje, choćby miał nas zamęczyć swoją troską. Taka piękna, prawdziwa przyjaźń to rzadki i cenny kwiat. 5 za podzielenie się emocjami po raz kolejny. :)
  • O-Ren Ishii 10.06.2016
    Dziękuję. :)
  • Rasia 10.06.2016
    Poniekąd bardzo przykry wydał mi się ten wiersz. Podmiot zdaje się nie być w stanie dźwigać ciężaru przeszłości, przeżytych dni i popełnionych czynów. Nie chce narażać nikogo na swoje "zatrute" towarzystwo, choć tak bardzo pragnie kogoś, przy kim wiecznie nie musi się bać. Stąd te przeciwstawne zdania, choćby to z całusem. Podoba mi się, zostawiam 5 :)
  • Rasia 10.06.2016
    A, jedna tylko uwaga - czasem zdarzyło Ci się postawić przecinek przed "wiesz" lub "rozumiesz", a, jak mniemam, miał być to wiersz bez znaków przystankowych? ;) Jeśli nie, to z kolei trzeba by było w niektórych miejscach dopisać, ale to już sama zobaczysz :)
  • O-Ren Ishii 10.06.2016
    Rasia, te przecinki akurat miały tam być. :) taaak! Takie "chce i nie chce rozmowy", dokładnie. Dziękuję!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania