Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
dziel my
do kurwy między
cnotą a snem
ja wariant
szaleję
do jasnej maniery
twoje
humory hormony
ze śmiechu pęka
stół
kwiat stracił głowę
zjesienił się liść
na pański anioł
ciszy dzwon
i
ty
ty
ty
Komentarze (104)
Wziął anioł bezpański
Pęk kwiatòw bez głów
A one mu w rękach rozkwitły
*****
Pięknie się .....
😅😉
Marabut, gdy wreszcie otrzymuje się dar ponad kochania, wtedy rodzą się
takie słowa. Przekaz z Góry zdążyłam zapisać. Może sama, jeno mózgu używając,
nie zapisałabym tego, co czuję naprawdę. 2 ostatnie wersy i 3x ty, to... koronacja
uczucia, ale to i tak dla mnie wciąż za mało..
Dziękuję za cudny, poetycki komentarz...
Aeliora , chyba zabłądziłaś. To nie te drzwi.
Ale wejdź, porozmawiamy o pogodzie.
Kawa, czy herbata?
Shira Taka już jesteś wszystko w poezje zamieniasz.Nawet marabuty.
Pierwsze dwa wersy
Dają kopa
Bardzo mocne i dobre
Marabut, marabuty, to naprawdę poezja...
...i te wersy pomiędzy piórami...
Marabut , dziękuję
Shira Wygląda na to ,że wróciłaś.
To dobrze bo tyle mnie jeszcze musisz nauczyć.
Ojej, jakie słowo!
Jestem aż skonsternowana😳
kigja, witaj Skarbie, na początku było takie słowo, a na końcu Miłość...
Miłość... Miłość...
Na Anioł Pański cisz i ty, ty, ty. Pointa najlepsza.
Sucre, dla mnie też. Bardzo mnie cieszy, że to dostrzegłeś.
Dziękuję pięknie
Dzielmy się nietykietą
NO!
NO!
ubogi koment, ale dziękuję
Tekst słaby, zamiast poezji jak zwykle gierki słowne.
I przestań na mój temat jakieś kłamstwa mówić, bo moja żona też tutaj czyta i nie będę się tłumaczył z Twoich głupot na mój temat wyssanych z palca, pewnie Bożego. Nie pozdrawiam
JAT, Ty też słaby.Ten wiersz to poezja...
Na Twój temat powiedziałam tyle, ile wolno mi powiedzieć. Granice znam, w przeciwieństwie do Ciebie...
Shira W którym miejscu przekroczyłem Twoje granice? Tylko powiedź konkretnie. Bo to Ty na krytykę odnosisz się od razu ad persona, to po pierwsze, po drugie, to Ty piszesz na mój temat zmyślone historie. Chyba, że faktycznie jesteś od Klaudii, to współczuję.
Dziena hiena i JAT i cholera wie kto tam jeszcze, ja tylko subtelnie tematu dotknęłam.
"zmyślone historie" , niestety nie...I podziękuj mi, że dalej uroczyście milczę...
Shira mam Ci podziekowac, ze milczysz na temat mojego zycia prywatnego, na temat ktorego nie masz pojecia? xd Ty jakas odklejona jestes?
Dziena hiena, moje komentarze nie mają nic wspólnego z Twoim życiem prywatnym.
Dotyczą Twoich "radosnych" harców na portalu opowi. pl
Z innych literackich portali wywalono Cię na zbity dziób.Coś jeszcze?
Shira czyli jestes odklejona ok
Utrata gruntu, obsesja i chaos. Peel/ka przechodzi przez kryzys. Ale dobrze że to tylko w wierszu...
Tylko w wierszu, prawda?
Jag, koment z AI. Tak często się myli...
Spróbuj ogarnąć temat współpracując z własnym sercem i mózgiem własnym.
Dzięki, pozdrawiam.
Shira żeby tak to ujął, musiałby spojrzeć we wszystkie twoje komentarze z ostatniego miesiąca. Wiesz o tym.
Wiesz o tym?
JagVetInte , miło że studiujesz moje komentarze, Może zrobisz z nich doktorat
Shira ton teatralny, opisy dramatyczne. Trudno ich nie studiować.
Miło że cię broniłem, gdy ircia i grain cię atakowali. Że byłem w sumie zadowolony, widząc twoje utwory jeszcze z anonima wrzucane, że komuś z taką techniką chce się tu publikować. Miło że mogłaś na mnie liczyć.
Mi miło że wyprowadziłaś mnie z błędu. Szczęścia życzę.
JagVetInte, Ty cały czas błądzisz, ale Twoja pycha nie pozwala Ci tego dostrzec...
Shira Tylko widzisz, że błądzę, to ja to wiem. I uczę się na błędach. W tym właśnie punkcie się różnimy. A pychę łatwo komuś zarzucić, nie patrząc Shiro obiektywne na siebie.
Nawiązałaś do jednego zdania z całego komentarza, jedynego którego mogłaś się czepnąć. I to zrobiłaś.
To wiele mówi.
"jawisz się jako bystry obserwator rzeczywistości, który rzeczywistość ową potrafi od podszewki
przedstawić. To ogromny dar.Miło, że jest w Twoim posiadaniu."
wiele mówi o Tobie.
JagVetInte , właśnie gotuję obiad na jutro. Dosolić, czy dopieprzyć?
Shira obiad na jutro ugotuj jutro.
Tylko nie wymagaj by Cię ktoś tu szanował jeśli tak kogoś traktujesz.
JagVetInte, w przeciwieństwie do Ciebie, szanuję każdego użytkownika.
Ty szanujesz wybranych.
Czy mam Ci pokazać chore i radosne jazdy po mnie, ot tak, bez powodu?
Wracaj do garów..
Shira Wiesz, trudno okazać szacunek osobą, które z bliżej niewiadomych
powodów, wciąż na mnie plują.
Szanujesz każdego... "Wracaj do garów".
Bez powodu.
Jesteś niesamowicie wrażliwa Shiro.
Jeździłem radośnie po Tobie?
Nie wiem czy dobrze, ale biorę sobie tak...
Osmętnica, może najbardziej w utęsknieniu, gdy wokół jakiś ty, któryś ty, ty kolejny.
Wolę czytać tak niż tak jakbym mogła. Podoba mi się bardzo.
Proste "ty" powtórzone parę razy mówi więcej, niż długie wyznanie... Co mogę powiedzieć więcej - świetne!
Roma, karoler - BARDZO WAM DZIĘKUJĘ
Podoba mi się tekst i jego forma, lubię takie pisanie.
Lotos, bardzo dziękuję, że jesteś ze mną do końca.
Jakoś innych, podobno braci w wierze, zabrakło...
co o nich myślę? te myśli, to tylko ból...
Przyjacielu, serdeczności
Shira Wiesz, bardzo mi miło z tego powodu, ale nie do końca rozumiem, znaczy się przypuszczam, że ktoś cię zawiódł, ale ja odnoszę się do Twojego tekstu, który mi się podoba.
Również serdeczności i pisz, bo ciekawie to robisz.
''do kurwy między
cnotą a snem
ja wariant
szaleję'' - przeczytałam całość i dla mnie to bełkot, bełkot silący się na oryginalność.
W tym wszystkim jedno, co mi się podoba, to wersy o przemijaniu ''kwiat stracił głowę
zjesienił się liść'', reszta wersów jest oderwana od siebie, chaotyczna i nie do poskładania w całość.
Nie oceniam
Jednak zmieniłam zdanie, oceniam na jeden, za ten wers, który zaznaczyłam,
bo zasługuje na jedną gwiazdkę...
Grafomanka, nie ingeruj w niczyją psychikę, to zbrodnia
Shira, odniosłam się do tych bzdur, które napisałaś, o psychikę jeszcze się nie otarłam... więc proszę trzymać się tematu, a nie odpływać w urojenia
Grafomanka, tekst jest mną, nikim innym...
Shira, tekst ma autora, z tym zgoda... a o kim jest, nie wnikam
Shira ,
Lepiej nie dyskutuj z grafomanką. To urojeniowiec i psychol.
przylepi ci taką łatkę, że nawet nie pomyślisz.
Nie odpowiadaj, do ujadać będzie do rana.
Po co teraz przyszła?
To samotna, głupia baba i szuka guza.
Jeśli będziesz przejmowała się takimi typami, to wpadniesz
Manipuluje ludźmi tutaj od lat. Olej Ją i rób swoje.
Pozdrawiam!
NO!
Grafomanka, nie wiecie kto jest po tej drugiej stronie... Przyszłam tutaj z otwartym
sercem i życzliwością dla każdego Użytkownika. Co niektórzy z Was ze mną zrobili..
Dalej już nic...
Shira, mnie nie obchodzi z czym przyszłaś, ja mam tekst i do niego się odnoszę... Ty, jako osoba, zupełnie mnie nie interesujesz. Napisałaś bzdurę, obronić się tego nie da i dobrze o tym wiesz, więc w jakiś lament uderzasz, że Ty przyszłaś z życzliwością. A co ma życzliwość do rzetelnej oceny tekstu?
Starszy Woźny, dawno temu zamieściłeś wpis adresowany do mnie. Żal, że Cię
nie posłuchałam.. Miałeś rację, ale dziś na wszystko jest już za późno...
Zadaję sobie w tej chwili pytanie: gdzie są te wszystkie Polaroidy, Marabuty i jeszcze
inni. Nie ma ich...
SW, DZIĘKUJĘ, to właśnie Ty zostałeś ze mną do końca...Ty ateista... A niektórzy w Boga wierzący, wykazali się tym, czym się wykazali...W jakiego Boga wierzą, nie wiem...
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie - Shira...i raz jeszcze dzięki.
Shira, więc zamiast na poezji skupiasz się na towarzystwie wzajemnej adoracji... pochlebiasz innym, by odpłacali Ci tym samym, a kiedy tego nie robią, toniesz w żalu... a w sumie wystarczyłoby dobrze pisać, to zapewnia komfort nie wchodzenia nikomu w cztery litery... szkoda, że ludzie inaczej wybierają...
Shira ,
Mówisz tak, jakbyś już żegnała się na zawsze. Musisz odróżnić, kto świnią jest,
a kto z odrobiną człowieczeństwa. To taki portal, że jeden drugiego okłada wyzwiskami.
Chyba trochę przesadzasz. Dobry sen, bez uporczywych, niepotrzebnych myśli.
Jutro będzie lepiej. Pisz jak uważasz i jak powiedziałem, olej wszystko i głowa do góry.
Jutro widzę twój tekst na głównej.
Kolorowych snów.
NO!
Shira, tak sobie jeszcze pomyślałam, przecież Ty masz naprawdę niektóre wiersze na poziomie, Tobie tak naprawdę niepotrzebni ludzie, którzy będą trzymali Cię za rękę, bo potrafisz napisać dobry wiersz i moim zdaniem na tym powinnaś się skupić, a nie na szukaniu diabli wiedzą kogo... i w jakim celu.
Woźny, to idiota, przyszedł, bo zawsze pędzi tam, gdzie może coś złego o mnie napisać, tylko że mi to wisi i powiewa... bo kogo zdanie durnia może obchodzić xD
Starszy Woźny, nie dam już rady..Dzięki za wpis
Shira
Dobry wieczór. Teraz chyba już wkroczę w dyskusję ale mam nadzieję, że krótko i treściwie.
Drugi raz rozniecasz ogień, którego później nie umiesz/nie chcesz ugasić. Już raz tak było. Wówczas też odniosłaś się do mnie i jasno się wtedy wyraziłam, abyś nie wplątywała mnie w jakieś dziwne wojny. Robisz to kolejny raz przy czym tym razem poczułaś się obrażona w zasadzie nawet nie wiem do końca czym. Zastanawiałam się z Marabutem co się z Tobą dzieje. Szczerze? Zerkałam nawet na inne portale. Szukałam.
Problem polega na tym, że oczekujesz szczerości ale jednocześnie nie pozwalasz człowiekowi na nią przez liczne wrzutki w stylu "nie wiem co dalej / nie wiem co ze mną będzie / odchodzę (bardzo dwuznaczne) / powiedzieliście o jedno słowo za dużo" itp.
W związku z tym nie oczekuj ode mnie teraz reakcji/odpowiedzi bo nie wiem co oznacza "jedno słowo za dużo". Czuję się przyparta do muru i obarczana winą za Twoje własne (dla mnie niezrozumiałe) wybory. Stwarzasz atmosferę jakby każde nasze/moje słowo 'nie po Twojej myśli' miało Ci poważnie zaszkodzić. Z drugiej strony piszesz, że odpalasz papierosa od papierosa - więc zakładam, że nie chodzi o chorobę.
Nie wiem jak z Tobą rozmawiać. Więc nie rozmawiam. Choć piszesz o mnie w nieładny sposób. Nie rozumiem Twojego postępowania. Ale, w sumie, czy człowiek musi wszystko rozumieć?
Wszystkiego dobrego Ci życzę.
Polaroid, jakie to tanie i żadne. Przyszłaś się usprawiedliwić, żeby błysnąć na Portalu?
Właśnie błysnęłaś...
Shira
I to będzie teraz Twoja odpowiedź na wszystko, co powiem? To mają być Twoje argumenty?
Nie mając argumentów używasz obraźliwych sformułowań w stosunku do rozmówców.
I to też nie jest pierwszy raz.
A co do "usprawiedliwienia" - nie muszę bo też nie mam żadnych zobowiązań wobec Ciebie. Dla Ciebie moje słowo "Stop" jest chyba rozumiane jako jakaś zdrada. Masz prawo rozumieć świat po swojemu. ale i ja mam prawo zawsze powiedzieć Stop. I właśnie mówię. Bo zagalopowałaś się.
Nie ciągnij tej dyskusji bo nie masz argumentów.
Shira
Przeginasz!
Polaroid jest miła, rozsądna, wyważona i na pewno źle Tobie nie życzy.
Cały portal źle Tobie nie życzy poza dwoma osobami...
Jesteś niesprawiedliwa i to jest bardzo przykre🙁
kigja
Dziękuję za Twoje słowa. (zaskoczyłaś mnie)
Pani Shira ma już ewidentnie swoje zdanie na mój temat.
Polaroid
Tworzyliście sympatyczny triumwirat i brakuje mi tego klimatu, który tworzył ciepłą, przyjazną i bezpieczną otoczkę, w której można było się skryć, czytając Was...
Polaroid, niestety mam argumenty. Nie użyłam ich, żeby Cię nie skaleczyć.
I nie użyję. Za to Ty, podobno wrażliwa, granice przekroczyłaś.
ps poczyniłam już pewne kroki, żeby mile Cię zaskoczyć, jeśli idzie o pisanie Twoje.
Jutro wykonam jeden tzw. telefon, że to już nieaktualne.
kigja
Muszę przyznać, że było miło... Było...
Polaroid
Może jeszcze się wyjaśni i ułoży?
Życzę Wam i nam tego :)
Jak tak z boku patrzę, to tu są niezłe jaja w wykonaniu Shiry... ona/on się bawi. I rozgrywa... już u mnie to było, teraz tutaj. A jeszcze ta publikacja... całkiem udana projekcja xD
Grafomanka, a Ty po co z tym żądłem?
ps wszystko, co na tym portalu napisałam było bardzo prawdziwe...
Czy żałuję? Nie. Może choć trochę się zmienicie na lepsze. Powodzenia.
A cena? Życie to misja...Tak mam. Pewnie zdziwieni jesteście, ale tacy ludzie jeszcze
są. Spod moich tzw. skrzydeł wyszli: kilku niezłych fizyków, jedna bdb dziennikarka i
bardzo znana i dwoje całkiem dobrych poetów... I to tyle...
Shira
"Za to Ty, podobno wrażliwa, granice przekroczyłaś." - nie. Nie przekroczyłam. I możesz próbować 'skaleczyć' czego, rzecz jasna, nie zrobisz bo nie masz czym. Nie zrobiłam Ci niczego złego. Dwóch Twoich rozmówców prosiło ostatnio o konkrety, o argumenty, nie umiałaś podać. Zasłaniasz się tylko stwierdzeniami "mogłabym ale nie chcę". Otóż w moim przypadku nie masz czym kaleczyć. Kropka.
Powtarzasz, że szanujesz każdego człowieka... każdego.. podkreślasz. No to zerknijmy:
- "Za to Ty, podobno wrażliwa (...)" - czyje to słowa? To wyraz szacunku?
- "Polaroid, jakie to tanie i żadne. Przyszłaś się usprawiedliwić, żeby błysnąć na Portalu?" - czyje to słowa? to wyraz szacunku?
- "Wracaj do garów.." - to wyraz szacunku wobec Jaga?
- "Spróbuj ogarnąć temat współpracując z własnym sercem i mózgiem własnym." - może to jest objaw szacunku?
- "Myśl, powiadają że to nie boli. Nie musisz. Zachowałaś się tak jak umiałaś. To niewiele umiesz..." - czyje to słowa? to szacunek?
Droga Shiro... jak widzisz, pokazuję Ci TYLKO Twoje własne słowa. A Ty twierdzisz, że to ja przekraczam granice?
Tu się zatrzymam.
I drugi raz poproszę: nie ciągnij tej dyskusji bo nie masz argumentów.
- "ps poczyniłam już pewne kroki, żeby mile Cię zaskoczyć, jeśli idzie o pisanie Twoje.
Jutro wykonam jeden tzw. telefon, że to już nieaktualne." - i kto tu błysnął?
Nie życzę sobie takich tekstów.
I drugi raz mówię: Stop.
Zatrzymaj się.
kigja
Dziękuję za życzenia Dobra :)
Niech obejmą Wszystkich.
Shira, to nie żądło... zrobiłam sobie herbatę, jakąś tam angielską, mam ciasteczka nasze krajowe... rozsiadłam się wygodnie i oglądam komedię... xD
Grafomanka
Ja zazwyczaj też patrzę z boku. Generalnie nie lubię dużo mówić.
Chyba, że przyjdzie pora i czas we mnie urośnie... właśnie urósł. Wezbrał.
Polaroid, jakie to dziwne..Nigdy nie napisałaś aż tak długiego i bardzo chorego
komentarza.W tym całym zagubieniu kolejny raz, tyle że teraz już ostatecznie,
wbiłaś mi nóż w plecy...
Polaroid, nabierz dystansu i zacznij się bawić, bo tutaj nic innego nie pozostaje... jakbym najmniejszą czytała... a to Shira.
Ale, trzeba ponoć iść za każdym razem na wojnę, kiedy nasi sojusznicy walczą... raz nie pójdziesz, to jakbyś nóż w plecy wbiła... ach ten urok portali xD
Grafomanka, dla Ciebie wszystko jest komedią, nawet wtedy, gdy dla innych
tragedią jest...
Shira
Szantaż emocjonalny. Brak argumentów więc sięgasz po szantaż.
Cytowałam TYLKO Twoje słowa więc cóż "chorego" widzisz w komentarzu?
Nie padło tam ANI JEDNO moje słowo np. na temat mojej opinii o Tobie itp. Więc?
Shira, bo ja już z natury taka wesoła jestem... xD
Polaroid, nie myl nagiej prawdy z szantażem emocjonalnym,
o tyle tylko proszę
Shira
Argumenty poproszę. Konkrety na stół. Nie opinie.
O fakty poproszę.
Shira
Czy Ty nie widzisz dobrej woli Polaroid oraz chęci naprawienia czegoś, co wydarzyło się nie z jej winy?
To, co się obecnie dzieje jest pożywką dla innych. Źle postępujesz Shira i na pewno wielu jest zawiedziona Twoją postawą :(
Polaroid, argumenty, wytrawny czytelnik znajdzie w Twoich tekstach i komentarzach...
Nic tu po mnie.
Kiedy i czym Cię obraziłam? Konkrety poproszę - jako fizyk chyba nie masz z tym problemu?
Człowiek może się odnieść do faktów i, ewentualnie, bronić się jeśli trzeba.
Ty płyniesz ze swoimi opiniami, mocno niesprawiedliwymi. Wypisujesz dziwne rzeczy o mnie: "Nigdy nie napisałaś aż tak długiego i bardzo chorego komentarza.W tym całym zagubieniu kolejny raz, (...)" - takie słowa to wyraz szacunku wobec mnie?
Ze skrajności w skrajność - albo miód płynący strumieniem w moim kierunku, albo ... nawet nie wiem jak to nazwać.
Shira
Ucieczka. Jak z poprzednimi rozmówcami.
Czyli: argumentów i faktów BRAK.
Dziękuję za rozmowę.
Grafomanka
brak słów...
Ale fakt: znany mi już modus operandi
Polaroid Jej słowa to najlepsze argumenty na nią samą. Cóż... Szacunek itp... pytałem ją o to. Uciekła. Jak i tu, wcześniej lejąc tylko wodę i puste wrazesy. W parze z wyrzutami bez sensu, ładu i składu. Ładnie się zabawiła. Projekt dopięty na ostatni guzik.
Nawet trolle nie były tu aż tak teatralne.
JagVetInte, może właśnie akurat Ty winieneś milczeć po swoich dwóch słynnych
występach pod dwoma tekstami Polaroid. Występy były wyjątkowo paskudne i wycelowane we mnie. Ten jest trzeci.. Masz tupet do końca... Kto się tutaj kim bawił?
Ten trzeci czarę goryczy przelał...
Shira na tyle słynne, by nie było wiadomo o co Ci chodzi, ale nie ważne, bo zarzut poleciał.
Wiesz, że to co robisz, to narcyzm i toksyczność? I to najpaskudniejsze ich wydanie. Czary... Mary. Profil użytkownika zmienił się w profil trolla.
JagVetInte
"W parze z wyrzutami bez sensu". Dziwny taniec.
Polaroid Tany, rany. Densy, dąsy.
Tekst z gatunku przemocy twórczej.
Nic tu nie ma.
Sympyomatyczne są pochlebne opinie.
KIedyś gorsze pisanie wypirało lepsze, teraz wszechobecny szajs.
Lakopisarstwo : jak tobie ty mnie.
No nie ma, wersy każdy na innej parafii, połączenie ich niemożliwe... i jeszcze te komentarze o życzliwości i otwartym sercu... co ma piernik do wiatraka?
z innej parafii *
Polaroid, napisałam jaśniście, gdzie argumentów szukać. Kilka dni temu postanowiłam
sprawdzić, kiedy wpadłam na talent Twój. Okazało się, że w dniu, w którym zalogowałam się na
portalu. Przypadek? A później zaczęłam czytać Twoje teksty. Rzadko mi się to zdarza, ale zrobiły
na mnie piorunujące wrażenie. I zaczęłam za Twoimi tekstami łazić. Bom ja łowca talentów...
Póki co, zostań z tym. Mój miód wylany na Twoje utwory był bez podróby. To był miód
prawdziwy...Co z tym robisz, Twoja rzecz...
"Wiesz, że to co robisz, to narcyzm i toksyczność? I to najpaskudniejsze ich wydanie".(...) I dalej o mnie:
"profil użytkownika zmienił się w profil trolla. " - autor Jag.
Zapytam tylko, czy nie pomyliłeś adresów i czy choć przez chwilę pomyślałeś do kogo kierujesz te słowa.
ps jeśli starczy mi jeszcze sił,to bardzo szczegółowo,używając li tylko chamskich, uporczywych cytatów,
radosnych portalowych moich "wielbicieli", temat jeszcze pociągnę Sprawdźcie, co pisaliście pod moimi tekstami. I dlaczego akurat pod moimi??? - "naczelny troll portalu"- Shira...
Tak, tak napisałem. Nie wiem, mam to powtórzyć? Portal jest ogólnodostępny, komentarze widzą wszyscy. Poprosiłem pewną kompetentną osobę o zdanie, nie mówiąc o co mi chodzi. I okazało się, że dobrze mi się zdawało. Więc, teraz tym bardziej podbijam to, co napisałem.
Mój pierwszy komentarz był napisany najzwyczajniej z obawy, ta cała sytuacja... Drugi z resztą też. Ty zaatakowałaś od początku. Ciekawe. Przed tą sytuacją nie powiedziałem złego słowa na Ciebie. Po, dochodząc do wniosku że tak teatralne i dramaturgiczne tutaj są tylko trolle, myślę że też to nie było jakieś straszne, bo będąc tu zdecydowanie dłużej od Ciebie, zauważyłem żeby tak właśnie wyżej wymienione jednostki się zachowują.
Ale Ty zaatakowałaś.
Bo ciężko się zastanowić, łatwiej wrzucić do wora przy aktywnym systemie obronnym jakości dosyć niskiej. A potwierdzenie było w tym jak potraktowałaś Polaroid. Nie wiń mnie, ani jakiegokolwiek innego użytkownika portalu za działania tylko i wyłącznie swoje.
The Kindly Stranger
You weighed my heart before you knew my name,And called the sky more shadowed than it was.The hand you feared reached out in gentle grace,Yet doubt turned your gaze away
Judge not too swiftly what your eyes behold;And do not expect to be wounded
"You weighed my heart before you knew my name," - nothing to add here...
"Człowiek, który zbyt często patrzy w oczy zdrajcy, nie boi się już ciemności.
Boi się tylko fałszywego światła." Przepraszam, autora nie pamiętam...
Zajrzę tu jeszcze, żeby coś dopowiedzieć...
Jag, po słowach, które wypowiedziałeś pod moim adresem, nie masz już nic na swoje usprawiedliwienie.
Szczerze to nie mam zamiaru, bo patrząc na Twoje podejście, to nie jesteś warta czasu Ci poświęconego. Serdeczności.
JagVetInte serdeczności po wyjątkowo jadowitym Twoim wpisie, który wcześniej zacytowałam, i Twoim wpisie przedostatnim i ostatnim też,
brzmią jak okrutna szydera. Bez pozdrowień.
Shira Tylko toksyk prawdę nazywa jadem. Tak, aby obrócić słowa na własną potrzebę, korzyść... Dla własnego ego. Nie ważne jaka ta prawda jest, ważne w jaki sposób sobię Narcyz ją przedstawi.
Przerabiałem takich ludzi w życiu, wiem na co zwracać uwagę. A serdeczności były czyste.
JagVetInte, tym wpisem pogrążyłeś się do reszty
Shira Nie, kompletnie nie. To jest tylko podsumowanie tego co, przypominam, powiedziałaś Ty. Nie zaatakowałem, Ty zaatakowałaś. Czy nie, gdy to ja naskoczyłem na Ciebie? Pamiętaj że wszystko jest na górze, zapisane.
JagVetInte , przestań się tłumaczyć, bo to chore w Twoim wydaniu.
Ty się bawisz, ja bardzo niekoniecznie. Żegnam.
Shira ja się bawię? Ignorantko, trzymaj się
Shira tylko nie zapomnij się spłakać xD
JagVetInte , łzy o mnie pamiętają.... Baw się dalej.
ps rzecz jasna moje łzy..., z naciskiem na moje....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania