''- Dzięki, synu. Masz u mnie dług – rzekł ''- nie wiem czy się nie mylę, ale nie powinno czasem być *mam u ciebie dług?
No i wszystko skończyło się dobrze. :) 5
Wciąż śledzę Twoje opowiadanie (choć czasem robi to anonimowo) i wciąż jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności. Uwag nie mam, przeczytałam rozdział z przyjemnością, 5 :)
Po ostatnich dwóch częściach Jeff zaczął mnie bardziej intrygować, bo zaczęłaś pokazywać go od innej strony. Rośnie we mnie coraz większa ciekawość na temat jego osoby. Tutaj akurat uwagę zwracał opis Chrisa, który starał się odczytać emocje z twarzy Pirata. No, ciekawa jestem, co jeszcze wymyślisz, jak go pokażesz:)
,,że jestem w stanie jej pomóc, rozpocząć lepszy etap jej życia" - możliwe, że nie zgodzisz się z tym, co napiszę, ale według mnie nie powinno tu być przecinka. Łatwiej może byłoby to widać, gdyby zastosować odrobinę inny szyk, czyli ,,jestem w stanie pomóc jej rozpocząć". Wtedy widać, że ,,pomóc rozpocząć" jest jakby jednym orzeczeniem. No zrobisz, jak będziesz uważać;
,,Nie zrobił tego jednak. Wręcz przeciwnie. Nawet nie zaczął tego tematu w jej obecności. Sądziłem jednak" - tu chciałam zwrócić uwagę na to, że w dwóch linijkach dwa razy użyłaś słowa ,,jednak". 5:)
Rozumiem tę pierwszą uwagę, jednak zapis jest dobry. Chodziło o to, że Chris chce jej i pomóc i może rozpocząć nowy rozdział w jej życiu :)
Ponoć powtórzenie słowa po dwóch zdaniach jest już dopuszczalne, co o tym sądzisz?
Dziękuję bardzo za uwagi i czekam na odpowiedź :)
Rasia, hmm... Szczerze mówiąc, nigdy nie sądziłam, że nie jest dopuszczalne (choć też nie czuję się w tej kwestii ekspertem). Nie mam z tym problemu. Natomiast powtórzenia na ogół stosuje się, aby coś podkreślić, zwrócić na coś uwagę (bo to właśnie one robią). Każde powtórzenie przyciąga trochę uwagę czytelnika, aczkolwiek nie zawsze jest to potrzebne czy pożądane. Z tego względu uważa się na nie. Tylko dlatego o tym wspomniałam. Takie w każdym razie są moje odczucia:)
Ciekawi mnie, czy Jack szybko odwdzięczy się chłopakowi. Twoje opowiadanie trafiło na moje ,,top 3 najlepszych opowiadań, jakie znalazłam na opowi". Najgorsze jest to w takich opowiadaniach, że uwielbiam je czytać, a kiedyś skończą się raz na zawsze, gdy dojdę do końca historii.
Komentarze (16)
Wciąż i wciąż i wciąż trzymasz ten sam, bardzo wysoki poziom. Z niecierpliwością czekam na więcej i zostawiam 5 oczywiście :)
Dzięki Szymon. Że wciąż i wciąż i wciąż czytasz :D
Rasia to dla mnie przyjemność :D
''- Dzięki, synu. Masz u mnie dług – rzekł ''- nie wiem czy się nie mylę, ale nie powinno czasem być *mam u ciebie dług?
No i wszystko skończyło się dobrze. :) 5
O Boże, ausek xD Dzięki, nawet nie zauważyłam tego potknięcia! Ubawiłam się teraz, dziękuję bardzo :D
Wciąż śledzę Twoje opowiadanie (choć czasem robi to anonimowo) i wciąż jestem pod wrażeniem Twoich umiejętności. Uwag nie mam, przeczytałam rozdział z przyjemnością, 5 :)
Nie wiem dlaczego Pirat ( choć to prawdziwy skurwiel ) fascynuje mnie. Nie potrafię go rozgryźć. : ) 5
Cóż, mnie też fascynuje odkrywanie jego psychiki, ale cieszę się, że da się po ostatnich rozdziałach zobaczyć Jeffa nieco z innej perspektywy :)
Po ostatnich dwóch częściach Jeff zaczął mnie bardziej intrygować, bo zaczęłaś pokazywać go od innej strony. Rośnie we mnie coraz większa ciekawość na temat jego osoby. Tutaj akurat uwagę zwracał opis Chrisa, który starał się odczytać emocje z twarzy Pirata. No, ciekawa jestem, co jeszcze wymyślisz, jak go pokażesz:)
,,że jestem w stanie jej pomóc, rozpocząć lepszy etap jej życia" - możliwe, że nie zgodzisz się z tym, co napiszę, ale według mnie nie powinno tu być przecinka. Łatwiej może byłoby to widać, gdyby zastosować odrobinę inny szyk, czyli ,,jestem w stanie pomóc jej rozpocząć". Wtedy widać, że ,,pomóc rozpocząć" jest jakby jednym orzeczeniem. No zrobisz, jak będziesz uważać;
,,Nie zrobił tego jednak. Wręcz przeciwnie. Nawet nie zaczął tego tematu w jej obecności. Sądziłem jednak" - tu chciałam zwrócić uwagę na to, że w dwóch linijkach dwa razy użyłaś słowa ,,jednak". 5:)
Rozumiem tę pierwszą uwagę, jednak zapis jest dobry. Chodziło o to, że Chris chce jej i pomóc i może rozpocząć nowy rozdział w jej życiu :)
Ponoć powtórzenie słowa po dwóch zdaniach jest już dopuszczalne, co o tym sądzisz?
Dziękuję bardzo za uwagi i czekam na odpowiedź :)
Rasia, hmm... Szczerze mówiąc, nigdy nie sądziłam, że nie jest dopuszczalne (choć też nie czuję się w tej kwestii ekspertem). Nie mam z tym problemu. Natomiast powtórzenia na ogół stosuje się, aby coś podkreślić, zwrócić na coś uwagę (bo to właśnie one robią). Każde powtórzenie przyciąga trochę uwagę czytelnika, aczkolwiek nie zawsze jest to potrzebne czy pożądane. Z tego względu uważa się na nie. Tylko dlatego o tym wspomniałam. Takie w każdym razie są moje odczucia:)
Świetna część, przyjemnie czyta mi się Twoje historie :) Każda jest coraz lepsza, tak trzymaj ;3 5
Wyrozumiałość Chrisa jest piękna. Zostawiam 5 :)
Ciekawi mnie, czy Jack szybko odwdzięczy się chłopakowi. Twoje opowiadanie trafiło na moje ,,top 3 najlepszych opowiadań, jakie znalazłam na opowi". Najgorsze jest to w takich opowiadaniach, że uwielbiam je czytać, a kiedyś skończą się raz na zawsze, gdy dojdę do końca historii.
Na prawdę czytam to jak dobrą książkę, oczywiście niezmiennie 5, bo skali na tyle wysokiej nie zrobili ^^
Widzę, że wytrwale brniesz do końca :) Dziękuję bardzo za komplement xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania