Drabble - prześladowca
Idę szybko w stronę domu. A on jak zwykle jest za mną tuż tuż. Dręczy mnie już zbyt długo. Słyszę, jak przypomina mi o sobie.
Jest coraz bliżej.
Huk.
Kulę się. Jest zbyt blisko. Nie zdążę dotrzeć do mieszkania. Dorwie mnie, dosięgnie jego zimna dłoń. A przecież nic nie zrobiłam, jestem dobrym człowiekiem. Dlaczego mnie karzą? Jestem dobrym człowiekiem! Kolejny huk. I wtedy nadchodzi on. Ogarnia mnie od stóp do głów.
- dlaczego musi padać deszcz do jasnej cholery?!
Następne części: Drabble - myję naczynia
Komentarze (9)
Dziękuję za anonimową piątkę :D
To, "Ogarnia mnie od stóp do głów", widzę w taki s.f. sposób, wiesz takie pasmo światła mające zdolność analizowania i teges. I wcale nie chce cię skrzywdzić. Bada, czy nadajesz się do eksperymentu galaktycznego, mającego na uwadze pozyskiwanie białka i tłuszczy z innych fajoskich światów. Chyba nie nadajesz się, dlatego cię wypluł, bo jesteś niezdrowa ;-)
Naprawdę zabawnie i stosownie do pogody : ) 5
W sumie czemu nie freya xD dobry pomysł xD i dzięki za oceny dziewczyny xD
4 daje
Fajny tekst. Śmieszny. Dobre zakończenie. 5
Dzięki za oceny :D
Super :D Smieszny i bardzo dobrze napisany tekst. 5:)
Hah! Dzięki że do mnie wpadłaś i zostawiłaś ocenkę :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania