Drogi Ojcze!
Drogi Ojcze!
Całymi tygodniami pracowałeś,
nie raz prace do domu przynosiłeś.
Dodawałeś marzenia, rady mnożyłeś,
obowiązki sprawiedliwie dzieliłeś,
cierpliwie uwagi żony znosiłeś.
*
Czasem napięcia nie wytrzymywałeś.
By wreszcie w letnie sobotnie wieczory
odpocząć, odprężyć się od znoju pracy,
doznać chwili wytchnienia i spokoju,
rozprostować fale na marsowym czole.
*
Luźno rozpuścić napięte mięśnie,
rozpuścić nuty przy otwartym oknie
i zagrać rzewne francuskie melodie
oraz marszowe, żołnierskie piosenki
na starym, dźwięcznym akordeonie.
*
Jeszcze raz przeżywać lata młodości,
pierwszych oczarowań i miłości,
zrzucić ciężkie kamienie wspomnień z serca,
które przygniatał smutek i wojenny los.
*
Wypadają nuty na bruk, maszerują,
by po chwili w tangu zawirować,
jak smukła baletnica na życia scenie,
co chce przystojnego młodzieńca uwieść
lub wznieść się lotem sokoła.
*
Za wszystko ślę do nieba
serdeczne podziękowania
- wielkie dzięki Ojcze.
04.07.2026 r.
Komentarze (11)
ROP 🎚️🎚️🎚️
Err. RIP 🎚️🎚️🎚️
Co to znaczy? Komentarz nieczytelny.
Sokrates RIP = Requiescat in pace = Niech spoczywa w pokoju.
Sucre Dzięki za wyjaśnienie. Myślałem że to jakieś zawirowania w systemie.
Sokrates RIP jest skrótem często umieszczanym na chrześcijańskich pomnikach nagrobnych. Nie wiem dlaczego dają skrót zamiast całości, ale tak jest.
Nie rozumiem tych skrótów.
mniej chamsko wychowany, w bezpośredniej rozmowie, tu w odpowiedzi na list wyrażający pamięć o ojcu i żal z jego straty zdobędzie się na wyrażenie współczucia w pełnego szacunku zwrocie np: Przyjmij moje najszczersze kondolencje z powodu śmierci Taty.
Szczery, a nie na pokaz wymanifestowany katolik zapewne równie szczere:
- dołączę się w bólu i modlitwie w trudnych dla ciebie chwilach, także w dobrych wspomnieniach waszych rodzinnych i przyjacielskich lat..
ireneo Bardzo dziękuję za kondolencje. Zaskoczyłeś mnie tymi słowami.
Sokrates
Odebrałeś tę uwagę kierowaną do grafomana jako kondolencję? Różne bywają zboczenia, z takim spotkałem się pierwszy raz i oby jedyny.
Może zachwyci cię pytanie - gdyby nieboszczyk był spedofiloną koloratką czy wyekspediowałbyś do opowickich czytelników list o jego walorach?
Na zdrowy rozum (akurat dowodłeś, że takiego ci brak) trudno przyjąć racjonalną motywację ekshibicjonizmu.
Coś w tej waszej pierwotnej socjalizacji nie spasowało się: ojciec na pewno nieudacznik, nieprzygotowany do przekazania dziecku kindersztuby.
W ripoście jest pytanie.
Sokrates
Poczytaj sobie o kondolencjach. Czy tak zdobyta wiedza coś da...
Może, gdy duch święty obu was oświeci, a tego wam brak.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania