Drabble i pół - Bajka
Za górami, za lasami żył sobie książę, który podżegany przez rodziców musiał szybko znaleźć sobie żonę. Nasz bohater niewiele wiedział o małżeństwie, dzieciach ani obowiązkach. To głupie, pomyślał, gdy jego ojciec, Stary Król zorganizował w pałacu casting na żonę. Z dalekich, przepięknych krain przybyło wiele jeszcze piękniejszych pań, wszystkie gotowe wyjść za księcia. Mimo iż chłopcu nie przypadł do gustu ten plan, zgodził się i wybrał spośród tłumu trzy niewiasty — wszystkie o złotych lokach i wielkich, błękitnych ślepiach. Zachwyceni rodzice byli wniebowzięci postawą syna i już mieli wyprawiać wesele, gdy ten wezwał ich do swojej komnaty.
Gdy się zjawili, mały książę zamknął drzwi na zasuwę i wskazując rodzicom miękkie fotele, wyjął z kieszeni woreczek.
— Mamo, tato jestem wam dozgonnie wdzięczny za to, co dla mnie zrobiliście, ale...
Uciął, wyciągnął z woreczka srebrny rewolwer i wypalił do nich.
— Jestem gejem i nie będziecie mi mówić jak mam żyć.
Komentarze (24)
I niech nikt nie mówi, że Bajka nie ma morału XD
Nieźle, zaskoczyłeś mnie. 5
Dzięki. A mówią, że trudno jest coś skrobnąć w 10 minut
No proszę, a to ciekawe xD fajny tekst, mnie też zaskoczyłeś
Dziękuje :)
Czytając początek spodziewałam się, coś w stylu kopciuszka. A tu klops. Zaskoczenie.
5
No, no, widzę, że kolejne części powstają... Muszę zabrać się za czytanie, szkoda tylko, że tak mało czasu, a tak dużo piszecie... No nic :-D Ciężko ocenić te miniaturkę, wiec może oceniać nie będę... Przypomniał mi się "Rolnik szuka żony". Zakończenia mogłam się po Tobie takowego spodziewać... To chyba na tyle :-D
Pozdrówki! :)
Dzięki. Akurat od soboty będę miał przerwę na 2 tyg. więc wstawiać będę różnie ale na pewno coś napisze
Zaczekam, przeczytam... co do tekstu jeszcze to widze taką małą niejasność..." Wypalił do nich". Ciężko to uczynić, gdyż siedzieli na fotelach... ( Dwóch) przypomina mi się teraz anegdota o polowaniu, może dodam kiedyś ;)
Była rockmana a jaka tu nie jasność. Siedzieli w fotelach więc do nich strzelił. A "wypalił do nich". Strzelił najpierw do jednej potem do drugiej osoby. I wszystko jasne
W rzeczywistości podejrzewam, że druga osoba by zareagowała po śmierci pierwszej, hm... może oddał do nich strzały? Choć to już bardziej patetyczny tekst. Wrzucę historię o dzikach, może zrozumiesz bardziej, co mi się nasunęło po przeczytaniu tego fragmentu ;)
Jeśli oglądałaś westerny to hyba widziałaś jak szybko przeładowują i strzelają z rewolwerów. Pisząc ostatnie linijki właśnie przypomniałem sobie jeden western i uznałem że to będzie pasować
Tak, westerny oglądałam... Chciałabym tak umieć, tym bardziej, że sama jeżdżę konno :) Anegdota o dzikach już jest dostępna, więc zapraszam :)
Była rockmana okej. Zaraz postaram się zajrzeć
No jest to jakiś sposób by powiedzieć rodzicom XD fajnie sie czytało 5 ;)
No sposób jest. Jak już pewnie zauważyłeś moje teksty pod koniec wychodzą po za logike
GeraltRiv to nadaje im ten klimat przez który wracam po więcej ;)
Czyli zabić matkę i ojca, a co tam! Brawo dla bohatera Twojego tekstu. (to jest ironia)
A coś nie pasuje? Xd
GeraltRiv, tylko komentuje. Czytałeś przecież inne komentarze, pod innymi tekstami :)
Neurotyk wiem ale jakoś twój komentarz tak mi podszedł jakby ci cos nie pasowałi
GeraltRiv, bo nie pasuje mi! :D to jest oczywiste. Ale Ty to przyjmujesz i jedziemy dalej, nie?:)
Jedziemy, oczywiście.
GejaltRiv. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania