Drabble - Nostalgia przy kawie
Pamiętał, że poznali się w kawiarni. W tle leciał Marvin Gaye, z sufitu zwisały girlandy niedopowiedzeń.
Pomiędzy nimi była jedynie filiżanka kawy osłodzona czułością.
Po tylu latach nie potrafił stwierdzić, czy skończyli u niej, czy u niego. Pachniała marcepanem i cynamonem. Miała oczy w odcieniu najmocniejszej kofeiny.
Kawa stygła na stoliku.
W namiętności było coś brutalnego – seks jest brutalny, wypalany w ziarnach miłości, kiełkuje płomieniem, objawia się kartografią zadrapań na plecach, kiedy eksplorowali fantazje.
Wtedy tego nie wiedział. Wtedy po prostu spijał.
Może dlatego, kiedy obudził się rano, był zaskoczony.
Kawa się skończyła.
Dalej pije po tych wszystkich latach.
Komentarze (11)
Oooo zabrzmiało doskonale i z uczuciem; Bardzo dobry tekst. Miło go zobaczyć ;) 5
Tak wiele w niewielu słowach. 5
Zdecydowanie najlepsze z dzisiejszych drabble. 5
Zgadzam się z akwamenem. 5
Mam dziwne wrażenie kawy zmieszanej z wódą, ale to pewnie moje zboczenie XD
Całe smutne życie w jednej filiżance, 5 :)
Romantycznie pesymistyczne, jakby ktoś próbował wierzyć parząc kawę i potem budził się wiedząc, że w sumie i tak jest w kole, i tak krąży raz po raz po tych samych smakach. Rutyna - przyzwyczajenie :D
Drabble na wysokim poziomie najlepsze ze wszystkich 5
Mocne i delikatne zarazem :) 5+
Dziękuję wszystkim :D Doceniam i cieszę się, że frekwencja spora!
Dobry tekst, taki dokładnie w Twoim stylu! 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania