Pod rynnę.

Budzisz się wśród powodzi.

Ostatnie krokwie z dachu, zmieniają się w papier,

puchną u bezgłowia.

Kiedyś zamienią się w wiersze, te zwiędłe,

karmiące się moim przywiązaniem.

Póki co nadal śpię, pewnie nawet śnie o tobie,

pośrodku mroźnej zimy.

Kiedy wiosna jest na wyciągnięcie ręki ,

więc śnieg zmienia stan skupienia

i przez to budzisz się cała w wilgoci,

choć to ze mnie wycieka.

 

Budzisz się, a miejsce pomiędzy nami,

wypełnia się ledwie,

pali w palce, kiedy piszę te słowa do ciebie,

przez sen i prawdopodobieństwo,

że nie jesteśmy tu sami.

Że nigdy, przenigdy nie stanie się tak,

żeby dopadła nas samotność, we dwoje.

 

Więc budzisz się, przytulona do moich pleców.

Krzyczę coś przez sen, o sztormach i ogniu przed domem,

który byłby ratunkiem, kompresem.

Chcesz mnie obudzić,

powiedzieć, że boisz się wody jak ognia,

jak pająków i otwartych przestrzeni,

wyciągasz nawet dłoń,

a ta przenika przez moje ciało, jakbym był duchem.

 

Jakby spał z nami duch.

 

Z cyklu : Detoks.

Pierwszy tydzień.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (105)

  • Grain 11.03.2023

    Są dwie płcie, oddzielne od siebie. Reszta to neurologiczne wynaturzenia. Bezkrytyczni, pochwalający to pisanie szkodzą, przyczyniają się do pogłębiania takiego stanu.

  • Szalej. 11.03.2023

    Za przeproszeniem, co ty w ogóle pierdolisz chłopie? Jaki to ma związek z tekstem?! Idź z łaski swojej pieprzyc te swoje głupoty do lustra.

  • Grain 11.03.2023

    Szalej to ty pierdol się z lustrem. Żeby chociaż to zapisywanie dysfunkcji płciowej miało jakąś wartość literacką.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain ale o czym ty w ogóle mówisz do mnie? O chuj ci chodzi w tej chorej głowie? Gdzie tu masz w ogóle jakąś wzmiankę powiązana z tym, co próbujesz mi wmówić?
    Jest niedziela. Wczesny ranek.
    Moja rada dla ciebie - piłeś? Nie pisz.

  • Grain 12.03.2023

    Szalej.chory łeb nie u mnie. Nie rżnij głupa, wiesz dobrze.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain chory człowiek.

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. Nie mam żadnej dysfunkcji płciowej, nie podpisuję swoich tekstów Jagoda.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Jagoda to słodki owoc niewielkich rozmarów. Zalecany przy biegunkach.
    Skosztuj, nim kompletnie obsrasz to miejsce.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain o kurde. No to masz jednak gorzej nasrane, niż się spodziewałem ?

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki a to do mnie, czy do Pana Jeden Naród?

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. Fruktów Jagódki Mornackiej nie zna.

  • Poncki 12.03.2023

    słone paluszki jagoda to owocostan a nie owoc. Arbuz jest jagodą, banan jest jagodą, borówka jest jagodą. Wnioskuje, że chodziło Ci o borówkę potocznie - błędnie nazywaną jagodą ze względu na to, że owocostan borówki to właśnie jagoda. ?

  • Poncki 12.03.2023

    Grain, o czym Ty piszesz?

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    A czy napisałam bezpośrednio pod twoim komentarzem? Chyba nie, prawda.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Poncki
    Prawda. Banan to też jagoda?
    Dzięki za korektę!

  • Grain 12.03.2023

    Ponck, jako regularny idiota nie masz o tym także pojęcia.

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki z wami cholera wie. Ale ok :)

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Z wami, czyli kogo konkretnie masz na myśli?

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki z wami - opowijczykami. Ja was wszystkich traktuje jako swego rodzaju ciekawostkę.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Nie jesteśmy z innej planety. I nie traktuj wszystkich jednakowo, bo niektórych krzywdzisz.
    Nie hestem taka, jak grain i nie życzę sobie wspólnego mianownika. Wyraziłam się jasno?

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki też masz swoje za uszami, choć w innych dziedzinach. Jeśli nie chcesz być traktowana według nich, to ich nie rób ??‍♂️

    Nie jestem głupi, czytam wasze rozmowy i swoje widzę. Choć nie wnikam w nie :)

    Niemniej, w jednym masz rację. Niepotrzebnie mieszam się w cokolwiek, co jest związane z tym miejscem :)

    Dobrej niedzieli.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Po co czytasz jakieś głupoty? Nie marnuj na to czasu. Jestem pamiętliwa do sxpiku kości xd
    Masz u mnie minusa za przetrzymanie wiersza u HuH, ale nie chciałabym, żebyś marnował czas na kretyństwo zamiast pisać dla obopólnego pożytku.
    Mam za uszami tyle, że piszę o wadach pewnego .urwiska, który dał popalić kilku osobom.

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki za przetrzymanie wiersza? A niby w jaki sposób? Nie mogłem przetrzymać żadnego wiersza, bo wchodził, jak otrzymywał komplet recenzji.
    Więc nie ja ci tekst przetrzymałem, tylko recenzenci. Do nich miej pamięć ?

    A ja jeden wiem, jak ciężko ich było zagonić do roboty ?

  • słone paluszki 12.03.2023

    Było minęło. Nie ma HuH. Tyle tekstów przepadło, tak samo, jak na liternecie. Przykro.
    No to cześć.

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki a jak żeś się zwala na huh, z ciekawości? Czy zwał.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Nie mam alter ego. Jestem tylko ja. Nudziara.
    Nieważne.

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki nie było użytkownika "słone paluszki" na huh. Na pewno nie. Ale ok :)

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Kiedyś już ci o tym pisałam, ale fajnie, że nie pamiętasz?

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki jestem tylko skromnym plagiatorem. Z zaburzeniami. Wybacz ?

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Wybaczam ???
    Zaraz pekne ze śmiechu przez ciebie?

  • Poncki 12.03.2023

    Grain nie ma powodu, żebyś mnie oczerniał. Zadałem kulturalne pytanie, oczekiwałem kulturalnej odpowiedzi.

  • Agnes07 12.03.2023

    Hahaha

  • Szalej. 12.03.2023

    Agnes07 a to do czego konkretnie?
    Napisali tych komentarzy, że cholera wie co do czego.

  • Agnes07 13.03.2023

    Szalej. Z Graina się smieję.

  • Szalej. 13.03.2023

    Agnes07 aha. No to ok. No to słusznie :)

  • Odbyt jest spectrum dobrodziejstw wszelakich. Mój jest wyjątkowy

  • słone paluszki 12.03.2023

    Pewnie stosujesz lewatywy z Lenoru...
    xd
    A teraz grzecznie płyń.

  • kamińe 14.07.2023

    kcem go skosztować / tego odbyta

  • kamińe odbyt w szerokim spektrum odziaływań prowadzi do wzmożonej aktywności doodbytniej

  • kamińe 14.07.2023

    Slawoszczan Witłesko-Kruppo a jak smakuje!! mniam

  • kamińe odbyt, odbyt, odbyt

  • rozwiazanie 12.03.2023

    Ciekawy klimat przyciąga niecodziennością scenerii. Podoba mi się. Pozdrawiam.

  • Szalej. 12.03.2023

    Dzięki.

  • IgaIga 12.03.2023

    Czytam ten wiersz raz za razem i nijak nie mogę zajarzyć o co chodzi z tymi płciami ?

  • IgaIga 12.03.2023

    A wiersz bardzo dobry. Taki szorstko-puchaty jeśli chodzi o odczucia.

  • Szalej. 12.03.2023

    Wyjaśniło się ? haha. Tak przeżywać używanie przez kogoś pseudonimu...

  • IgaIga 12.03.2023

    Szalej. - Ale co ma pseudonim do wiersza? I co komu do pseudonimu, do ewentualnej orientacji, wyznania itp.?

  • Grain 12.03.2023

    IgaIga, no jakoś tak dla zmyłki zmienił tytuł odnosząy się do dualizmu i pewnie zapis. Ale mnie to lata. Żadna literatura, tym bardziej detoks. Kolejna działka erotobzika.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain hm. Tekst traktujący o duchu. Tytuł : duona. Duch - ona. Ona, on i ktoś trzeci.
    Związek polegający na tym, że jedna z osób nadal kocha kogoś innego.

    A ten mi o dualizmie się wpieprza i jeszcze uparcie drąży swoją kruchate, nie mając pojęcia o czym mówi :)

    Ograniczenie myślowe, idiotyzm i zwykły brak poszanowania dla drugiego człowieka.
    No, ale znając Pana Jedna Plec dla wszystkich, czego ja się właściwie spodziewałem ??‍♂️

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. ty prawie wszystko co piszesz jest właśnie o tym, że jesteś i Marcinem i Jagodą. Bardzo się z tym maskujesz, plątasz. Gówno mi do tego. Ale do opublikowanego tekstu jeszcze odnieść się wolno. I odnoszę się do tekstu i tekstów.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain aleś se wkręcił. Aż boli to ograniczenie.
    Wszystkie moje teksty traktują o wszelkich formach miłości, a siebie nie kocham na tyle ani nie zaprzątam sobie sobą głowy, żeby pisać dla siebie.

    Znaczy się, ja rozumiem, że interpretacja - kwestia czytelnika - no ale nie bądź kretynem, doprawdy. I nie doszukuj się czegoś, czego nie ma.

    Choć nie mam pojęcia czemu, chyba z litości dla chorej jednostki tlumacze ci to wszystko, jak imbecylowi.

    Rob z tym co zechcesz, gówno mnie to obchodzi właściwie ??‍♂️

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. to po kiego zmieniłeś tytuł i zapis. Pod wygodną sobie tezę? Imbecyle, to się do dziś nie połapali w twoim pisaniu. Nie umieją czytać, łykają o innego niż sądzą.
    Oprócz Majakowskiego kogo jeszcze splagiatowałeś?

  • słone paluszki 12.03.2023

    Grain
    To bardzo poważny zarzut!

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain uuuuuu... Plagiat. Teraz to żeś dał dopiero. W życiu nikogo nie splagiatowałem. I powinieneś w ryj dostać za takie gadanie, bo to jest już przegięcie.
    A tytuł zmieniłem, żeby osoba, dla której jest wiersz wiedziała o tym.

    Plagiatem mi będzie wyskakiwał. No skurwysyn jeden.

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. dzieworódek się odezwał/odezwała/

  • Grain 12.03.2023

    słone paluszki
    Obłok w spodniach Majkowskiego. Gdyby zapisał tę frazę kursywą nie byłoby sprawy. Ale poszedł w zaparte.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain którą frazę?

    Proszę pokazać u mnie i u Pana.

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. nie rznij głupa - pisałem o tym w stosownym Czasie, pod wklejonym wtedy tekstem. Jesteś na tyle pamiętliwy, że dalej idziesz w zaparte, rzniesz głupa. Nie musisz. I tak za dużo straciłem tutaj czasu. Bez odbioru.

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain nie mam pojęcia naprawdę o czym mówisz ?

  • Szalej. 12.03.2023

    Serio. Przypomnij mi.

  • Poncki 12.03.2023

    Najlepsze spanie na łyżeczki.

  • Szalej. 12.03.2023

    Szczególnie, jak pomiędzy śpiącymi - rzeczywiście jest łyżeczka. Dzięki.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Pięknie. Niedziela a na opowi kupoburza.
    Szatan Serduszko jest wpiękłowzięty???

  • Szalej. 12.03.2023

    Szatan Serduszko! :D ❤️

  • Szalej. 12.03.2023

    ?❤️

    ?

  • słone paluszki 12.03.2023

    Grain odkrył tajemnicę internetów i go zamurowało?

  • Szalej. 12.03.2023

    Niektórzy ludzie w ogóle nie powinni odkrywać internetów. To by było z pożytkiem dla świata.
    Niemniej, miło być dla kogoś taką legendą, że tworzy sobie w chorej głowie, jakieś teorie spiskowe.

    Dziwnie ale jednak lechta to trochę ego. Nawet to alter ?

  • słone paluszki 12.03.2023

    Kurde, wyjaśnijcie ten plagiat. Niech prawda ujrzy światło.

  • Grain 12.03.2023

    to pośledż jego teksty z ostatnich miesięcy , a trafisz na frazę <,,,obłok w spodniach", Jakby usunął przed tobą – to chociaż mój wpis bedzie. Nie komentuję z zasady jego tekstów, nie będzie trudno. Test można usunąć – komentarz nie.

  • Grain 12.03.2023

    dla mnie to plagiat

    Z Diastemą.

    Inaczej nazywana fugą, spacjami.
    To wtedy nagle nikną chmury,
    jakby ktoś pochował je do kieszeni
    obok drobnych i większych katastrof.
    Ta kieszeń jest pusta,
    więc nie zatrzymuje deszczu i nie chroni
    przed zagubieniem.

    nazywana cień, najdłuższa noc roku.
    To wtedy skały zamykają oczy,
    a niczego nieświadome chodniki potykają nas,
    jednocześnie zbliżając do nieuniknionej konkluzji,
    a ta śmieje się nam w twarz przez okrągłe milenium,
    bo tyle trwałaby burza,
    gdyby ktoś nie ukradł chmur z niebobiegu
    i nie zamknął na klucz,
    w kieszeni

    Październik, roku pańskiego

    Marcin Lenartowicz

  • słone paluszki 12.03.2023

    Moim zdaniem, to inspiracja wierszem.
    Ale chętnie poznam zdanie zawodowców.

  • Grain 12.03.2023

    ja też

  • Szalej. 12.03.2023

    Ja nawet tego wiersza nie czytałem ?

  • Grain 12.03.2023

    To poemat. Lata mi to, nie wracam tutaj więcej. Powiedzmy, że tego nie znasz. Mam nadzieję, że zadowolony.

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Grain po prostu robi ci reklamę. Pytanie tylko, czy za free???

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain powiedzmy, że obchodzi mnie twoje zdanie :)

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki No idiota. Inaczej tego nazwać nie można. Ja nie widzę nawet inspiracji, o której wspominasz - bo nie może jej być, gdyż jak wspominałem. Nie miałem pojęcia o istnieniu jakiegoś obłoku w spodniach. Dlatego się zdziwiłem, że może taka frazę gdzieś żem zamieścił. I aż przejrzałem wszystkie swoje tekstu :)

    No komedia.

    Niedługo Plagiatem będzie pisanie o miłości w ogóle - bo już ktoś, kiedyś...

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.

    Ale trzeba podziękować grainowi za reklamę obu wierszy.

    Źródło:
    https://milosc.info/wlodzimierz-majakowski/oblok-w-spodniach/

    I plagiat: (?)
    https://www.opowi.pl/z-diastema-a80038/

    Oba mi się podobają. Ale najbardziej powyższy.

  • Szalej. 12.03.2023

    słone paluszki podziękuj w takim razie. Ja mu nawet nogi nie podam, plagiatujac kolejna osobę :)

  • słone paluszki 12.03.2023

    Szalej.
    Doszukał się czegoś, czego szukał Obłoku w spodniach... xd

  • Grain 12.03.2023

    nie wiem o pozmieniane /nie do udowodnienia/ w pierwotnym zapisie ale to wg mnie plagiat

  • Szalej. 12.03.2023

    Śmiech na sali. Naprawdę. Już się martwiłem, że może rzeczywiście gdzieś użyłem słów, które ktoś - kiedyś.
    Ale już śpię spokojnie :)

  • patwork 12.03.2023

    Ważyłabym słowa, choć tu wolna amerykanka i wszystko wolno, dlatego spierfzielam jak najdalej.
    Niemniej jednak jeszcze ten raz się odzywam, skoro admin nie raczy mnie wyrzucić, choć proszę, nalegam, a nawet regulamin łamię. ?

  • patwork 12.03.2023

    Zaraz zaraz, ktoś plagiatuje samego siebie?

    Slońce świeci mocno i pogrzało chyba kogoś.

    Szalej, zastanowiłabym się nad fragmentem:
    " i przez to budzisz się cała w wilgoci,
    choć to że mnie wycieka".

    Pozostała część wiersza bardzo na tak.

  • Szalej. 12.03.2023

    Ta część jest akurat najistotniejsza, bo tłumaczy winę.
    Ale dzięki :)

  • Szalej. 12.03.2023

    Ale mi ruch zrobił debil pod tekstem.
    Aż miło.

    To jeszcze pod Diasteme splagiatowana zajrzyjcie, skoro już reklama poszła :)

  • Grain 12.03.2023

    Nie pochlebiaj sobie bo znowu będzie tak
    " i przez to budzisz się cała w wilgoci,
    choć to że mnie wycieka".

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain Jagoda pozdrawia. Mówi, że chętnie się z tobą umówi, jak tak bardzo Ci to w łeb weszło.

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. transformery mnie nie interesują

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain nie dajesz poznać po sobie, że nie ?

  • Grain 12.03.2023

    Szalej. goń się dzieworódku

  • Szalej. 12.03.2023

    Grain ciebie gonię wokół stołu, a z pleców wygląda Jagoda. Uciekaj Myszko do dziury... ?

  • rozwiazanie 12.03.2023

    Szkoda, że zmieniłeś tytuł, tamten był naprawdę dobry trochę wirtualny. Pozdrawiam.

  • Szalej. 12.03.2023

    Ale ten bardziej pasuje. Dzięki

  • IgaIga 12.03.2023

    Ale chmura w spodniach, a upychać chmury w kieszeni, to jednak różnica, co nie?

  • patwork 12.03.2023

    Ja tam wolę w spodniach co innego, niż chmurę. ?

  • IgaIga 12.03.2023

    patwork - dziurę? Rymuje się do chmury ?

  • patwork 12.03.2023

    IgaIga ?

  • Szalej. 12.03.2023

    Oj dziewczyny, dziewczyny. Stare toto, a o jednym ? hahaha. Przepraszam za stare! :D

  • IgaIga 12.03.2023

    Szalej. Mnie to "stare" nie dotyczy. Ja jeszcze piękna i młoda ☺️

  • Szalej. 12.03.2023

    IgaIga starsza ode mnie :p

  • MartynaM 12.03.2023

    Bardzo niepokojący wiersz. Co to za frajda dzielić łóżko z ciągle żywym wspomnieniem o kimś innym? Za nic bym nie chciała. To byłoby i bolesne, i poniżające. Namiastka czegoś.

  • Szalej. 12.03.2023

    Ale bywa i tak. Choć to akurat pierwszy w moim życiu, przypadek fikcji literackiej. Nie mający odniesienia do rzeczywistości.
    Bo duchy odeszły.

  • MartynaM 12.03.2023

    Szalej. to dobrze. Ja tylko wyobraziłam sobie noce w takim trójkącie i zimno mi się zrobiło.

    Wiersz dobry. Działa na emocje. 5

  • Szalej. 12.03.2023

    MartynaM tak miał działać. Dobrze wiedzieć, że potrafię :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania