Wkręciłaś się w te drablle. Ja ich nigdy nie umiałem. Cierpię na rozwlekłość przewlekłą.
A u Ciebie tematy około wychowawcze też nie pierwszy już raz.
Niedźwiękoszczelny pokój jest bardzo ładną metaforą.
Pozdroxix
Ambiwalentne uczucia dzieciaka. Ojciec przychodzi napruty, więc smutek, bo matka smutna, z jej oczu znowu płyną ciche łzy. Z drugiej radość, bo idzie spać i to są momenty, kiedy nie wrzeszczy na dzieciaka, nie bije. Dzieciak w dorosłej przyszłości rozwiązuje po swojemu problem obwiniania przeszłości: uznaje, że była to konieczna ojcowska ofiara, aby sam niemal nie tykał alkoholu, poza specjalnymi okazjami i w ilości nie większej niż dwie lampki wina. Po to, aby porozmawiać, a nie bełkotać. Nie bić, nie wrzeszczeć. Znam taki przypadek. Zresztą jest ich całe mnóstwo. Takie refleksje Justyska, ładnie, jak zawsze. I smutno. Język (składnia) miniaturki bardzo dobrze oddaje atmosferę takich domów.
i tutaj dziękuję, tak jak pisałam Canulasowi, chcę zrobić serie. Jeden tekst za jeden rok życia. Taki trening na urodziny:) tylko nie wiem czy mi pomysłów wystarczy :)
Oj! Jeszcze jedna zaległość. Moja skromna interpretacja. Np dwuznaczność→''u nas wszystko gra'' - !. Chodzi o sarkastyczne stwierdzenie
że w rodzinie o.k., czy o grający telewizor...że gra. Po drugie→ Punkt w sensie geometrycznym nie posiada wymiaru. A zatem nie może znikać. A skoro mimo wszystko znika, to coś jest z nim nie tak. Piszesz ciekawe teksty.
Justyś, każdy już wie, więc powiem - wbijaj na Lola, i nie patrz na opinie tu, co gadają o tym portalu - opowi jest 1000 km w tył (jak nie 100000). Z takimi tekstami zrobisz tam karierę, tam kochają takie cuda, KOCHAJĄ! A jeśli nie jesteś pewna, załóż konto incognito i wstaw jedno. Jedno, proszę, nie mogę, że cię tam nie ma. Do debeściaków mi Cię brakuje :( Jesteś... niesamowita! Bra tok mi tu priva... TERAZ! Totalny shit! PZDR :* p.s. Zastanów się, znajdziesz mnie... A1709, każdy wie :)
" Macie się tylko uczyć, powtarzała do znudzenia, nie tłumacząc jak się skupić w niedźwiękoszczelnym pokoju" - fajne, ironiczne
Kolejna zgrabna minitaurka, smutny obraz, trudne tematy - warto poruszac, ofkors, cisza bywa wymowna.
Komentarze (36)
Wkręciłaś się w te drablle. Ja ich nigdy nie umiałem. Cierpię na rozwlekłość przewlekłą.
A u Ciebie tematy około wychowawcze też nie pierwszy już raz.
Niedźwiękoszczelny pokój jest bardzo ładną metaforą.
Pozdroxix
Dzięki za odwiedziny. Chcę zrobić serie, za każdy rok życia jeden tekst :) taki prezent na urodziny, w ramach ćwiczeń.
Pozdrawiam
Justyska szkoda myślałem że co najmniej setka będzie
fanthomas znudził byś się a mnie by się mózg zlasował:p
Kurde, ciekawy plan
Raczej szalony... jeszcze sporo zostało :p
Justyska, ale fajne są wszelkie złożone koncepty.
Będę śledził
Canulas dzięki, będzie mi bardzo miło.
Ambiwalentne uczucia dzieciaka. Ojciec przychodzi napruty, więc smutek, bo matka smutna, z jej oczu znowu płyną ciche łzy. Z drugiej radość, bo idzie spać i to są momenty, kiedy nie wrzeszczy na dzieciaka, nie bije. Dzieciak w dorosłej przyszłości rozwiązuje po swojemu problem obwiniania przeszłości: uznaje, że była to konieczna ojcowska ofiara, aby sam niemal nie tykał alkoholu, poza specjalnymi okazjami i w ilości nie większej niż dwie lampki wina. Po to, aby porozmawiać, a nie bełkotać. Nie bić, nie wrzeszczeć. Znam taki przypadek. Zresztą jest ich całe mnóstwo. Takie refleksje Justyska, ładnie, jak zawsze. I smutno. Język (składnia) miniaturki bardzo dobrze oddaje atmosferę takich domów.
Dziękuję za refleksje Nachszon.
W stu słowach można tak wiele zamieścić. Smutna prawda i po trosze rozgrzeszanie naszych ułomności.
Pozdrawiam serdecznie
Jeszcze nie dojrzałam do pisania serii, więc skupiam się na krótkich formach :) Dziękuję za odwiedziny.
...i tutaj również;) Fajnie Ci wychodzą te miniaturki.
i tutaj dziękuję, tak jak pisałam Canulasowi, chcę zrobić serie. Jeden tekst za jeden rok życia. Taki trening na urodziny:) tylko nie wiem czy mi pomysłów wystarczy :)
Justyska :) O! Pomysł fajny, trzymam kciuki i będę zaglądać:)
Blanka :)
Cała trójka w swoich stu słowach zawiera przynajmniej tysiąc ukrytych w tle i nie ujętych.
Dziękuję za przeczytanie, to miłe odwiedziny:)
Witam,
Zdemoralizowany świat zamknięty w czterech ścianach, widziany oczami dziecka. Ładnie to uchwyciłaś.
Pozdr
Miło Cię gościć Agnieszko. Pozdrawiam
Zgadzam się x A Gu i Nachszonem, tyle powiem. Piątkę dam, temat mi półbliski, to i wypowiedzieć się niełatwo.
Fajnie, że siadło.
Oj! Jeszcze jedna zaległość. Moja skromna interpretacja. Np dwuznaczność→''u nas wszystko gra'' - !. Chodzi o sarkastyczne stwierdzenie
że w rodzinie o.k., czy o grający telewizor...że gra. Po drugie→ Punkt w sensie geometrycznym nie posiada wymiaru. A zatem nie może znikać. A skoro mimo wszystko znika, to coś jest z nim nie tak. Piszesz ciekawe teksty.
DD, bo ja kocham wieloznaczności:)
I bardzo dobrze!! Im więcej, tym ciekawiej!!
Albo jeszcze inaczej→Punk może nagle zniknąć, ale nie może znikać. A skoro płynnie znika, to coś z nim nie tak.
Justyś, każdy już wie, więc powiem - wbijaj na Lola, i nie patrz na opinie tu, co gadają o tym portalu - opowi jest 1000 km w tył (jak nie 100000). Z takimi tekstami zrobisz tam karierę, tam kochają takie cuda, KOCHAJĄ! A jeśli nie jesteś pewna, załóż konto incognito i wstaw jedno. Jedno, proszę, nie mogę, że cię tam nie ma. Do debeściaków mi Cię brakuje :( Jesteś... niesamowita! Bra tok mi tu priva... TERAZ! Totalny shit! PZDR :* p.s. Zastanów się, znajdziesz mnie... A1709, każdy wie :)
Mój prof i tak sprzedany, więc: https://lol24.com/opowiadania/felietony/debesciaki-29048. Pomyśl, proszę.
Aha. I zanim zaczniesz krzyczeć (ostatnio tu tak mam), najpierw przeczytaj. Potem możesz się na mnie wyżyć. Buźka :*
" Macie się tylko uczyć, powtarzała do znudzenia, nie tłumacząc jak się skupić w niedźwiękoszczelnym pokoju" - fajne, ironiczne
Kolejna zgrabna minitaurka, smutny obraz, trudne tematy - warto poruszac, ofkors, cisza bywa wymowna.
Jakże miłe odwiedziny, idziesz jak burza:)
smutne drabble
To dopiero początek... A już brak mi słów, by wyrazić zachwyt nad twoimi dziełami:)
Malwo dziękuję :)
bardzo mi się podobało samo życie niestety pięć
Dzięki Margerito:) samo życie...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania