elenawest ma rację. popełniasz ciągle te same błędy. Zapominasz przecinków, kropek itp. W takim krótkim fragmencie łatwo jest wyłapać błędy, dlatego czytaj tekst zanim go wrzucisz ;)
Przestan sie pytac non-stop! Takie zachowanie pokazuje jak bardzo pragniesz byc w centrum uwagi. A to nie jest dobre. Jak komus sie to spodoba, to da ci ocene i koma, wiec wyluzuj
Karo wiem, że dziecko. Ale skoro się porwała na tak trudny temat, to niech wie, że niezbyt dobrze pisze... Ja bym się aktualnie nawet nie odważyła siąść nad takim tekstem.
Dokładnie - to bardzo młoda osoba, więc proponowałabym zachować umiar w "krytyce", jaka jest tu prezentowana.
I z góry przepraszam za niekulturalne wtrącenie.
Autor Anonimowy a skąd, od razu niekulturalne :-P ale wiesz, tu jest dużo osób w tym wieku, które piszą lepiej i nie zasąaniają się swoim wiekiem. I jeśli porywa się autorka na taki temat, to krytyka też musi być adekwatna.
Nie zauważyłam, by Autorka zasłaniała się swoim wiekiem i mam wrażenie, że jest świadoma, że dopiero się uczy. Adekwatnej krytyki też nie zanotowałam. Niestety.
Szymon Szczechowicz Jak to nie prawda?! Przecież gimnazjaliści są tacy dojrzali. Wybierają już partie polityczne (korwin) interesują się światem poza komputera (imigranci, wina tuska i te sprawy). Oni są tacy dorośli.
Ty tak samo. Czytałam kilka twoich komentarzy pod opowiadaniami innych. Uważasz się za jakiegoś profesjonalnego krytyka literackiego. A co do mojego pisania to ja wiem, że muszę jeszcze nad wieloma rzeczami popracować. Jesteś zapatrzona w siebie. Nie komentuj nigdy więcej tego co piszę
O lal! Sie obruszyla nam wielka nastolatka! I wcale nie uwazam siebie za profesjonalnego krytyka. I nie zabronisz mi komentowac. Chcialam wskazac ci twoje bledy, no ale skoro ty wiesz lepiej... I zauwaz dziecko, ze jestem od ciebie o 13 lat starsza, wiec i bardziej doswiadczona. Poza tym pisze juz jakies 10 lat.
Uwarzam, że tekst jest dobry, szczególnie jak na tak młodą dziewczynę. Czekam na dalsze części. Elenawest się nie przejmuj, ona już tak ma, że się źle czuje jak komuś nie dowali.
Olga Undomiel Nie ma za co. Nie spiesz jednak zbytnio z publikacją i nie narzucaj sobie sztywnych terminów. Mówię z doświadczenia, ja osobiście po napisaniu tekstu, czekam kilka dni, potem czytam go "na zimno" jeszcze raz na lub dwa w poszukiwaniu błędów zanim wrzucę. Więc nie spiesz się z niczym. Napewno przeczytam jak tylko zamieścisz :) Powodzenia.
Nazareth dobrze Ci radzi najlepiej ocenić własną pracę na zimno, po kilku dniach, a wtedy zawsze można coś poprawić.
Powinnam wstawić 3, ale z racji wieku zostawię 4
Ehhh... Człowiek aż głupio się czuje, gdy osoba prawie w twoim wieku usprawiedliwia się wiekiem, ale każe się nie nazywać dzieckiem...
Droga Olgo, będąc prawdopodobnie dwa lata starsza od ciebie, powiem ci, że skoro ja jestem nadal dzieckiem, to ty również. ;)
Dlatego teraz nie usprawiedliwiam się wiekiem, droga Sileth. A pewnie wiesz jak to jest, nastolatkowie zawsze chcą, aby uważano ich za prawie dorosłych.
Komentarze (41)
Czy ty, że tak zapytam przeglądasz te błędy, które ci wypisuję? Bo cały czas popełniasz identyczne...
Przeglądam.
Ale wniosków to już nie wyciągasz... A tak trochę z innej beczki... Ile masz lat?
Myślisz,że ci powiem?
Po prostu gdybym to wiedziała, trochę łatwiej by mi się z tobą gadało
elenawest Zgaduję, że 14 ;) tylko wnioskuję
Ok. 13
Byłem blisko
Dzięki
elenawest ma rację. popełniasz ciągle te same błędy. Zapominasz przecinków, kropek itp. W takim krótkim fragmencie łatwo jest wyłapać błędy, dlatego czytaj tekst zanim go wrzucisz ;)
Jak zapowiedź? Ten poemat układałam miesiąc
Przestan sie pytac non-stop! Takie zachowanie pokazuje jak bardzo pragniesz byc w centrum uwagi. A to nie jest dobre. Jak komus sie to spodoba, to da ci ocene i koma, wiec wyluzuj
Ogółem (pomijając błędy) to nie jest źle. Podoba mi się przesłanie i zapowiada się ciekawie. Lubię taki klimaty, więc dam ci 4 na zachętę ;)
Ja tez lubie takie klimaty ;-) ale dobrze napisane
elenawest HAHhahahha, ale ty po niej jedziesz. To jeszcze dziecko i to w gimbazie.
Karo wiem, że dziecko. Ale skoro się porwała na tak trudny temat, to niech wie, że niezbyt dobrze pisze... Ja bym się aktualnie nawet nie odważyła siąść nad takim tekstem.
Dokładnie - to bardzo młoda osoba, więc proponowałabym zachować umiar w "krytyce", jaka jest tu prezentowana.
I z góry przepraszam za niekulturalne wtrącenie.
Autor Anonimowy a skąd, od razu niekulturalne :-P ale wiesz, tu jest dużo osób w tym wieku, które piszą lepiej i nie zasąaniają się swoim wiekiem. I jeśli porywa się autorka na taki temat, to krytyka też musi być adekwatna.
Nie zauważyłam, by Autorka zasłaniała się swoim wiekiem i mam wrażenie, że jest świadoma, że dopiero się uczy. Adekwatnej krytyki też nie zanotowałam. Niestety.
Autor Anonimowy akurat tutaj sie nie zaslania wiekiem, tylko w innych czesciach
Nie nazywajcie mnie dzieckiem bo to mnie wnerwia.
Ale jesteś dzieckiem. 13 lat to dziecko.
Niestety elena ma rację... ja wiem, jak to jest iść do gimnazjum i uważać, że wchodzi się w stan dorosłości, ale to nie jest prawda...
Szymon Szczechowicz Jak to nie prawda?! Przecież gimnazjaliści są tacy dojrzali. Wybierają już partie polityczne (korwin) interesują się światem poza komputera (imigranci, wina tuska i te sprawy). Oni są tacy dorośli.
Karo Ej! Nie znasz moich poglądów, więc się nie odzywaj!
Wolę myśleć o sobie jako o nastolatce
Ojjj, dziecko, to ty masz o sobie o wiele za wysokie mniemanie!
elenawest przyganiał kocioł garnkowi
Ty tak samo. Czytałam kilka twoich komentarzy pod opowiadaniami innych. Uważasz się za jakiegoś profesjonalnego krytyka literackiego. A co do mojego pisania to ja wiem, że muszę jeszcze nad wieloma rzeczami popracować. Jesteś zapatrzona w siebie. Nie komentuj nigdy więcej tego co piszę
O lal! Sie obruszyla nam wielka nastolatka! I wcale nie uwazam siebie za profesjonalnego krytyka. I nie zabronisz mi komentowac. Chcialam wskazac ci twoje bledy, no ale skoro ty wiesz lepiej... I zauwaz dziecko, ze jestem od ciebie o 13 lat starsza, wiec i bardziej doswiadczona. Poza tym pisze juz jakies 10 lat.
Uwarzam, że tekst jest dobry, szczególnie jak na tak młodą dziewczynę. Czekam na dalsze części. Elenawest się nie przejmuj, ona już tak ma, że się źle czuje jak komuś nie dowali.
Dzięki.Z chęcią poczytam też twoje dzieła.Jutro wstawię prolog i I rozdział.
Olga Undomiel Nie ma za co. Nie spiesz jednak zbytnio z publikacją i nie narzucaj sobie sztywnych terminów. Mówię z doświadczenia, ja osobiście po napisaniu tekstu, czekam kilka dni, potem czytam go "na zimno" jeszcze raz na lub dwa w poszukiwaniu błędów zanim wrzucę. Więc nie spiesz się z niczym. Napewno przeczytam jak tylko zamieścisz :) Powodzenia.
Nazareth dobrze Ci radzi najlepiej ocenić własną pracę na zimno, po kilku dniach, a wtedy zawsze można coś poprawić.
Powinnam wstawić 3, ale z racji wieku zostawię 4
Ehhh... Człowiek aż głupio się czuje, gdy osoba prawie w twoim wieku usprawiedliwia się wiekiem, ale każe się nie nazywać dzieckiem...
Droga Olgo, będąc prawdopodobnie dwa lata starsza od ciebie, powiem ci, że skoro ja jestem nadal dzieckiem, to ty również. ;)
Dlatego teraz nie usprawiedliwiam się wiekiem, droga Sileth. A pewnie wiesz jak to jest, nastolatkowie zawsze chcą, aby uważano ich za prawie dorosłych.
Szczerze mówiąc, to nie zgodzę się. Jestem w Twoim wieku (2002, tak?) i w żadnym wypadku nie chciałabym być uznawana za dorosłą.
Początek nawet ciekawy, więc myślę, że zerknę na następne rozdziały, gdy się ukażą.
Skusiłam się i zajrzałam do początku historii. I muszę przyznać że zaznajomie się z ciągiem dalszym.
Dzięki
Zapraszam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania