Taaakie, hmm. Bez niczego. Pierwsze zdania jak pocięta dżdżownica, kolejne - mieszane uczucia mam, -trochę to prawdziwe, trochę naiwne. Ale idziesz ku lepszemu.
Dzięki Okropny za szczerość. No masz rację, nie mam co się spierać. Raz pod wozem raz na wozie. Skoro piszesz, że idzie ku lepszemu to rozumiem, że czytałeś poprzednie?
No nic trza przysiąść i się bardziej starać.
Dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrowionka :)
Noooo, sorry, ale jestem po twoim Walentynkowym tekście, i chyba nic mnie już dziś nie zadowoli :P Nie no, żartuję.
W sumie to nie jestem dobra w drabblach, bo niejednokrotnie wymagają poszukiwania drugiego dna. Czy to jakieś odniesienie do tekstu Ozara ze wczoraj? Jeśli tak, to chyba ciężko ocenić podobny tekst.
Pozdrawiam :)
Kim dzięki za wizytę. To nie jest żadne odniesienie do Ozara. Jeśli tak wyszło to szkoda. Kiedyś pisałam takie żartobliwe opowiadanie, nigdy co nie skończyłam więc przeribilam na drabble. Słabo wyszło. No ale tak to jest. Raz lepiej raz gorzej :)
Ty się nie przejmuj. Gdyby wszystkie kwiaty były równo piękne...to by nie były piękne...tylko by były. Żeby coś było piękne, to coś - chociaż raz po raz - musi być brzydkie. Bez możliwości porównawczej, sprawa się komplikuje. Przestaje już zanudzać.
Co racja to racja. Nie martwię się zbytnio, czytam uwagi i koduję:) Ta seria drabbli to takie moje wyzwanie, jeszcze pewnie sporo takich byle jakich będzie. :)
Hm, nawet już sami nie wiemy, dlaczego niektóre polskie słowa nie są polskie. Jerzy, the pisarz - tytuł miodzio. Potem jest bardzo ironicznie, ale trochę jakby główna myśl uciekła. Bo nie bez powodu podkreśliłaś, że "pisał po polsku". No, a no końcu jednak "hejty" ;)
Pozdrawiaki ;)
Te "hejty" specjalnie, myśl była taka, że nikt nie ucieknie przed zmianami w języku, nawet zadeklarowany Jerzy. Ogólnie średnio wyszło. Chciałam skondensować stare, niedokończone opowiadanie i jakoś tak no... jest jak jest. Dzięki, że wpadałeś:)
Justyska, ja uczciwie. Nie podeszło mi tym razem. Fajny tytuł, ciekawy problem z tym językiem, ale... No i tym razem "ale" jest pewną pretensją.
Tekst mi się nie puentuje.
Sorry, wolę szczerze.
Efektu wielkiego wow może nie ma, bo wcześniejsze na pewno są lepsze, ale nie powiem też, że ta jest zła. Nie jest. Przemyciłaś"złotą myśl" i chyba to jest najfajniejsze w tych miniaturkach.
"Jerzy był pisarzem. Pisał po polsku" - miewam pierdolca na punkcie ciachania zdań, ludzie mie to wypominają, ale potrafię serio zbzikować, tak jak tu - dwa zdania, proste zdania i taka myśl, że masz ochote czytać dalej (pomijajac, ze to drabble, wiec wiele czytania nie ma, ale gdyby był to długi tekst, taki poczatek mógłby mnie zachecić).
Co do treści - taa, ja też lubie po polsku, choć czasem po włosku mi w głowie huczy.
Lżejsza miniaturka, lecz również zgrabna :)
No ta zdecydowanie najsłabsza, wyszła trochę jak dowcip:P Bardzo Ci dziękuję. Jeszcze daleko do końca misji, więc taki zastrzyk energetyczny jest potrzebny. Wielkie dzięki!!
Komentarze (29)
Taaakie, hmm. Bez niczego. Pierwsze zdania jak pocięta dżdżownica, kolejne - mieszane uczucia mam, -trochę to prawdziwe, trochę naiwne. Ale idziesz ku lepszemu.
Dzięki Okropny za szczerość. No masz rację, nie mam co się spierać. Raz pod wozem raz na wozie. Skoro piszesz, że idzie ku lepszemu to rozumiem, że czytałeś poprzednie?
No nic trza przysiąść i się bardziej starać.
Dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrowionka :)
Noooo, sorry, ale jestem po twoim Walentynkowym tekście, i chyba nic mnie już dziś nie zadowoli :P Nie no, żartuję.
W sumie to nie jestem dobra w drabblach, bo niejednokrotnie wymagają poszukiwania drugiego dna. Czy to jakieś odniesienie do tekstu Ozara ze wczoraj? Jeśli tak, to chyba ciężko ocenić podobny tekst.
Pozdrawiam :)
Kim dzięki za wizytę. To nie jest żadne odniesienie do Ozara. Jeśli tak wyszło to szkoda. Kiedyś pisałam takie żartobliwe opowiadanie, nigdy co nie skończyłam więc przeribilam na drabble. Słabo wyszło. No ale tak to jest. Raz lepiej raz gorzej :)
To jest takie trochę...no. Ładnie napisane, ale czegoś mi tu brakuje. Puenty? Pozdrawiam→4
Np:
-- "O! I co piszą?
-- Chwalą mnie, za ładną czcionkę.
Zgadzam się, kiepsko wyszło. Trzeba czasem napisać coś gorszego, uwagi zebrać i zapamiętać:)
Dziękuję DD:)
Ty się nie przejmuj. Gdyby wszystkie kwiaty były równo piękne...to by nie były piękne...tylko by były. Żeby coś było piękne, to coś - chociaż raz po raz - musi być brzydkie. Bez możliwości porównawczej, sprawa się komplikuje. Przestaje już zanudzać.
Co racja to racja. Nie martwię się zbytnio, czytam uwagi i koduję:) Ta seria drabbli to takie moje wyzwanie, jeszcze pewnie sporo takich byle jakich będzie. :)
Witam
Dzisiaj hejty. Ciekawe co kiedyś taki Jerzy dostawał?
Bardzo na czasie tekst
Miłego wieczoru życzę
Dziękuję Pasjo:)
I ja przeczytałam z przyjemnością :)
Pozdrawiam :)
Karola to się cieszę, uśmiech jest ważny:)
Hm, nawet już sami nie wiemy, dlaczego niektóre polskie słowa nie są polskie. Jerzy, the pisarz - tytuł miodzio. Potem jest bardzo ironicznie, ale trochę jakby główna myśl uciekła. Bo nie bez powodu podkreśliłaś, że "pisał po polsku". No, a no końcu jednak "hejty" ;)
Pozdrawiaki ;)
Te "hejty" specjalnie, myśl była taka, że nikt nie ucieknie przed zmianami w języku, nawet zadeklarowany Jerzy. Ogólnie średnio wyszło. Chciałam skondensować stare, niedokończone opowiadanie i jakoś tak no... jest jak jest. Dzięki, że wpadałeś:)
No, zabrakło mi trochę mocniejszej puenty, ale rozumiem zainteresowanie tematem. No, wyszło całkiem nieźle. Pozdro
No wiem, ze średnio wyszło. Czasem tak bywa. Raz lepiej raz gorzej. Dziękuję za odwiedziny:)
Justyska, ja uczciwie. Nie podeszło mi tym razem. Fajny tytuł, ciekawy problem z tym językiem, ale... No i tym razem "ale" jest pewną pretensją.
Tekst mi się nie puentuje.
Sorry, wolę szczerze.
Canulas no i racja, wiem że nie poszło. Ale walka trwa :)
pozdrawiam
Hehehe...
No to chociaż trochę śmiechu z tego wyszło:)
Efektu wielkiego wow może nie ma, bo wcześniejsze na pewno są lepsze, ale nie powiem też, że ta jest zła. Nie jest. Przemyciłaś"złotą myśl" i chyba to jest najfajniejsze w tych miniaturkach.
No tu tak byle jak, jak to w życiu:)
Zapomniałaś Justyska dodać komentarz, że to jest demo i nie podlega ocenie. Taka wprawka, rozgrzewka.
Nachszon no jest to jakiś pomysł :D
"Jerzy był pisarzem. Pisał po polsku" - miewam pierdolca na punkcie ciachania zdań, ludzie mie to wypominają, ale potrafię serio zbzikować, tak jak tu - dwa zdania, proste zdania i taka myśl, że masz ochote czytać dalej (pomijajac, ze to drabble, wiec wiele czytania nie ma, ale gdyby był to długi tekst, taki poczatek mógłby mnie zachecić).
Co do treści - taa, ja też lubie po polsku, choć czasem po włosku mi w głowie huczy.
Lżejsza miniaturka, lecz również zgrabna :)
No ta zdecydowanie najsłabsza, wyszła trochę jak dowcip:P Bardzo Ci dziękuję. Jeszcze daleko do końca misji, więc taki zastrzyk energetyczny jest potrzebny. Wielkie dzięki!!
przeczytałam jednym tchem pięć
Dziękuję Margarito i tu:)
*Margerito:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania