Drabble - Pierogi Shiroi
Babcia Shiroi nigdy nie lubiła pierogów mimo, iż była mistrzynią w robieniu ich. W całym miasteczku nikt nie robił takich pierogów jak ona, ale także nikt robić pierogów nie umiał.
Pewnego dnia do Ożenka, bo tak zwało się to miasteczko, przybył mistrz kuchni ruskiej Szef Jared Modest Amaro razem ze swoim piekielnym rodem. Specjalnością Szefa były... "PIEROGI! " - Zabrzmiał głos jakby z niebios. Tysiące osób, głodnych i zmęczonych po wyrobieniu dniówki w robocie siedziało przy ogromnym stole, uderzając sztućcami o blat, domagając się jedzenia.
Bitwa się rozpoczęła! Ciasto, farsz, rozgrzany tłuszcz, pot, nożyczki i garnki latały wszędzie uszkadzając kolejno części ciała siedzących najbliżej prowizorycznej kuchni, począwszy od oczu, po małe palce u stóp. Niespodziewanie zdarzyło się coś co sprawiło, że w Ożenku zatrzęsła się ziemia! Szef potknął się o wbite w ziemię krwisto czerwone nożyczki, Shiroi akurat się odwróciła i ...
Cmok!
Wpadli na siebie i się pocałowali.
Tak oto rozpoczęła się miłość Piekielnego Jareda i Babci Shiroi.
Koniec.
Komentarze (19)
Ja babcią?! T.T
Piergo są? SĄ!
Nożyczki są? SĄ!
Jared jest? No niestety...
Słowem - zajebioza XD
5/5
Pierogi* gomene XD
piergo Shiroi xd
Filip to ma poczucie humoru xD
Moje pierogi zrobiły taką furorę, że można to chyba nazwać odrębnym gatunkiem literackim XD
Z pewnością ;3
Grilu zaaktualizuj dane :) Ja i Shiroi nie chcemy sie zenic, bo wspolnie stwierdzilismy ze shiroi ma świra :)
Jedyne przestarzałe dane to wasze dane :D My wszyscy wiemy... wiely lepiej xD
Nie mam świra, jełopie -.-" Poza tym od samego początku mówię, że nie chcę się żenić :/
To takie żarty Jared, nie obrażaj się tylko, nie o to mi chodzi :)
Shiroi Twoj lekarz twierdzi inaczej :) Grilu naprawde nieee :(
Ja sie nie obrazam :) Co to to nie :D
Jared, to je twój lekarz -.-"
Widzisz? nawet moj lekarz mowi ze masz swira ;D
Jared powiedz lepiej czy ci się podobało, a nie u lekarza siedzisz ;)
Jared - ja nie mam lekarza, a twój powiedział to oczywiście o tobie -.-"
Dobra, lecem pisać ^^
Aye, chociaz gotowanie to po rysowaniu i spiewaniu moja najwieksza pieta achillesowa :(
Ja też dam pięć za fantazyjną twórczość :)
zajebiosa.genialne.bravo 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania