Dobrego dnia

W odmętach życia zagubiona

Składam swe dłonie w modlitwy geście

Wskaż drogę pomóż cofnij czas.

Cóż słyszę? A jak wypadłaś w teście?

 

Serwujesz ciągle test za testem

Z miłości pracy szczęścia choroby

Szepczesz do ucha Wejdź przeżyj poczuj

Spójrz prosto w oczy drugiej osoby

 

Następnie mówisz Po co ci make-up

Taktyka która tu nie pomoże

Te drugie oczy spotykasz po to

Abyś w nich siebie ujrzała może

A potem

Nie przyjmuj lęków odpuszczaj przeszłość

Zachwyć się burzą błękitem nieba

Błogo sław wszystko, rozplączesz supły

Z lekkością przyjdzie to co potrzeba

 

popełniono w roku 2006

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (118)

  • Grafomanka miesiąc temu
    Już początek z tymi 'odmętami życia' zalatuje średniowieczem, rym dopełnia reszty... czy tak trudno nauczyć się pisać niedokładnym rymem? 1 - za brak ambicji
  • Adela miesiąc temu
    Dziękuję za konstruktywną krytykę. Jestem ze średniowiecza, ale się uczę.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, nie denerwuj mnie! Niczego się nie uczysz, jak zaczęłaś tym goownianym rymem, tak ciągniesz ten szajs!
    Brak już słów... i żeby to było jakieś trudne do ogarnięcia, to jeszcze by szło zrozumieć... ale to prościzna przecież.
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka w sensie, że wszystko moje tu na opowi, to szajs?
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, rym Twój, to szajs! Czaisz?
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka a to jest stare jak świat (mój)
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Tobie to nie dogodzisz...😁
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, nieprawda. Mnie można bardzo łatwo dogodzić... nie wiem, czemu tego nie widzisz?
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Bo jak na razie 90% twoich komentarzy co do prac innych to negatywne komentarze, Szalej tylko uprzywilejowany. Sama nie powalasz pisaniem, więc nie rozumiem takiego niezadowolenia ze wszystkiego.
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Powyższa praca nie jest najgorsza, jest czytelna i zrozumiała. Widziałam gorsze zabiegi.
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, jeżeli są złe teksty, to mam chwalić? Bo Ty tak robisz? A po co?

    Moje prace nie są złe. Są doceniane. Nie wiem o czym piszesz?
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, jeżeli. dla Ciebie, powyższa praca nie jest zła, to wybacz, ale znasz się jak świnia na gwiazdach...
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka "to wybacz, ale znasz się jak świnia na gwiazdach...". Właśnie o tym mówię. Uważasz się za znawczynię, którą nie jesteś, nic się nie zmieniło od czasu naszych nieporozumień. Szanuj to, że coś, co nie podoba się Tobie, może się podobać komuś innemu. Idę na mecz.
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Aha. I nie mówię, że są źle, ale bardzo dobre też nie są. Co komu.
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, bo nią jestem, to za kogo mam się uważać? Za Ciebie, która pojęcia zielonego nie ma o poezji i skleci jakąś rymowankę z dokładnym rymem, często aby się rymowało?

    Ty krzywdę niewiedzą robisz ludziom. Utwierdzasz w złym pisaniu, bo sama inaczej nie potrafisz i wydaje Ci się to znakomite, co sklecisz w pocie czoła.

    To jest niesamowite, kiedy ludzie, którzy o poezji pojęcia nie mają zabierają głos...
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka Co do złych i dobrych tekstów, abstrahując od tego tu mojego. Ostatecznie i tak decyduje czytelnik. I bywa tak, że technicznie tekst może być cud miód i malina, ale i tak nikt tego nie będzie czytał. Autorką mojej ulubionej książki o uczeniu się pisać jest Dorothea Brande. Ona pisze, by żyć w zgodzie z "nieświadomością". A więc intuicją? Czyli czymś, co leży poza intelektem. Nigdy nie nastawiałam się poezję. Ale o rymach poczytam. Dziękuję
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Ale są osoby, które lubią moje niemądre rymowanki, poprawiają im humor. Nie muszę tu kłócić jak noblistka, bo o Nike się nie ubiegam. Poza tym skąd wiesz, że wiedze posiadasz i jesteś osobą kompetentną do obiektywnego krytkowania? Wybacz, ale ten status, status znawczyni sama sobie nadałaś.
  • Adela miesiąc temu
    ZielonoMi Dziękuję :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, kto się nie rozwija, ten się cofa... Owszem, czytelnik po podstawówce będzie zachwycony Twoim wierszem, po zawodówce też, po szkole średniej znajdzie i wypunktuje błędy, po studiach - wyśmieje niewiedzę.

    Prosta piłka...
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, kogo obchodzi o co się ubiegasz? Że znajdzie się ktoś, kto pochwali, bo tyle o poezji wie, co i Ty, czyli nic i to powód do radości?

    Sama sobie nadałam status znawczyni? Zabawne...
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka, zostawmy szkolnictwo. :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, bez nauki nie ma sukcesu. Talent, to zaledwie połowa.

    Dlatego śmieszy mnie, kiedy tylu znawców się odzywa i plecie idiotyzmy, ku radości gawiedzi...
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Jesteś jak Mar - można gadać na próżno. Miłego wieczoru.
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka, zdecydowanie tak. Bez pracy ( też nad sobą) nie ma sukcesu. Ale szkoły zostawmy w spokoju. :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, a co Ty masz do powiedzenia? Jak ktoś, kto ma zerową wiedzę może przekonać kogoś, kto uczył się, szlifował warsztat, chciał coś osiągnąć, bo ambitny?

    Ogarnij się, bo żenada!
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, możesz zaufać takim ludziom, jak powyżej, poniżej... jedno jest pewne - niczego nie osiągniesz, ale będziesz, z takim jak dotychczas pisaniem, jak u siebie... i wychwalona przez grafomaństwo, bo tym w tej chwili jest to, co tworzysz...

    Możesz jednak pójść dalej... pracować nad sobą, uczyć się, rozwijać. Frajda z sukcesów ogromna, satysfakcja, że coś się potrafi - wynagrodzi wszystko.

    Prawda, jaki łatwy wybór...
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka Nie mów mi proszę, że niczego nie osiągnę, gdyż Bogiem nie jesteś. Nie przyjmuję ty słów do siebie. Idziesz trochę za daleko. Dziękuję za rozmowę i rady. :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, a gdzie ja napisałam, że niczego nie osiągniesz? Ja Ci tylko możliwości pokazałam. Bóg daje rozum, człowiek dokonuje wyborów...

    Dobrego wieczoru!
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, dla Ciebie, trochę o rymie...
    Poezja: Rym Częstochowski
    Co to jest rym częstochowski? Najpopularniejsza odpowiedź to: nieudolny, oklepany rym, prymitywny, czy wręcz prostacki, kojarzący się bardziej z reklamującą pączki rymowanką w witrynie sklepu niż z poważną poezją. Takie wyjaśnienie to jednak trochę mało, zwłaszcza że to co jest proste i oklepane dla jednej osoby, może robić uzasadnione wrażenie na innej osobie, która uzna rym za świeży i oryginalny. Więc obok tego, co "wydaje się" proste i brzydkie, postaram się wymienić parę przykładów rymów częstochowskich opartych na kwestiach gramatycznych niż estetycznych.

    Zacznijmy jednak od najpopularniejszej definicji:

    1. Rym częstochowski to "rodzaj połączenia rymowego wyrazów w wierszu, rymowance, piosence będący zestawieniem banalnym, powszechnie znanym, zbyt często stosowanym"(Wikipedia)

    Jako przykłady mamy podane:

    blizna - ojczyzna
    wiosną - rosną
    krew - śpiew
    dal – żal

    Jak widać, wszystkie te rymy są dokładne, co nie oznacza, że używanie rymów dokładnych świadczy o niskim kunszcie autora - często spotykana błędna interpretacja prze którą cierpią niewinne, nieraz całkiem dobre utwory.

    Na pewno nie będzie rymem częstochowskim:

    biorą - podporą
    śniadanie - Azerbejdżanie
    smutek - kogutek

    Co więc znaczy "rym banalny"? Myślę, że chodzi tu o słowa które uniwersalnie każdemu cisną się do głowy, gdy pisze wiersz o określonej tematyce. Poniższe, zaimprowizowane wiersze będą składaył się tylko z rymów częstochowskich, czyli rymów które w tym kontekście każdemu przyszłyby do głowy jako pierwsze - stąd wiemy, że są banalne - proszę nie spodziewać się wysokiego poziomu :)

    Nareszcie przyszła wiosna,
    Pora roku to radosna.
    Na niebie świeci słońce,
    Przyjazne i gorące.
    Na ziemi są kałuże,
    Niewielkie oraz duże,
    Szczęśliwe wszystkie dzieci,
    Że słonko na nie świeci.

    kolejny gatunek grzeszący nieprzeciętną ilością wciąż powtarzanych banałów - pieśń patriotyczna:

    Gdy trąb bojowych słyszysz zew,
    Który w twych żyłach gotuje krew,
    Ruszaj do walki! Ruszaj do boju!
    Broń swego kraju wśród bólu i znoju!

    I oczywiście mój ulubiony gatunek - pieśń kościelna:

    Jezu Chryste, Boże Panie
    Daj nam dzisiaj zmiłowanie,
    Niech ta światłość twojej łaski
    Ześle na nas boskie blaski
    Cierpisz za nas ciężkie rany,
    Panie Jezu ukochany.

    I tak dalej, i tak dalej...

    Jak uniknąć tego typu "Częstochowy"? Nigdy nie używać pierwszego skojarzenia, które przyjdzie do głowy - to, że jest proste i oczywiste, znaczy również że każdy, kto je przeczyta, pomyśli sobie: Phi! I ja bym to samo napisał! To właśnie banał.

    Inny sposób na wykrycie rymu częstochowskiego: gdy po przeczytaniu wersu pierwszego, już znamy rymujące się słowo w kolejnym, takie jest oczywiste i narzucające się:

    Uwielbiam patrzeć na ogród wiosną,
    Jak kwiaty...

    Już znamy to słowo, prawda?

    Idzie, już idzie Mikołaj Święty,
    Rozdaje...

    Po co czytać do końca?

    2. Należy także unikać wykorzystywania rymów z powszechnie znanych utworów (Wikipedia)

    Innymi słowy, nie kopiować oryginalnych zwrotów użytych przez innych autorów, w utworach które wszyscy znają:

    Polak mały - orzeł biały,
    przewodem - narodem,
    chwałą - niemało...

    świadczy to o braku oryginalności, i mimo, że niekoniecznie banalne, każdemu skojarzy się z czymś co już kiedyś słyszał, a więc - rym już oklepany.

    3. Rażące są również takie same formy części mowy zestawione w rym - "rymy gramatyczne" (Wikipedia)

    Tu nie można przyczepić się do niczego - jest to niezawodny i w 100% dokładny czujnik rymów częstochowskich. Rymy gramatyczne zawsze, zawsze wyglądają kiepsko. Nieważne, jak trudnych słów użyjemy i jak oryginalne zestawienie to będzie, nawet rym "niepunktualności - przewidywalności" jest rymem częstochowskim i brzydkim.

    O co dokładnie chodzi? O to, że język polski, jako język fleksyjny, w którym o osobie, przypadku, czasie, trybie decydują końcówki, posiada mnóstwo słów, które w tym samym przypadku, czasie etc. będą miały identyczne zakończenia. I o tym każdy poeta powinien pamiętać. To, że wyrazy:

    mamy-zapominamy
    wiedzieliście-zrobiliście
    obejrzano-wykonano
    pudełeczko-okieneczko

    mają takie same końcówki, nie znaczy, że powinniśmy tworzyć z nich rymy. Nie są to bowiem wyrazy rymujące się ze względu na brzmienie (to sztuka znaleźć i dobrać takie wyrazy), są to wyrazy na tyle zbliżone gramatycznie, że dzięki jednakowej odmianie nie mają innego wyboru, jak kończyć się w taki sam sposób (to żadna sztuka znaleźć i dobrać takie wyrazy) - a więc: prostactwo.

    Głównymi winowajcami są tu rymowanki sklepowe, używane przez sprzedawców by uatrakcyjnić klientom zakupy. W utworach tych nieraz co drugi wers, brocząc krwią, potykając się o uporczywie mnożące się sylaby, doczołguje się wreszcie do końca strofy, z dumą umieszczając tam wyraz gramatycznie identyczny co poprzedni (brak poszanowania rytmu w rymujących się wierszach również świadczy o słabym warsztacie i braku kontroli nad tekstem)

    Zaimprowizowany przykład:

    Wszystkich klientów zapraszamy,
    Do wyboru, do koloru pysznych ciasteczek mamy.
    Bardzo się staraliśmy,
    Całą noc świeże pączki smażyliśmy.

    Czemu są to rymy częstochowskie? A to z tego powodu, że czasowniki "zapraszać" oraz "mieć" w pierwszej osobie liczby mnogiej czasu teraźniejszego zawsze będą miały końcówkę "-amy", podobnie jak kilka tysięcy innych czasowników. Zaś końcówka -liśmy dla czasownika w pierwszej osobie liczby mnogiej czasu przeszłego...Czy trudno znaleźć taki rym? Trzeba wręcz się pomęczyć, żeby znaleźć inną możliwość!

    Jak tego uniknąć? Sprawdzać, czy nie rymujemy tej samej części mowy w tym samym czasie i formie, i powinno być dobrze - bo na przykład nie będzie rymem częstochowskim:

    zapraszamy - jak u mamy

    (czasownik - rzeczownik)

    smażyliśmy - zachwyt istny

    (czasownik - przymiotnik)

    Na koniec pragnę przytoczyć pewną krótką dyskusję na forum KAFETERIA.pl. Autorka postu zapytuje, czym właściwie są rymy częstochowskie, i dostaje kilka przykładów. Jednak ciężko jej zrozumieć, co w tych przykładach jest nie tak, odnosząc mylne wrażenie że "częstochowskie" to to samo, co "dokładne". Prezentuje też kawałek swojej poezji, zatem ja pozwolę sobie szybko wymienić co dokładnie jest w niej częstochowskie.

    Orzeł Biały ma sandały...i dlatego jest wspaniały...bardzo go kochamy i radosne nowiny dla niego mamy...
    Orle Biały!!! Czy wiesz ze Polska Rzeczpospolita ma budowę niejednolitą ?!

    Biały - sandały: nie ma nic złego w tym rymie. Jest dokładny, ale nie powiela znanych standardów ani nie jest powtórzeniem formy gramatycznej.

    Biały - wspaniały jednak, to inna historia: Raz, że "orzeł biały - wspaniały" to pierwsze skojarzenie, jakie przyjdzie każdemu do głowy (przychodzi jeszcze do głowy "orzeł biały" - "pełen chwały"), a poza tym biały - wspaniały to identyczne odmiany tego samego typu przymiotników. Te same części mowy w tej samej formie = rym częstochowski.

    kochamy - mamy: to co wyżej. "mieć" i "kochać" w 1 osobie liczby mnogiej czasu teraźniejszego ma identyczną odmianę, a tych samych części mowy w identycznej odmianie nie można uznać za ładne rymy.

    Rzeczpospolita - niejednolitą: na pewno nie rym częstochowski. Jest to rym niedokładny, i tzw.konsonansowy, czyli oparty bardziej na podobieństwie spółgłosek niż samogłosek. Nie przejmuj się zatem, jak widzisz rymy częstochowskie są proste do wyłapania i łatwe do poprawienia!
  • Angela miesiąc temu
    Grafomanka to już nie mogłaś jej zwyczajnie linku wstawić? Złośliwie to robisz?
  • Grafomanka miesiąc temu
    Wstawiłam to kiedyś na forum, przypomniałam sobie, poszukałam i niech ma dziewczyna do nauki...
    Ale, jak wolisz, i jak ładniej będzie to wyglądać w oczach opinii publicznej, to pisz o mojej złośliwości... mi to lotto!
  • Angela miesiąc temu
    Grafomanka nie odkryłabym przed nimi niczego, czego by nie wiedzieli i nie doświadczyli.
    Zwyczajnie tak już masz.
    Wiem że się ciskasz, bo chyba zobaczyłaś potencjał, ale tak nic nie wskórasz.
    Przerabialiśmy to już, nawet ze mną nie wyszło XD
    Dobrego wieczoru : )
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Jasne, może i nie mam wiedzy, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie wmawiam wszystkim, że ją mam. Poza tym mam stałych czytelników, więc chyba coś tam potrafię.
  • Grafomanka miesiąc temu
    No, najlepiej tę odrobinę rzuconą prawdę nazwać złośliwością, bo jakże inaczej... straci się wiele w oczach grafomaństwa, a tak można nawet być guru...

    Nie chciałaś się uczyć, fakt. Zresztą po co miałaś to robić, mając tylu pochlebców?

    Jednak jakieś ziarenko padło, bo zaczęłaś trochę myśleć nad tekstami i czasami coś dobrego ci wyjdzie...

    Zawsze, w takich sytuacjach, przypomina mi się Karola Korman Karman - nie pamiętam dokładnie, ale był to ciekawy przypadek... Dziewczyna uwierzyła w jakże zacne komentarze różnych guru z tego portalu i wpadła na pomysł, żeby wydać książkę. Ciężko tyrała za granicą, no i wydała...

    Pamiętam jak pisałam, że to goowniana treść. Rany julek jak mnie tu wszyscy napadli... nawet zazdrość, zawiść mi zarzucili...

    No i wydawała się dziewczyna, nawet te zacne komentarze z opowi, zamieściła w swojej książce, tak była pewna, że jest to znakomite... wydała mnóstwo kasy... No i klapa totalna...
    Za karę powinni, ci wszyscy, którzy tak ją oszukali, wykupić cały nakład, bo to ewidentnie ich wina była, no i jej trochę, za naiwność...

    Więc róbcie to dalej... dobrze wam idzie
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, ja niczego nie wmawiam, na poezji znam się bardzo dobrze. Coś jeszcze?
  • Grafomanka miesiąc temu
    Z naciskiem na 'poezji'
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Skromna jesteś, coś mi to przypomina. Nie, to już wszystko. Dobranoc.
  • Angela miesiąc temu
    Grafomanka z Tobą dokładnie tak samo jak z Marg, którą tak piętnujesz. Na przestrzeni
    lat, ze sto tysięcy razy Ci się mówiło, że nie tędy droga i jedynie zniechęcisz autora,
    zamiast go czegoś nauczyć.
    Owszem, pomagaj, ale nie bądź przy tym wredna.

    Co do mnie, to nie pochlebiaj sobie, bo nie dzięki Twojej osobie, a raczej na złość (epizod
    z Cichym człowiekiem), nauczyłam się czegoś, albo dojrzałam. Może i efekt ten sam, ale motywy skrajnie inne.

    Idę
    Autorkę przepraszam za spam, a Wy bawcie się dalej.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Angela, nieważny sposób, efekt się liczy... jeżeli, nawet mi na złość, każdy będzie pisał dobrze, to będę zachwycona...

    Miłego wieczoru!
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, Ty nie rozumiesz, że znasz się na grafomanii i tutaj faktycznie masz rację, znasz się bardzo dobrze... ja znam się tylko na poezji.
    Coś jeszcze?
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka, ogromnie dziękuję. Dobrej nocy.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, wzajemnie!
  • Adela miesiąc temu
    Angela Nie ma za co :). Skoro Pani Grafomance sprawia to przyjemność?
  • Zenza miesiąc temu
    Adela podziwiam. Jesteś buddyjskim mnichem zen. Jestem pełen szacunku, zarówno za wiersz, jak rozmowę z G.

    "Te drugie oczy spotykasz po to
    Abyś w nich siebie ujrzała może
    A potem
    Nie przyjmuj lęków odpuszczaj przeszłość
    Zachwyć się burzą błękitem nieba"

    Namaste :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, no i dużo zrozumiałaś... ale czy powinno mnie to dziwić?

    Dziwię się sobie, że jeszcze mi się chce cokolwiek tłumaczyć... może powinnam wreszcie chwalić wszystko, jak leci, i być taką kochaną, milusią bratnią duszyczką... ale czy ja potrafię aż tak lać wodę? Rany julek... ale to może być niezłe wyzwanie

    Nawet Z. pojawił się z dobrym słowem, ale u niego zakłamanie wpisane w geny...
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka No dobrze, dobrze, znasz się. Co ja tam mogę...😅
  • Zenza miesiąc temu
    G. znów bez kaftana lata po oddziale.
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, no nie, masz rację. To cudny wiersz, ja tam się nie znam...
  • Grafomanka miesiąc temu
    A Z lata za mną... no i latamy razem... och, co to będzie za lot...
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Zenza 🤣
  • Zenza miesiąc temu
    "Ale szum, ale tłum,
    czarna noc, biały rum!
    Złote stosy pomarańczy
    Dudni nam: danada,
    jak zabawa to zaba!
    A wariatka jeszcze tańczy"
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, wspaniały dowcip ma Z. prawda? Co za ciacho z niego... tylko schrupać
  • o nim pseud miesiąc temu
    Zenza ;)

    https://www.youtube.com/watch?v=hFsaWp16pCc
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Nie to, że ja po czyjejś stronie, ale tekst był dobry.
  • Zenza miesiąc temu
    Adelo wybacz mi!
    Hyhy. Zawsze chciałem to powiedzieć, bo to tytuł jednej z moich młodzieńczych, ulubionych książek. Adelo wybacz mi! Już nie spamuję i spływam. Wiersz na 5.
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, to przecież oczywiste... tu każda za Z. gotowa w ogień skoczyć. Po tych muchomorach jest bajecznie apetyczny...
  • Zenza miesiąc temu
    Nie jedz ich tyle. Szkodzą na wątrobę.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Nie pisz, że coś masz uszkodzone... chociaż nie sądzę, że to odstraszy nasze panie wpatrzone w ciebie, może zechcą opieką cię otoczyć?
    W sumie niegłupia myśl...
  • ZielonoMi miesiąc temu
    Grafomanka Dziwnie interpretujesz ludzkie zachowania.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Przypomniało mi się Nad Niemnem... tam był Różyc, też znawca różnych fajnych rzeczy.
    Justyna go nie chciała... a tak bajecznie, magicznie nawet płynąłby im czas... baby niektóre są głupie po prostu
  • Grafomanka miesiąc temu
    ZielonoMi, a co, znowu coś nie tak napisałam?
  • Adela miesiąc temu
    O szajse, nie będę rymować.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Byłoby by tak lepiej... z szacunku do czytelników
  • Grafomanka miesiąc temu
    bez by
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka to nie czytaj. Czytelników szanuję. Ciebie również.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, jak szanujesz? Takim goownianym rymem, to plujesz w twarz. Żaden szanujący się amator nie robi takich rzeczy. Opamiętaj się!
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka W pewnym sensie przyznaję Ci rację. Mogłam to poprawić trochę, tę drugą część, bo pierwsza taka powinna pozostać. Poeci się skrzywią, Bogu takie rymy nie przeszkadzają. Pozdrawiam z szacunkiem dla Czytelników.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela. Pierwsza też jest zryta. Może jutro, jak głowa przestanie mnie boleć, to pokażę Ci inne możliwości... To wcale nie jest trudne. Może na początku, ale jak zaczniesz pracować, to z czasem wejdzie w krew i rym będzie zachwycał... Przecież ja nie chcę dla Ciebie źle. Widać, że lubisz pisać, więc ucz się, żeby robić to pięknie, bo czemu inni mogą, a Ty nie? Czujesz się gorsza?
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka W żadnym wypadku nie czuję się gorsza. :) Nawet nobliści mają na sumieniu grafomańskie teksty, (i to nie jeden), a cóż ja mam powiedzieć? Jestem Ci bardzo wdzięczna.
  • Grafomanka miesiąc temu
    W odmętach życia zagubiona,
    znów do modlitwy składam dłonie
    Wskaż drogę, pomóż, cofnij czas.
    Nie patrz na testy, spójrz, że tonę.

    A jak Ci się to widzi?
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka, tak, wtedy całość jest do napisania od nowa. Wiem, o co chodzi z rymami.
  • wersyisłowabiegłe miesiąc temu
    Adela musisz wykazać większą inicjatywę, bo widzisz, Grafomanka cierpi na ciężki przypadek nieuleczalnej portalowej padaki i ubzdurała sobie, że trzeba uświęcić jej talentem innych. Więc lata z jęzorem do wszystkich i ich nawraca na swoją modłę, a jak nie chcą, to tak ja ciebie. Ciężki przypadek, niereformowalny
  • Grafomanka miesiąc temu
    Adela, sens jest zachowany, wystarczył lekki szlif... większość zaczynała z rymem takim jak u Ciebie, niektórzy pozostali z nim, przestraszyła ich praca, inni wybili się ponad przeciętność.

    Kiedy patrzę, jak miernoty pokroju wersów, z zerowym kontem, próbują coś, chyba sobie pokazać, litość we mnie to budzi... widocznie tak samo pisze i boi się, że zabraknie jemu podobnych...
  • Adela miesiąc temu
    wersyisłowabiegłe W pewien sposób zmusza choćby do poczytania o rymach.
  • Adela miesiąc temu
    Grafomanka, zobaczę jak to mi wyjdzie. Dziękuję.
  • wersyisłowabiegłe miesiąc temu
    Grafomanka nie marynuj kolejne autorki swoimi pustymi słowami. Jak tylko nadarzy się okazja, pokażesz na co cię stać. Nie wytrzymasz, masz za bardzo narypane na tym punkcie
  • Grafomanka miesiąc temu
    wersyisłowabiegłe, ty masz narypane na moim punkcie i co? Gooowno mnie to obchodzi. Bez urazy
  • wersyisłowabiegłe miesiąc temu
    Grafomanka z ciebie aktorka jak ze statystów w paradokumentach. Odezwała się ta co wszędzie klony Łukaszenki widzi. Zrób sobie przerwę od tego śmietnika bo ci szkodzi ewidentnie
  • Grafomanka miesiąc temu
    wersyisłowabiegłe i co, długo jeszcze będziesz rozwijał pierdolamento?

    Ty jesteś zerowy, więc dla mnie nie istniejesz...
  • jarrosław miesiąc temu
    Wkurw grafomanki
  • Adela miesiąc temu
    Prawdziwa poetka ma prawo do tego :)
  • wersyisłowabiegłe miesiąc temu
    Adela biedna istoto, już cię omamiła
  • Adela miesiąc temu
    wersyisłowabiegłe :). Dlaczego tak sądzisz? Każdy i tak zostaje przy swoim stylu. A sama technika też nic nie zrobi. Za każdą udzieloną lekcję należy się wdzięczność. Nic nie dzieje się przypadkiem. :)
  • wersyisłowabiegłe miesiąc temu
    Adela nie będę niszczyć tej utopii, bo aż szkoda
  • Adela miesiąc temu
    wersyisłowabiegłe ja się uczę.:)
  • ZielonoMi miesiąc temu
    A ja dałam 5, bo mogę.🤣😉
  • Adela miesiąc temu
    Dziękuję :)
  • Angela miesiąc temu
    Coś bym wycięła, coś przestawiła... Ale to tylko subiektywne zdanie, poza tym wiersz mi się podoba, jest zrozumiały i nie przerysowany.
  • Adela miesiąc temu
    Dziękuję :)
  • o nim pseud miesiąc temu
    Bardzo dobre, a krytykują z zazdrości, to tutaj norma.
  • Grafomanka miesiąc temu
    🤣
  • o nim pseud miesiąc temu
    W odmętach życia – „Burza” Cypriana Norwida
  • Grafomanka miesiąc temu
    No, trzeba nawiać do takiego pisania...
  • Grafomanka miesiąc temu
    namawiać*
  • o nim pseud miesiąc temu
    Grafomanka Jesteś zazdrosna, Mar też krytykujesz, a przecież wiadomo, że Mar jest bardzo utalentowaną pisarką, wystarczy spojrzeć, ile wydala pozycji.
  • Grafomanka miesiąc temu
    o nim pseud, wiem... jestem przytłoczona czasami 'talentem' innych, tak mało z nich mam...😁
  • piliery miesiąc temu
    A ot, taka ramotka. Ani zła, ani dobra. Brakuje nieco płynności, rymy jak to rymy dokładne. Nawet do tej ramotki przystają. Nie mam za złe. :) Tylko dlaczego taka forma i... po co?
  • Grafomanka miesiąc temu
    Piliery nie można tak pisać... trzeba się zachwycać, bo tego wymaga wyższe dobro. Ja to dzisiaj zrozumiałam... wreszcie
  • piliery miesiąc temu
    Grafomanka Mam nadzieję, że Adela nie będzie miała mi za złe.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Piliery na wszelki wypadek napisz, że nieco się pomyliłeś, rym jest cudny, a wiersz płynie jak Wisła... może wystarczy
  • Grafomanka miesiąc temu
    A! Jeszcze forma jak modelek na wybiegu...
  • piliery miesiąc temu
    Grafomanka Com napisał, napisałem. :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Nie jest w sumie jeszcze tak źle, ja uczepiłam się rymu... a po co?
  • piliery miesiąc temu
    Grafomanka Ramotki mają swój urok. Może rym drażnić ale jeśli jest pointa - można więcej darować.
  • piliery miesiąc temu
    przemyślana pointa. :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Piliery, ja planuję w ogóle już nie patrzeć na rym... w sumie na nic już patrzeć nie będę.
    Tylko chwalić... wszyscy chwalą, więc odstaję za bardzo. Czas z tym skończyć.
  • piliery miesiąc temu
    Grafomanka M. będzie szczęśliwa. :D
  • Grafomanka miesiąc temu
    M i bez mojego chwalenia jest szczęśliwa... ma wyrobione zdanie
    Tam nie pójdę
  • piliery miesiąc temu
    Grafomanka Szczęścia nigdy dość. Wyobraź sobie Opowi jako raj dla kiczmistrzów? :)
  • Grafomanka miesiąc temu
    Piliery, to już jest. Czasami jeszcze dobre chmury coś innego przyniosą, ale to już rzadkość... Ciekawe czy na innych portalach też wiodą prym wichry grafomanii?
  • piliery miesiąc temu
    Grafomanka Mam wrażenie że ktoś zalewa portal tymi wypocinami, specjalnie pod różnymi nickami. Bo wszystkie są takie podobne (strawierszydła). Adelo wybacz ten spam. Powinnismy to przenieść na forum.
  • Grafomanka miesiąc temu
    Piliery i robi to jeden człowiek... Zniszczy portal, bo przyciągnie to największe tałatajstwo, ale chyba o to mu chodzi. Ale zobacz, nikt nie reaguje... jeszcze kłótnie o prawa do egzystencji grafomanii. Ot, zabawa...
  • andrew24 miesiąc temu
    Ładnie cały, a ten kwiatek
    ,,Błogo sław wszystko, rozplączesz supły,,
    to nasi współcześni koledzy, którzy wyłączają głowę, aprobuja to co daje TV.

    Pozdrawiam serdecznie 5*
    Miłego dnia
  • Adela miesiąc temu
    Dziękuję Pozdrawiam wzajemnie
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Adela↔Tekst w pewnym sensie→optymistyczny, piosenkowy nieco.
    Z pewnym przesłaniem.
    Patrzeć, a widzieć→to nie zawsze to samo. Niestety.
    Pozdrawiam😆:)
  • Adela miesiąc temu
    Dekaos Dondi Bardzo dziękuję, dobrego popołudnia :)
  • zsrrknight 3 tygodnie temu
    Adela,
    Zenza prosi o podanie dodatkowego tematu do kolejnej Bitwy na Prozę. Możesz napisać tu w komentarzu albo gdziekolwiek, a Zenza założy wątek
  • Adela 3 tygodnie temu
    Bardzo dziękuję, że mam taką możliwość. Temat "Przemijanie". Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania