Bardzo poważne opowiadanie z dobrze przedstawionym głównym wątkiem. Wskazuje to, co ważne i ważniejsze.
Znalazłam kilka błędów, więc zostawiam 4, ale naprawdę świetnie napisany tekst.
Tekst choć krótki wstrząsną mną do głębi. Ukazał smutną prawdę, jak często dzieci idealizują rodziców, przypisując
im cechy których nie posiadają. Smutna 5
Tekst poruszający, chociaż czegoś mi w nim brakuje. Natomiast nie ulega wątpliwości, że masz świetny styl, dlatego daję 5 (miałam pewne wątpliwości, ale nie da się nic poważniejszego zarzucić).
Miałam za to tę samą rozterkę co KarolaKorman, ale tak sobie wydedukowałam, że może tymi dłońmi zdąrzył się zasłonić. Faktycznie ten fragment mógłby być bardziej dopracowany.
Komentarze (6)
Bardzo poważne opowiadanie z dobrze przedstawionym głównym wątkiem. Wskazuje to, co ważne i ważniejsze.
Znalazłam kilka błędów, więc zostawiam 4, ale naprawdę świetnie napisany tekst.
Tekst choć krótki wstrząsną mną do głębi. Ukazał smutną prawdę, jak często dzieci idealizują rodziców, przypisując
im cechy których nie posiadają. Smutna 5
Mnie zastanawia końcówka. Kobieta rozbiła chłopakowi butelkę na głowie, a on miał poranione ręce.
Karola, chłopak zasłonił głowę rękoma, bo ręce same się zagoją i nie będzie musiał zostawiać matki samej
Tekst poruszający, chociaż czegoś mi w nim brakuje. Natomiast nie ulega wątpliwości, że masz świetny styl, dlatego daję 5 (miałam pewne wątpliwości, ale nie da się nic poważniejszego zarzucić).
Miałam za to tę samą rozterkę co KarolaKorman, ale tak sobie wydedukowałam, że może tymi dłońmi zdąrzył się zasłonić. Faktycznie ten fragment mógłby być bardziej dopracowany.
dziękuję za komentarze. możliwe że końcówkę powinnam trochę poprawić lub wyjaśnić.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania