"Dotyk"
Tak bardzo cię pragnąłem, że chciałem cię skrzywdzić
Potrzebowałem cię, aby pokazać ci moją złość
Chciałem cię zniszczyć, abyś mogła zniszczyć mnie
Jedyne czego potrzebowałem to miłość
Miłość mnie nie nauczyła niczego
Tak bardzo nie chciałem się niczego uczyć
Brak wiary i nadziei niech mnie niszczy
Zanim zniszczy ciebie, bo o to mi chodzi
Jak już zniszczę siebie, to zrobię to tobie
Tak właśnie wyglądam ja… zabójca
Niszczyciel, potwór, którego kochałaś
Błąd, przy którym cierpiałaś
Ten haniebny dotyk, który cię tak bardzo bolał
Już nie musisz się bać, nic się nie dzieje
Wystarczą zgliszcza, które zostawiłem
Niech już twoja męka się skończy
Komentarze (21)
Zbyt dosłowne jak dla mnie
Dobry temat, jednak w wykonaniu czegoś zabrakło. Zostawiam 4
Mi niczego nie brakło.
tak było ;) dzięki
Podoba mi się, daje do myślenia. Stworzyłaś obraz, w który można wejść... dotknąć i zobaczyć.
Pozdrawiam.
czy ten wiersz jest dosłowny? pewnie tak... nie ukrywam...
czy wart ocen... możliwe... a może wcale...
czy coś mu brak? tak było ;)
ważne że napisany szczerze... przeze mnie... bez nachalności i kombinatorstwa...
prosty, bez wyniosłości... dosłowny...
dzięki słońca za zainteresowanie wierszem ;)
Jakie dosłowne?
Jakie zabrakło?
Jedna z lepszych rzeczy na jakie wpadłem od kilku dni. A grasuje prawie non stop.
Pięć plus lekkim kciukiem.
Dziękuję za miłe słowa. Pierwszy mój wiersz po długim czasie.
Ode mnie 5 :) przemawia do mnie twój wiersz. Doświadczyłam czegoś podobnego... jak dla mnie nic brakuje i niby jest ujęty dosłownie ale jednak nie do końca. Można tu tworzyć obraz i dopisywać samemu dalszą historię/losy.
Dzięki... Jest miło jak ktoś próbuje zrozumieć to co napisze. :)
Mogę pozwolić sobie na to aby zapisać twój wiersz dla siebie, wyłącznie do własnego użytku? Naprawdę budzi we mnie wspomnienia i porusza pewne delikatne struny w mej duszy a więc chciałabym go pamiętać i móc do niego wracać :)
Truskawa tak
Możesz. Wiersze moje są dla ludzi. Ja bardzo chce zapomnieć o tym wierszu. Bedzie dręczył mnie lata. Także nie krępuj się zapisz sobie. ;)
Dziękuję :) rozumiem twoje podejście do niego ale według mnie jest świetnie napisany i mimo przykrej histori jaką ze sobą niesie to chce się do niego powracać
Na zdrowie ;)
Mi się podoba :) ode mnie 5,:)
To miłe :)
Mam dziś jakiś nastrój na powroty w sprawdzone miejsca. To se wróciłem na chwilę.
Miałam kiedyś taki wiersz, ale gdzieś zaginął w szufladach. Dlaczego kat niszczy czyjąś duszę,bo swojej już nie może.
Zniewala cierpieniem.
Wiersz do zapomnienia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania