Droga
Los nas postawił na długiej drodze,
więc wędrujemy radzi, nie radzi,
kolce nam dłonie poranią srodze,
nim wzdłuż zdążymy róże zasadzić.
.
Choć nieraz gorzko przyjdzie zaszlochać,
a wokół sami głusi i niemi,
musimy brodzić po zwałach błota,
zanim ze szlamu trakt uprzątniemy.
.
Dokąd dojdziemy, nikt tego nie wie,
bo czasem bywa uliczka ślepa,
a szlak bezpieczny jest tylko jeden,
po obu stronach już tylko przepaść.
Komentarze (16)
Dzięki za trzy piątki.
"Los nas postawił na długiej drodze", przypomina mi to >długi zwycięski marsz Mao <
Jednak nas na takie poświęcenie nie stać. Liczbę ofiar Wielkiego skoku szacuje się na minimum 20 milionów ludzi. To jest cena rewolucji mocarstwa Kraju Środka
Drogi realisto, z Mao to się bardziej kojarzy nieco inna metafora, a mianowicie "wielki skok". Ale oczywiście, jako czytelnik i recenzent utworu masz prawo ocenić go inaczej od intencji autora:))) Utwór ma pik antybolszewicki.
Taki wierszyk z podstawówki aczkolwiek dzieci teraz bardziej rozwinięte:))
To gratulacje, jeśli znajdziesz takie dziecko. Dziś to raczej prymitywne przygłupy. Lokal się pali, a oni myślą, że to efekty specjalne dla ich uciechy.
Sucre skąd czerpiesz takie informacje
Syn mojego brata to cudowny młody człowiek i znam też inne dzieci i dużo młodych osób. Wiesz czym się różnią od Ciebie? Nie lubią prymitywnych przygłupich pseudo poetów. :))
Marzena to proponuję, żeby wstawił tu swoje wypociny, porównamy:))) Ale tak ogólnie polska młodzież w swojej masie jest jeszcze ciut mądrzejsza od szwajcarskiej, to prawda.
Sucre to prawda, podzielam to zdanie.Przedwczoraj po wykładach siedząc na przystanku w miarę dużym mieście, usiadły obok mnie dwie nastolatki .Obie grzecznie powiedziały Dzień dobry.Zdziwilam się bardzo bo przecież mnie nie mają i pochwaliłam je mówiąc ,,o jest jeszcze w Polsce kulturalna młodzież " na co one ,,no tak proszę pani bo my połowy tych naszych rówieśników nie chcemy naśladować i też nie rozumiemy jak mogą tak się zachowywać .Dziewczyny punktowały u mnie z każdym zdaniem bardziej .W pewnym momencie sięgnęłam do torebki po trzy batoniki ,jeden dla siebie a dwa podając dziewczyno..,,mam jeszcze dwa ,macie ochotę"? ,,Nie dziękujemy...ale pani zrobiła by dobry uczynek "
Dobry uczynek ? Hmm znowu mnie zaskoczyły i już chciałam zapytać czym pokierowane jest to stwierdzenie bo z tego by wynikać mogło że dziewczyny również są wierzące .Nie zdążyłam zapytać ...bo podjechał autobus czerwony .Dziewczyny krzyknęły tylko w moją stronę ,,wszystkiego dobrego "" ! i pojechały .
nie znają*
najmniejsza bardzo ciekawa historia i pouczająca. Tak obserwują niejednokrotnie mądrą młodzież, oby było jej jak najwięcej, czego im i wszystkim Polakom życzę.
Mocno dydaktyczny i to jego wada. Nie wiadomo do kogo skierowany. Za mądry dla dzieci, zbyt błahy dla dojrzałego czytelnika. Moim zdaniem trzeba by poprawić na "kolce nam dłonie poranią srodze" (co tu jest podmiotem?), no i "nieraz".
Dzięki serdeczne piliery za uwagi, wprowadziłem nieco kosmetyki. A do kogo? Sam nie wiem do kogo. Chyba do wszystkich, którzy zechcą z uwagą przeczytać:)))
Przepiękny utwór ! Bardzo trafny .
Powodzenia na tej drodze i niech Cię Bóg prowadzi ! :-)
Dzięki Najmniejsza, jesteś Wielka, również pozdrawiam, z Bogiem🙏❤️
Sucre z Bogiem 💚
🙏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania