Dom
dziś jestem dla siebie domem
zbudowanym z upadków
ściany ze słabości
najtrwalsze
odwaga z lęków
ciepło z całego chłodu i mrozu
chleb z każdego głodu
odgryzam dzień po kawałku
smakuje krwią
dziś jestem dla siebie domem
zbudowanym z upadków
ściany ze słabości
najtrwalsze
odwaga z lęków
ciepło z całego chłodu i mrozu
chleb z każdego głodu
odgryzam dzień po kawałku
smakuje krwią
Komentarze (50)
JamCiówna→Jakie prawdziwe... i ładnie napisane.
Ile to można treści zmieścić w krótkim tekście. Jeno trza umieć.
Resztę dopowie wyobraźnia, dopasowując do różnych spraw. Pozdrawiam:)→5
Miałam go wyrzucić. Tylko właśnie prawda mnie powstrzymała. Dziękuję i pozdrawiam. Dobry z Ciebie Człowiek.
Wiesz, ja nie umiem. Pisze coś ze środka siebie. Tylko tyle.
No, Pani Szanowna, pokazałaś klasę. Piękny, tylko straszliwie przejmujący i smutny wiersz.
Ściskam Cię mocno i pozdrawiam.
Dziękuję. Nawet nie smutny. Tylko jakaś prawda. Buziaki.
Dobre.
Długość wiersza i ilość słów w sam raz.
Dziękuję. Ot nie spodziewałam się.
Dlaczego? Jak dobre, to piszę :)
Dziękuję. Pozdrawiam.
nie wiem czy dobrze interpretuje ale pokazujesz tutaj że mimo wszystko twarda z Ciebie sztuka ;) Bardzo ciekawe podejście ;)
No twarda. Żadna dziunia.
JamCi tak trzymaj bo życie to nie je bajka ;)
JamCi, toż to jest dopiero nudziarstwo i czarnowidztwo, jakich opowi dawno nie widziało. Przyznają że dość poprawnie zestawione przeciwieństwa budują ładny obraz całości Twoich przeżyć, w warstwie warsztatowej nawet całkiem przyzwoity, a z treści można wyciągnąć dwojakie wnioski.
err - Przyznaję, że
Krzysztoff pozdrawiam. Pa.
JamCi widzę, że poprawiłem Ci humor, detektywie od siedmiu boleści, co mnie cieszy.
Krzysztoff nara. Za cienki jesteś, żeby mnie sprowokować. To tyle na dziś.
JamCi to zapewne ciężkie żyć ze świadomością, że każdy kto się do Ciebie odezwie to prowokator, idzie zwariować;)
Krzysztoff nieeee... Nie każdy. :-)
konsekwentnie kontrast w opisie elementów - w tym metaforycznym porównaniu. Dominanta celnie ukazana. Siła rażenia tego zabiegu naprawdę duża. Mocna słabość, piekielny fundament.
Gorycz, zapamiętanie, dobijanie. Się.
I jest wiersz, Jam Ci! Trochę rytmu mi brakuje (spójność między wersami), jedyny maleńki minus. Aż chce się w nim pogrzebać, treść przyciąga niesamowicie.
Pozdrawiam serdecznie.
_______________________
odważnie
bywam dla siebie domem
z upadków
stawiam ze słabości
dziś najtrwalsze ściany
i podłogi z lęków
z mrozu - wielki piec
zbijam stół z każdego głodu
kładę chleb
by dzień odgryźć po kawałku
na języku krew
Było więcej. Mam drugą wersję. Ale wiesz. Mój świr - obedrzeć ze wszystkich zbędnych słów. Dziękuję, że jesteś. Cenię. Ciekawa Twoja wersja. Bardzo.
Wiesz - bałam się, że zbyt dosłowny.
JamCi klamci!!!!!
W końcu się zarejestrowałam!!!!
Yuppi!!!
cześć ciociu
Jejku, nie pisz do mnie.
Pozdrawiam;)
No ale cudnie. Ściskam Cię serdecznie.
Ja też!!!!!
Ripley A :-) buziaki.
JamCi z języczkiem?
Hahahaha
Ripley A hih nie. W puchę z dubeltówki.
JamCi z dubeltówki do w pana bogusia zapraszam.
Ripley A w puchę czyli w policzek :-)
JamCi Aaaaaaaa, pierwszy raz czytam, myślałam, że w kurtkę puchówkę i chcesz mnie zasyrzelić za żart hahahaha
Ripley A na Lubelszczyźnie puchy to policzki :-)
JamCi Ok, ok. Ściskam! I przybywajcie do Betlejem, bo straszna kishka :/
Ripley A :-) gdzie? Przyjdę w swoim czasie.
JamCi nie, no tu. Ok :)
Ripley A :-) buziolki.
JamCi wzajemnie :]
Co do wiersza, to lepiej być domem dla innych :)
Czasem dobrze być dla siebie. A i tak masz rację. Tylko jak nie jesteś dla siebie, to co masz do dania?
JamCi Domem dla siebie jesteś od urodzenia. To w sobie chronisz się, gdy ktoś cię krzywdzi. Zamykasz, ryglujesz drzwi na cztery spusty. I budujesz twierdzę, żeby nikt nigdy. A kiedy jednak kiedyś ktiś, to otwierasz drzwi i wpuszczasz do środka całą ferajnę, żeby każdy mógł znależć kącik dla siebie. No i taka historia. Idę oglądać milionerów. Papatki :)
A może i tak.
Wiersz piękny i bardzo głęboki. Odkryłam w nim cząstkę siebie. Pozdrawiam!
Dziękuję i pozdrawiam.
Chociaż mało tekstu, to jednak dużo treści, inspiracji i zaskoczenia. 5. Pozdrawiam :-)
Dziękuję. Ja w ogóle lubie mało słów. Najmniejsza możliwa ilość do wyrażenia tego, o co mi chodzi. Pozdrawiam :-)
Pięknie napisane JamCi, naprawdę do mnie trafił, mogę szczerze napisać, że utożsamiłem się z tym utworem. Rewelacja!
Chciałbym dać 10, ale punktacja jest tylko do 5 ehh
Dziękuję, miło mi cię widzieć pod wierszem :-)
JamCi ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania