Dwie kawy

Rano mój cień nie wstał ze mną.

Został pod kołdrą.

 

Pociągnąłem go za nogę, ale wsunął się głębiej.

 

W kuchni zrobiłem dwie kawy.

Jedną zaniosłem do sypialni.

Postawiłem na podłodze.

 

Nie wiem po co.

 

Przed południem przyszedł facet spisać licznik.

Zatrzymał się przy drzwiach sypialni.

 

Przez chwilę patrzył do środka.

 

Powiedziałem, że nikogo tam nie ma,

i przymknąłem drzwi.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • S.Voyager 2 mies. temu

    Swietny !

  • NinjaC 2 mies. temu

    Piona !

  • il cuore 2 mies. temu

    Nadto przeginasz – facet od liczników nigdy nie pytał by o takie rzeczy – no chyba, że chciałby być w tymże łóżku z tobą🚜🪂

  • il cuore 2 mies. temu

    Trzy kawy rozwiązałyby rebus 🪑

  • NinjaC 2 mies. temu

    No może masz rację, pokombinuję. Już mógł byś sobie darować te twoje gejowskie żarty ;)

  • il cuore 2 mies. temu

    E! a jak jesteś tutaj, to kto pilnuje sklepu na T3?🦍🌈

  • NinjaC 2 mies. temu

    il cuore, jeśli ciągniesz jakiś żart, mógł byś go udeostępnić reszcie ludzkości

  • il cuore 2 mies. temu

    Trafiłem!🚀🚒🚑

  • NinjaC 2 mies. temu

    il cuore, chyba do psychiatryka. Płyń łabędziu.

  • NinjaC 2 mies. temu

    pomijając twój folklor, dałeś bardzo celną uwagę.

  • Grisza 2 mies. temu

    Ci od liczników czasem mają latarkę.
    Taki zorientowałby się, że nie ma cienia.
    To trochę jak brak odbicia w lustrze...

  • NinjaC 2 mies. temu

    Dlatego przymknąłem drzwi

  • Mona Demona 2 mies. temu

    Ach ten cień, lepiej go nie pokazywać każdemu. 5

  • NinjaC 2 mies. temu

    Jednak wróciłaś 🥹

  • Mona Demona 2 mies. temu

    NinjaC Nie wiem 🙂 Na razie jestem.

  • NinjaC 2 mies. temu

    Mona Demona, 🙂

  • Aeliora 2 mies. temu

    Capucino?

  • NinjaC 2 mies. temu

    Czarna jak cień

  • Domi123 2 mies. temu

    Pomysłowe :)

  • NinjaC 2 mies. temu

    Dzięki :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania