Droga zapomnienia

Pusta autostrada, zima wczesnym porankiem,

Drogą wspomnień podążam, w mgłach nieznanych,

Choć godzina wciąż ta sama, wskazówki się toczą,

Zamykam oczy, do przodu – marzenia wciąż rosną.

 

Z każdym dniem w pamięci blakną ślady,

Wspomnienia oddalają się w ciszy, zapomniane,

Sekunda za sekundą rodzi nowe obrazy,

Za rok – wspomnienia, jak zdmuchnięty pył, znikną w nieznane.

 

Świeciste światełka tańczą wśród mroku,

Gwiazdy najjaśniejsze błyszczą nad głową,

Ich blask za chwilę zgaśnie, ale wciąż w sercu zostanie,

Lecz czy następnego dnia pamięć po nich przetrwa?

 

Szybko zapominani, lecz nie jesteśmy tacy sami,

Każda chwila to nowa droga, wciąż idziemy przed siebie,

Wspomnienia, jak kurz, opadają na ziemię,

A my, nieświadomi, wciąż tworzymy nową historię.

Następne części:  Droga przyrody Droga do ukojenia

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Dekaos Dondi 2 lata temu

    Majaaaxxa↔Też ładnie napisane i też tak w życiu bywa:)↔Pozdrawiam✨😄

  • Majaaaxxa 2 lata temu

    Dziękuję, także pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania