Drewniana lalka. Prolog.
Dookoła zabawki. Wybite szyby w oknach. Gasnące światło. Pozdrapywane tapety. Puste pokoje. W tle cicha muzyczka dobiegająca z pozytywki "Ludzie mówią, że nie mamy duszy. Ludzie mówią, że nie znamy łez..." A na środku drewniana lalka o szklanych, zielonych oczach, leżąca w kałuży łez.
* * *
Tekst krótki i jest dobrze. Kropki zamiast przecinków są postawione celowo. Komentujcie! :)
Komentarze (12)
Wyobraziłam sobie to, i ciary mnie przeszły : )
Fajne 5
Zgadzam się, oddziaływuje na wyobraźnię ;)
5/5
Dziękuję, więc spełnia swoją rolę :)
maleństwo a tak dobrze się zaczynało. Uwielbiam lalki zwłaszcza takie 5:)
Ufff... Nie tylko ja tak strasznie to sobie wyobraziłam :). Bardzo ładnie dobierasz słownictwo. Czekam na więcej. 5 ;)
NataliaO, tak wiem, że krótkie, ale tyle wystarczy jako zajadka ;) I dziękuję Megi :3, staram się ^^
Oto świetny przykład na to, że nawet taka krótka zapowiedź, może narobić takiego smaka ;) Cudowne. Będę śledzić 5
Naprawdę bardzo krótkie, a mimo to wyłapałam powtórzenie. :D Wolałabym przeczytać choć troszkę więcej, ale i tak mi się podobało i dlatego przeczytam pierwszy rozdział. :)
Mimo, że maleństwo też dałam 5, bo zapowiada się świetnie :), grrrrrrrrrrrrrrr
Dziękuję wszystkim :) A co do tego powtórzenia, czy chodzi o "ludzie"?
Wstęp, nie prolog jak już. Nie do oceny, nie ma co:)
Trudno ;p Lubię pisać takie "wstępy" jak to nazwałaś i nie zmienię tego :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania