Dwie dziwice

Czy chcecie ludki Boże czy nie chcecie

O losach świata decydują dwie dziewice.

Obie z łaski Boga, urodziły się nieskalane

Jednak ich role nie są porównane.

Pierwsza Ewa przez posłuszeństwo szatanowi

Przyczyniła się do nieszczęścia człowiekowi.

To co uzyskała pierwsza dziewica

To tułaczka człowieczego dziedzica.

Ona czyniąc grzech przy pomocy ciała

Osiągnąć szczęście poza Rajem chciała.

Odrzucając Boże polecenie, ‘abyście nie pomarli’

Sprawiła ,że przez grzech staliśmy się tacy marni.

Druga Dziewica, Maryja Niepokalana

Swoją świętość zyskała przez zaufanie do Pana.

Przez zaufanie słowom Ducha Świętego

Poczęła i porodziła Jezusa, Syna Bożego.

Przez to uzyskała błogosławieństwo u Boga

Aby Jej Syn pokazał, którędy prowadzi właściwa Droga.

'Odtąd wszyscy ludzie co Niebo osiądą

Błogosławioną nazywać Mnie będą'.

Bądź Błogosławiona Matko Syna Bożego

Dziś wielbimy Dzień Narodzenia Twego.

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (66)

  • il cuore 2 miesiące temu
    Pierwszą kobietą była Lilith, Ewa dopiero po niej.
  • realista 2 miesiące temu
    il cuore. Pandora: Pierwsza kobieta na Ziemi, ulepiona z gliny przez Hefajstosa na polecenie Zeusa,
    a może hinduska Pachamama. Tu Lilith jako matka demonów w wierzeniach wschodnich zajmuje dalekie miejsce. W moich rozważaniach wziąłem pod uwagę aspekt cielesny Ewy i aspekt duchowy Maryi opisany w Torze i Ewangelii Chrystusowej.
  • il cuore 2 miesiące temu
    Ale kłamiesz tak po prostu i nie wstydzisz się pisząc te swoje głupoty. To bardzo prymitywne.
  • realista 2 miesiące temu
    il cuore. Na twoje niedorzeczne i prymitywne głupoty masz odpowiedź w komentarzu z dnia dzisiejszego skierowanym do Sokrates , chociaż daleko ci do tego genialnego filozofa.
  • Poncki 2 miesiące temu
    W którym roku urodziła się Ewa?
  • realista 2 miesiące temu
    Poncki. EWA to uwspółcześnione Hebrajskie hawwah ("dająca życie"). Może więc dotyczyć każdej kobiety jako symbolu płodności. A co dotyczy tej pierwszej Ewy, to nie urodziła się, ale została stworzona z ciała tego pierwszego Adama. To pierwsze określenie człowieka >tego z prochu ziemi<
    Określenie pochodzenia Ewy od Adama , oznacza że została wyposażona w te same geny , z wyjątkiem genu płci, dlatego potrzebna była nadzwyczajna interwencja Samego Stwórcy – BOGA.
  • Poncki 2 miesiące temu
    realista moim zdaniem to mężczyźni są bardziej symbolem płodności, nie kobiety.
  • realista 2 miesiące temu
    Poncki Jeżeli swoje ego, przyrównujesz do jelenia na rykowisku to tak. Jednak gdy chodzi o troskę i zaangażowanie w wydanie na świat potomstwa , to Matki nikt nie zastąpi. Jest też powiedzenie o wyrodnej matce i dzieciobójczyni, ale też o ojcu , który nie dorósł do tej roli.
    Wczuj się w rolę św. Józefa, opiekuna Maryi i Jej Syna. Przecież on przez te sławne 33 lata
    nie wypowiedział jednego słowa. To świadczy że właściwie pojął słowa przekazane mu przez Boga, za pośrednictwem Anioła: "Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło". Tu jest wielkość Józefa
    Samo przekazanie nasienia , to tylko chwila przyjemności, natomiast wychowanie to codzienne poświęcenia i trudności aż do pełnoletności, a nieraz całe życie.
  • Poncki 2 miesiące temu
    realista no to kobieta może być symbolem troski, a nie płodności.
    Prosty przykład. Dwie bezludne wyspy. Na jednej jedna kobieta i 20 mężczyzn na drugiej jeden mężczyzna 20 kobiet. Na której wyspie da się szybciej odtworzyć populację.
    Płodność to jest zdolność do wydawania potomstwa. Mężczyźni, przy dobrym jedzeniu są w stanie płodzić codziennie. Kobiety wydawać na świat potomstwo co rok. Chyba że mówimy o królowej termitów. Ta to składa jedno jajo na sekundę, więc faktycznie królowa termitów mogła by być "kobieta" symbolizująca płodność.
    Ty mylisz namiętność i oddanie z płodnością i zaangażowaniem w wychowanie.
  • Poncki 2 miesiące temu
    realista a co do milczenia Józefa... No cóż. Biblia jest niekompletna przez okres dojrzewania Jezusa, więc nie można z pewnością powiedzieć, że juzef nic nie mówił. A czemu zatajona część Biblii spoczywa na Watykanie? Widocznie głowy kościoła czuły się zgorszone tym, że mały Jezus zaczął się bawić siusiakiem.
  • realista 2 miesiące temu
    Poncki. Tu znalazłeś się w swoim żywiole,
    według biblii 'ireneo buk jam sam"
    napisanej przez niego w dyni na pustyni.
    Od tego tropu zejdź czym prędzej
    Bo 'buk' wystrugany z patyka buka
    prowadzi na manowce i człowieka nie szuka.
    Dodaj do tego swarożyca
    I więcej nie wymagaj od życia.
    Po co ci szukać cudzego boga daleko
    Jak ireneo jest tuż pod ręką
  • Poncki 2 miesiące temu
    realista skoczyły się argumenty widzę, to pierdoły pociskasz. Typowe lewactwo.
  • realista 2 miesiące temu
    Poncki . Dołóż do tego jeszcze sowieckiego trolla to będziesz sobą
  • Poncki 2 miesiące temu
    realista masz rację. Jesteś sowieckim trollem
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Poncki 😮😮😮
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Poncki krolowa termitow🙈🤣 Jeju jakimi porównaniami tu dajecie
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    realista słowiańska mitologia mi tu smierdzi hmm hmm hmm 🤔🤔
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Poncki właśnie podsunełeś mi wene🤣🤣🤣😘
  • realista 2 miesiące temu
    Pulinaaa . Słowiańska mitologia nie śmierdzi ona była faktem, porównywalna do Greckiej, Rzymskiej a nawet Sumeryjskiej gdzie wyznawano wielobóstwo. Rzecz w tym, że ateusze tak zaciekle odrzucają jednego Stwórcę Boga, a na każdym kroku wciskają kit o bożkach wystruganych z patyka czy pnia dębu jako obiekty godne czci w dzisiejszym świecie. To jest po prostu uwstecznienie rozwoju ,aby tylko nie uznać Dobrej Nowiny Jezusa Chrystusa.
  • Poncki 2 miesiące temu
    Pulinaaa prawda bywa owszem zaskakująca i rozumiem czemu przekornie ludzie nie chcą się z prawdą zgodzić. Tak im wygodniej.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Poncki też tak uważam ,chodz ja z natury uparciuch jestem:)
  • SwanSong 2 miesiące temu
    Adam jest tak samo winny jak Ewa, bo zrozumiał, że, (cytując "Rogi") "prawdziwe szczęście znajdzie w cipce Ewy".
  • Bettina 2 miesiące temu
    Ale ty jestes zbereźnik.
  • realista 2 miesiące temu
    Bettina .🌼🎯
  • Bettina 2 miesiące temu
    Nasze macice.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Widzę, że ten wieki pokutujący folklor religijny (przejęty od gnostyków i manichejczyków) jakoby grzechem pierworodnym był akt seksualny, wciąż ma się dobrze. A nawet Augustyn (który przecież był na początku manichejczykiem i do dziś identyfikowany jest z rygoryzmem!), Tomasz z Akwinu, szereg późniejszych papieży, łącznie z JP II (m.in. w Teologii ciała) wypowiadali się dementując ten zabobon. :D
  • il cuore 2 miesiące temu
    Jeśli JP2 wiadomo, że świętość nawet gdy matołość...
  • Tjeri 2 miesiące temu
    il cuore
    Nie wiem za bardzo jak Twoja wypowiedź ma się do tematu...
  • il cuore 2 miesiące temu
    Odniosłaś się do postaci, które są czymś albo fikcją historii, JP2 jest niejako chwycony w zasięgu. I bardzo chujowo wygląda.
  • realista 2 miesiące temu
    Tjeri. Błądzisz, a swoim błądzeniem próbujesz zarażać innych. Sam akt płciowy jest uświęcony przez Boga i jest jednym z pierwszych nakazów skierowanych do Człowieka. "Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną" Kto uprawnił ateistów do przeinaczania słów Biblii, wkładając je w usta heretyków jak Tjeri.
  • realista 2 miesiące temu
    il cuore . A cóż ty mały człowieczku, możesz się wypowiadać na temat geniusza Jana Pawła Wielkiego II. Zamilcz , bo twoje słownictwo jest nie godne miana nawet człowieczego gnoma.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    realista
    To niby w czym błądzę? :D
  • Tjeri 2 miesiące temu
    il cuore
    Odniosłam się do niskiej wiedzy katolików o własnej religii. A jak Ci to wygląda, to już Twoj problem
  • il cuore 2 miesiące temu
    realista; widziano wiele razy JP2, gdy leciał na miotle w kierunku Łysej gory...
  • il cuore 2 miesiące temu
    *góry
    Biorąc pod uwagę, że w czasie jego stolca w stolicy Apostolskiej było więcej pedofilów i pedałów niż gdziekolwiek na świecie.
  • realista 2 miesiące temu
    Tjeri Twój błąd polega na przykładaniu dzisiejszych poglądów ateistycznych do wzniosłych czynów samego Boga . Przy tym BYT NIESKOŃCZONY I NIEROZPOZNAWALNY , próbujesz wyjaśniać filozofią jakichś niedouczonych rygorystów. Chrystus powiedział > Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.<
  • Tjeri 2 miesiące temu
    realista
    Nie. Ja nie próbuję niczego "wyjaśniać" :D
    Ja komentuję niską wiedzę o własnej religii jej wyznawców. Z czytaniem ze zrozumieniem, też niestety u nich nie najlepiej. I na tym skończę, bo do obrażania już tylko jeden krok. Życzę owocnej dysputy :D
  • realista 2 miesiące temu
    Tjeri.. Dziękuję za brak skłonności do obrażania. Prawdziwy humanizm ma też to do siebie , że nie tylko sam nie obraża ale też stanowczo reaguje na obrażanie przez obrażających . Pozdrawiam, Pokój z tobą.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Świetnie napisane
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Tytuł miał być chyba dziewice?
  • realista 2 miesiące temu
    Sokrates .Ty jako że przyjąłeś nick od filozofa, powinieneś wiedzieć że "wiem, że nic nie wiem", Dziękuję za odwiedziny i recenzję. Z filozoficznego i medycznego punktu widzenia, dziewictwo kobieta traci po defloracji czyli przerwaniu lub naderwanie błony dziewiczej, głównie w czasie stosunku płciowego. Sam akt płciowy jest uświęcony przez Boga i jest jednym z pierwszych nakazów skierowanych do Człowieka. Jednak co dotyczy Maryi Matki Syna Bożego, to Ta stała się brzemienną za sprawą Ducha Świętego, a więc nie było tej początkowej defloracji. Dlatego zachowała tytuł Maryja zawsze Dziewica. Narodzenie nastąpiło w sposób naturalny o czym świadczy zapis: "Porodziła swego pierworodnego* Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie". Twoja sugestia >chyba dziewice?< jest więc tylko połowicznie słuszna, jeżeli dotyczy samego poczęcia potomków. Bądź wierzącym a nie niedowiarkiem a zyskasz błogosławieństwo Boga.
  • Dobranocka 2 miesiące temu
    Dobry wiersz, tak właśnie było. Gratki dla autora i oczywiście dwie piateczki.
  • realista 2 miesiące temu
    Dobranocka. Niech ci Bóg błogosławi za dobre słowa.🌻🌻🌻
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    Byłabym dziś zakonnicą, gdyby nie ten figiel pod spódnicą 😂
  • realista 2 miesiące temu
    M D. Człowiek ma wiele członków, a każdy spełnia swoją rolę.
    Ten figiel pod spódnicą spełnia Bożą wolę
    "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię"
    Jeżeli dla figla znalazłaś taką rolę, to podtrzymujesz ludzkie plemię.🌻.
  • Mona Demona 2 miesiące temu
    realista Muszę cię rozczarować. Niestety tylko figiel i zero życia z tego. Ale to nie ja byłam Ewą! 😅

    Peace ✌️
  • Notopech 2 miesiące temu
    "Czy chcecie ludki Boże czy nie chcecie
    O losach świata decydują dwie dziewice."

    Mocne wejście z dalszym ciągiem wiersza, daje mi możliwość poznawczą w myślach autora.
    Czyli, jak dobrze rozumiem (aż zanadto) — Ewa/Lilith to ta sama postać, powiedzmy, jest symbolicznym archetypem, od którego zaczyna się wiedza na temat buntu, niezależności, seksualności i pełnej autonomii, bez roli narzucanej przez władze patriarchu. Natomiast Maryja jest archetypem uosabiającym pełną czystość i pokorę, podporządkowaną woli Stwórcy. No ok, niech tak będzie... definiowana dualność, skoro każdy nosi w sobie coś z Lilith i Maryi — poczucie wolności i poczucie bezpieczeństwa, jako pierwiastki męskie i żeńskie.
    Ale jest coś jeszcze. Między innymi, tzw. triada dziewic, w której zapisana jest przesżłość, teraźniejszość i przysżłość, czyli to, co nazwać możemy po kolei: pierwszą przędzą życia po przerwanej nici, kontynuacją jej mierzenia w niewidzialnym atawiźmie i w końcu przerwaniem jej srebrzystości. Bo tak się to przyjęło, że jest tylko życie i śmierć. A co jest pomiędzy, to już inna historia, bardziej rozbudowana ( ten sam korytarz i to samo światło)

    Pozdrawiam
  • realista 2 miesiące temu
    Notopech. Dobrze zrozumiałeś przesłanie o dziewicach. Co pomiędzy pytasz . To właśnie nasza osobista kreatywność życia. Nikt go za nas nie wypełni.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    realista Skąd założenie, że Ewa - która i tak nigdy nie istniała - była dziewicą?
  • Bettina 2 miesiące temu
    Notopech
    Pomiedzy jest to, co sie Nie Wydarzylo.

    Pozdrawiam

    Bettina
  • Notopech 2 miesiące temu
    Bettina, do tej pory wydaje się to być ślepym cudem.
    Pozdrowionka
  • realista 2 miesiące temu
    Bettina Zaprzeczasz sama sobie.> Pomiedzy jest to, co sie Nie Wydarzylo<. Gdyby takie rozumowanie przyjąć jako coś realnego , to istnienie człowieka miało by kres w Raju, bo się poza tym "Nie Wydarzylo" a przecież ludzkość istnieje. Istnieje dlatego , że została obdarzona wolną wolą i to według tej wolnej woli jest kreowany rozwój ludzkości. Mentalność swąda zaburza racjonalne myślenie, wszak jeżeli nie było pierwszej kobiety ("dająca życie") >która i tak nigdy nie istniała<. to i nie ma też jej potomstwa w tym tutejszych userów ; ciebie i mnie. To absurd.
  • Notopech 2 miesiące temu
    SwanSong, można przyjąć, że jest to pierwotna jedność androgyniczości, lub hermafrodyczny podział żeber...
  • realista 2 miesiące temu
    Notopech. Pierwotny zapis jest taki "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: mężczyznę i kobietę ich stworzył" Jest to księga Mojżeszowa , powstała z kompilacji poprzednich zapisów. Rozwinięcie tematu stwarzania jest podobne do dzisiejszego komentowania. Tak jak z zapisem o 'owocu wiadomości dobrego i złego', z którego z czasem zrobiono 'jabłko Adama' a nawet grdykę w gardzieli. Aby móc odnieść się do tematu , należy poznać całokształt, po co ta Biblia została napisana, a nie wyrywać z niej pojedyncze zdania.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    realista Sam wyrywasz z niej wciąż pojedyncze zdania
  • realista 2 miesiące temu
    SwanSong Te pojedyncze moje zdania mają sens Bożego stworzenia,
    a więc są kreatywne w całej swej istocie.
    Twoja wyszukiwana negacja nic pozytywnego do prawdy nie wnosi,
    więc do lamusa się prosi. Poszukaj innego zajęcia , bo jesteś tu zawadą.
  • SwanSong 2 miesiące temu
    realista Czyli bredzisz dalej.
  • Bettina 2 miesiące temu
    Ja sie powymadrzam. Bo strzelam ' to moze chodzi o dualizm. Ale to co napisalam opiera sie na dzialniach w Psychiatrii.
  • Notopech 2 miesiące temu
    Bettina, nie chodzi o sam dualizm, raczej o poznanie jego środka, jako przyczynowo-skutkowego pleonazmu...
  • Bettina 2 miesiące temu
    Notopech
    He? A co to jest Nie sam dualism.
  • Bettina 2 miesiące temu
    Tak Nie Moze
  • Notopech 2 miesiące temu
    Bettina, w środku
  • Bettina 2 miesiące temu
    Notopech
    W srodku ze jest srodek? Mi sie wydaje, ze to ma wiele wspolnego z goracym spostrzeganiem I to tak powstalo.
    Ok. Dzieki
  • realista 2 miesiące temu
    Bettina. Każdy tu powymądrzać się może
    Tylko jednemu to wychodzi lepiej
    Drugiemu trochę gorzej
    Jeżeli produkuje się dla samego negowania
    To znaczy, że nie ma w niczym rozeznania.
  • realista 2 miesiące temu
    Notopech . Czyli dyskusja o maśle maślanym
  • Bettina 2 miesiące temu
    Sa w ogole genialne historie. Twoj komentarz super fajny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania