drzazgi
na metalowym płocie
wiszą dziecięce buciki
przecież nic się nie stało
dwa tysiące lat historii
i skrawki materii na deszczu
powiedz chociaż słowo
patrząc ze sztandarów
kto za kogo umiera
świece się palą
w budynku o kształcie łodzi
unosi się duch cieśli
szyby jak żagle wypełnia smutek
choć wioślarze w ławkach
mamroczą puste modlitwy
Komentarze (23)
Pewnie Cię zaraz zjedzą i mnie też przy okazji, bo wiersz cholernie mi się podoba i z czystym sumieniem dam 5.
Pozdrawiam.
Angela, a wiesz o czym ten wiersz? Zrobisz interpretację? Bo nigdy nie robisz, jakbyś nie umiała...
Od interpretowania na forum jesteś Ty, mnie wystarczy, że wiem o czym jest i z czego kpi.
Angela a ja nie wiem i chciałabym się dowiedzieć. Skoro zrozumiałaś, to nie masz chyba problemu podzielić się wiedzą?
Jak widzę, ten od stawiani jedynek też wie i swoją "świętą" misję realizuje, a Ciebie proszę
grzecznie, nie szukaj ze mną zaczepki.
Nie uda się.
betti - nie jesteśmy w szkole, więc nie wywołuj, proszę, nikogo do tablicy.
Angela NIE SZUKAM. Myślałam, że pomożesz mi zrozumieć... Ale skoro też nie wiesz, trudno...
Nie wywołuję, ot koleżeńska pomoc w zrozumieniu...
Poruszający wiersz. Te dziecięce buciki... Brrr...
Poruszający i odważny. A przy tym bardzo dobry.
Ostatniej, to Ci zazdroszczę.
betti - niech ktoś w końcu cię zamknie.. samą ze sobą w sobie, pław się w swoim dumnym rozumie, a innym daj tworzyć piękne rzeczy bez twoich nic niewartych słów. Jacenty robisz to świetnie.
A Ty wiesz, o czym jest ten wiersz? Podzielisz się interpretacją?
betti Nie wiedzą bo nie chcą wiedzieć a ten kto go napisał nie wie o czym pisze. Raz kolejny. Miał rację Marsjasz: to pustezja.
piliery :-) ;-) :-)
Zygula ten gniot nazywasz pięknym?
Jacom... nikt nie chce podjąć się zrozumienia Twojego cudnego wiersza... Spróbujemy?
Dwa tysiące lat, buciki na metalowym płocie, narodziny Jezusa? A jeżeli tak, to dlaczego na płocie?
powiedz chociaż słowo
patrząc ze sztandarów
kto za kogo umiera
Śmierć to nieodzowny element życia. Tutaj ktoś umiera za kogoś. Za kogo? To pytanie do Jezusa jak rozumiem. Ale dlaczego padło, z jakiego powodu? Jesteśmy w stanie wojny?
Końcówka, to jakby Arka, budynek w kształcie łodzi. Na Arce wiara w Boga była bardzo silna, tutaj w ogóle jej nie ma ''puste modlitwy''.
No i teraz konia z rzędem temu, kto połączy...
Piliery. Brak słów po prostu. Piszą pięknie, chociaż nie wiedzą o czym. Chwalą pięknie, chociaż nie wiedzą co...
Jacom - myślisz, że Oni tak serio? Że naprawdę można być tak opornym na przyswajanie słów?
betti...po kolei,
dziecięce buciki, są czytelnym symbolem
trój-wers nie jest o wojnie, jest o sprzecznościach, stąd pytanie i wątpliwość czy na pewno za to umierał
ostatnia to kolejna wątpliwość , eklesias - zbór , czy ten zbór nie zboczył przypadkiem ??
dla mnie to bardzo prościutki tekst i w zamyśle i w wykonaniu
IgaIga ;-) nie wiem
Trochę się dziwię, że nie skojarzyłaś tych bucików, przecież były i u nas wieszane na płotach. W tym kontekście reszta porównań jest jasna. Można trochę spekulować, czy wiersz aby za bardzo nie zrównuje, sprowadza wszystkich do jednej kategorii, ale ma w swojej tezie dostateczną subtelność.
Ale skąd te wątpliwości, za kogo umierał? Przecież to jasne, ze za nas.
No i dlaczego zboczył ten zbiór? Uważasz, że ludzie są teraz ''pustą modlitwą''? Mnie się wydaje, że ta wiara odkąd jest piętnowana, wyszydzana, stała się jeszcze silniejsza?
Czy nie jest tak, że chcesz, starasz się pokazać wiarę w krzywym zwierciadle? Te buciki na ''metalowym płocie'', to jak profanacja krzyża.
Dlaczego w ten sposób?
No i jakie jest połączenie całości? Co ten wiersz przekazuje?
Dobry wiersz, choć dwa momenty mi nie leżą.
W drugiej strofoidzie fraza "kto za kogo umiera" jest w mojej ocenie bez sensu.
Bo czy tu występuje jakakolwiek wątpliwość kto i za kogo? Grzesznikami są wszyscy.
I nie podobają mi się jeszcze "żagle szyb" i nie jest tak że ścigam wszystkie dopełniaczówki, bo czasem niektóre nie rażą i pasują. Ta razi.
Wiersz jest czytelny jeśli rekwizyt z pierwszej strofoidy umieści się na właściwej półce. Czyli dziecięce buciki rozwieszane na bramach kościołów, w ramach pamięci dla ofiar księży pedofili (Baby Shoes Remember).
Jeszcze co do frazy "kto za kogo umiera" to domyślam się czemu miała służyć, ale wyszło niefortunnie. Myślę, że jest wymowniej bez niej - kończąc na sztandarach.
Tjeri ...z tymi szybami to trochę racji masz :-)
A świat, choćby się nie wiem jak chciało, nadal nie chce być czarno biały. Tu byłam: miłośniczka szarości. Wszystkich odcieni. I człowieczeństwa i wiary.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania