Droga zapomnienia
Pusta autostrada, zima wczesnym porankiem,
Drogą wspomnień podążam, w mgłach nieznanych,
Choć godzina wciąż ta sama, wskazówki się toczą,
Zamykam oczy, do przodu – marzenia wciąż rosną.
Z każdym dniem w pamięci blakną ślady,
Wspomnienia oddalają się w ciszy, zapomniane,
Sekunda za sekundą rodzi nowe obrazy,
Za rok – wspomnienia, jak zdmuchnięty pył, znikną w nieznane.
Świeciste światełka tańczą wśród mroku,
Gwiazdy najjaśniejsze błyszczą nad głową,
Ich blask za chwilę zgaśnie, ale wciąż w sercu zostanie,
Lecz czy następnego dnia pamięć po nich przetrwa?
Szybko zapominani, lecz nie jesteśmy tacy sami,
Każda chwila to nowa droga, wciąż idziemy przed siebie,
Wspomnienia, jak kurz, opadają na ziemię,
A my, nieświadomi, wciąż tworzymy nową historię.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania