"Dzisiejszy dzień w pracy wspomagany litrami kofeiny, uwieńczony został sukcesem" - tutaj zrobiłabym z tego wtrącenie, więc przecinek po "pracy"
Nakierowałaś mnie co prawda tym poddenerwowaniem przy końcu bardziej na zdradę, a tu jednak tylko kawa :D Podoba mi się, chociaż za kawą nie przepadam, 5 :)
Nie ma to jak sranie po kawie XDDDD Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek zobaczę traktujący o tym tekst xD A sądziłem, że nic mnie już nie może zaskoczyć :D
Komentarze (15)
Hahaa końcówka mnie rozwaliła, chyba ktoś tu ma dość kawy :) Przyjemny tekst ; 5:)
Dobrze ujęła to Nat, chyba masz dość kawy :) 5
Hah, problemy tak znajome, że aż wstydliwe do przyznania ;D I niby kawa ratuje, a kawa rujnuje, żołądek najczęstszym mordercą romantyzmu ;D
Całkiem zabawne. 5
Kawa też ma swoje negatywy :D Pozytywnie, wręcz to zaczątek opowiadania :D
Podoba mi się ta nostalgia na wesoło 5 :)
Taa cztery czarne fusiary dziennie zaczely zabijać mój żołądek, więc... zaczęłam wlewać do bich mleko xD 5 za życiowe podejście
Ha, super tekst. Oczywiscie 5:)
A dziękuję wszystkim pięknie :)
"Dzisiejszy dzień w pracy wspomagany litrami kofeiny, uwieńczony został sukcesem" - tutaj zrobiłabym z tego wtrącenie, więc przecinek po "pracy"
Nakierowałaś mnie co prawda tym poddenerwowaniem przy końcu bardziej na zdradę, a tu jednak tylko kawa :D Podoba mi się, chociaż za kawą nie przepadam, 5 :)
Miałam tu raczej na myśli przedawkowanie kawy, bo też objawia się poddenerwowaniem.
Za to ja kawę uwielbiam. :)
Rozumiem, co miałaś na myśli, dlatego mówię, że mnie to zmyliło :p
Nie ma to jak sranie po kawie XDDDD Nie spodziewałem się, że kiedykolwiek zobaczę traktujący o tym tekst xD A sądziłem, że nic mnie już nie może zaskoczyć :D
Jeju, Numi... Przez Ciebie poplułam klawiaturę kawą. XD Widzę, że spać nie mogłeś. Dzięki za odwiedziny. :)
ausek, cieszę się, że rozbawiam, chociaż zwolennikiem plucia na różne rzeczy nie jestem :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania