Poprzednie częściDrabble - Miłość alchemika

Drabble - Szept

Znów wróciłem zmęczony z roboty. Matko, jak ja jej nienawidzę. Co to w ogóle za życie. Nie mam żony, dzieci, nie przelewa mi się, pić nie lubię, drzewa nie zasadziłem, książki nie napisałem, a do tego wszystkiego pod koniec mojej dzisiejszej zmiany złamałem rękę. Zwolnili mnie przez to z pracy i już teraz nawet na dziwki mnie nie stać.

Usiadłem wygodnie na starej kanapie, w tle grało "And I Love Her" Bitelsów. Mama zawsze słuchała ich, gdy wracałem ze szkoły. Pamiętam, że ją kochałem. Nieprzyjemny chłód ocierał się o wrażliwą skórę powodując ciarki. Na żadne ciepło nie było mnie stać. Ciężkie powieki scaliły się w jedno. Na sekundę przed jakże upragnionym snem, wydawało mi się, że słyszę mówione szeptem:

"Czeka wciąż na palec Boga, a dostaje fuck losu."

Zasnąłem.

Następne częściDrabble - Odwaga

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • NataliaO 18.06.2015

    "Czeka wciąż na palec Boga, a dostaje fuck losu." - koniec był dla mnie bombowy. 5:)

  • Grilu 18.06.2015

    Niestety nie mój, to cytat z piosenki Bisz - Trainspotting :)

  • Anonim 18.06.2015

    takie trochę o mnie

  • Anonim 18.06.2015

    Ma pecha w życiu :(
    5/5

  • Grilu 18.06.2015

    No lekkiego pecha ma. Filipie, też masz pecha? ;/

  • Anonim 18.06.2015

    nie wiem, czy można to nazwać pechem, raczej olewactwo zyciowe, niczego sie nie dorobiłem, podobnie jak Twoj bohater :)

  • Grilu 18.06.2015

    Jesteś z tego powodu nieszczęśliwy?

  • Anonim 18.06.2015

    aj, zaraz takie wielkie słowa! :) olewam to ;p

  • Grilu 18.06.2015

    Czyli wszystko jest ok :D

  • Anonim 18.06.2015

    w sumie tak, ale pewien niedosyt jest :)

  • Grilu 18.06.2015

    Nie wątpię :)

  • KarolaKorman 19.06.2015

    Świetna scenka 5 :)

  • Angela 19.06.2015

    Bardzo ładnie opisana sytuacja : ) 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania