"ich sproszkowanych kości" ~ kościach
Wydaje mi się, że lepiej by było, gdybyś zaczęła dialogi myślnikiem.
W sumie tego bym się nie spodziewała - ugotować obiad dzięki ciałom. Tym bardziej ciałom rodziców. Zaskoczyłaś mnie nieco i jest to zdecydowanie na plus.
Ach, Pospolita, kochana moja, jak zwykle wpadasz niespodziewanie :D Miło, że zawitałaś :3 Mam nadzieję, że zostaniesz na trochę dłużej :D
Elo, Shiro (czy może raczej Ellie. Swoją drogą nazwisko to nawiązanie do The Evil Witchin?) Miło, że zaskoczyłam taki był zamysł. A ja wcale nie odeszłam, cały czas tu jestem, tylko nie piszę i nie komentuje. Ale czytam i zostawiam ocenki.
I dzięki za wskazanie błedu, się skurczybyk uchował...
Pospolita, Victoriano z The Evil Within, Ellie z The Last Of Us ;D
A szkoda, zawsze się cieszę, kiedy coś wstawiasz ;( Ale rozumiem, jesteś takim słodkim duszkiem opowi *-*
1. - No dalej, za mamusię, za tatusia… - Rozlega (rozlega - małą literą) się proszący głos.
Makabryczne i bardzo dosłowne potraktowanie pojęcia 'królewski obiad' czyli obiad z króla :)
Komentarze (10)
"ich sproszkowanych kości" ~ kościach
Wydaje mi się, że lepiej by było, gdybyś zaczęła dialogi myślnikiem.
W sumie tego bym się nie spodziewała - ugotować obiad dzięki ciałom. Tym bardziej ciałom rodziców. Zaskoczyłaś mnie nieco i jest to zdecydowanie na plus.
Ach, Pospolita, kochana moja, jak zwykle wpadasz niespodziewanie :D Miło, że zawitałaś :3 Mam nadzieję, że zostaniesz na trochę dłużej :D
Elo, Shiro (czy może raczej Ellie. Swoją drogą nazwisko to nawiązanie do The Evil Witchin?) Miło, że zaskoczyłam taki był zamysł. A ja wcale nie odeszłam, cały czas tu jestem, tylko nie piszę i nie komentuje. Ale czytam i zostawiam ocenki.
I dzięki za wskazanie błedu, się skurczybyk uchował...
Pospolita, Victoriano z The Evil Within, Ellie z The Last Of Us ;D
A szkoda, zawsze się cieszę, kiedy coś wstawiasz ;( Ale rozumiem, jesteś takim słodkim duszkiem opowi *-*
Brrr, zakończenie zmroziło krew w żyłach, ale chyba o to chodziło : ) 5
Jak powiada Zdzisław historia jest kopalnią weny czy jakoś tam. 5
1. - No dalej, za mamusię, za tatusia… - Rozlega (rozlega - małą literą) się proszący głos.
Makabryczne i bardzo dosłowne potraktowanie pojęcia 'królewski obiad' czyli obiad z króla :)
Makabryczne... aż się boję zostawić ocenę ;) 5
Tak normalnie się zaczynało a skończyło makabrycznie, ale fajny pomysł z tym królewskim posiłkiem, 5
No,no bardzo smacznie... fajny, choć trochę upiorny pomysł. Mocne 4. Pozdrawiam.
Tego bym się nie spodziewała, mocne zakończenie O_o zostawiam 5 ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania