"zginały się w połowie klaszcząc" - przecinek po "połowie"
"Przechadzał się wówczas majestatycznie przed nimi potykając," - po "wówczas"
Ojeju. To ostatnie zdanie było takie ponure, smutne, ale jakże mocne. Z drugiej strony ponoć cyrkowcy i komicy bardzo często są ponurymi ludźmi, bo ich wesołości starcza po pewnym czasie tylko na występy. Przykra sprawa, chociaż ja dalej boję się klaunów.... Zostawiam 5 :)
Komentarze (12)
"Zawsze rozśmieszał wszystkich. Nikt jednak nigdy nie rozśmieszał jego." - podobno ci najsmutniejsi najbardziej rozbawiają innych :0
Klauny są straszne T.T
5/5
Bywają takie, których i dorośli się boją :(
Jaro miałem to samo napisać
Hehe wielkie umysły myślą podobnie xD xD
Piszę Wysokie... Może coś z tego wyjdzie :)
A ty Filip, pisz i tak nie będzie takie samo znając twoje pomysły :)
Dzięki :)
nie, o klaunie jeszcze nie myślałem, chodziło mi o komentarz Jarka
:)))
Racja. A kto jego rozśmiesza. Taka refleksja. 5:)
Dzięki Natalka:)
Hmm, ostatnie zdanie ma głęboki sens, ale za całego drabbla daję 4.
Shiroi napisz o klaunie potworze!
"zginały się w połowie klaszcząc" - przecinek po "połowie"
"Przechadzał się wówczas majestatycznie przed nimi potykając," - po "wówczas"
Ojeju. To ostatnie zdanie było takie ponure, smutne, ale jakże mocne. Z drugiej strony ponoć cyrkowcy i komicy bardzo często są ponurymi ludźmi, bo ich wesołości starcza po pewnym czasie tylko na występy. Przykra sprawa, chociaż ja dalej boję się klaunów.... Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania