Drabble - Dotyk
Głowa tak bardzo mi ciążyła. Czułam, że całe moje życie stanowi jedną, wielką porażkę. Niepowodzenie goniące niepowodzenie - to najtrafniejsze określenie, jakim mogłam nazwać swoje istnienie. Tkwiło we mnie mnóstwo żalu, a im dłużej starałam się go odepchnąć, tym stawał się coraz potężniejszy.
Nie potrafię kochać. Nie nauczono mnie tego. - Na tę myśl przeszły mnie ciarki.
Wtedy zjawił się ON. Jego dotyk, to ciepło rozchodzące się po całym ciele. Ten jeden gest uratował mnie, wyciągnął znad głębokiej przepaści - wszystkie złe myśli odeszły jak za sprawą czarów.
Chwilę później mój zbawca odszedł. Odwróciłam głowę w stronę okna, słońce zaszło.
Komentarze (6)
Po prostu zakochałam się *.* Strasznie mi się podoba, zostawiam 5 i gratuluję na prawdę :)
Jejku dziękuję :) To moje pierwsze drabble i nie byłam pewna, czy dobrze wypadnie. Cieszę się, że Ci się podobało. ;)
"Niepowodzenie goniące niepowodzenie, to najtrafniejsze określenie" - sugerowałabym myślnik zamiast przecinka ;)
"Tkwiło we mnie mnóstwo żalu, a im dłużej staram" - zmieniłaś czas z przeszłego na teraźniejszy
"Na tą myśl przeszły mnie ciarki." - tę*
"wszystkie złe myśli odeszły, jak za sprawą czarów." - bez przecinka, porównanie proste
Troszkę błędów jak na taki króciutki tekst, ale podobał mi się. Całkiem dobrze Ci to wyszło, powinnaś częściej pisać drabble :) Zostawiam mocne 4 :)
Dziękuję bardzo :)
Naprawdę bardzo ładne, nic dodać, nic ująć : )
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania