Dzień Kobiet - epitafium
Choć bolszewizm już nie w modzie,
wybraliśmy lepszą przyszłość,
ja Dnia Kobiet nie obchodzę,
bo nie jestem komunistą.
Bolszewizm nas już nie dręczy,
dobra zmiana w krąg rozkwita,
nikt wam dzisiaj już nie wręczy
pary rajstop i goździka.
Toż to obciach i sromota,
choć świętować nikt nie broni,
dziś ten zwyczaj kultywują
tylko głupcy i masoni;)
Panie trzeba zawsze wielbić
i całować w rączki pięknie,
zabobony precz na śmietnik,
bo Dzień Kobiet jest ... codziennie.
Komentarze (55)
dziś podaruj pani kwiaty,
bo to miłe tak poza tym
coś wykoncypował ?
Szpilko, Dzień Kobiet to "święto" wprowadzone przez komunistów. W zakładach pracy obdarowywano kobiety w tym dniu rajstopami, goździkami i workiem cebuli, albo zamiennie ziemniaków:))
Dzień Kobiet jest codziennie, a nie w dniu zadekretowanym przez marksistów;)))
No i? Walentynki mają pogański rodowód, miłe winno się celebrować ?
Walentynki do szpiku rodowód chrześcijŃski. Św. Walenty poniósł śmierć za nielegalne udzielanie ślubów młodym legionistom.
A komercja i konsumpcjonizm też od św. Walentego? ?
Ciao i miej się dobrze ?
Ciao Szpilko.
Komercja od złego pochodzi:)) Dziś nawet Wszystkich Świętych obrosło konsumpcjonizmem. Po prostu masakra.
Jeszcze jedno pytanie, bo ostatnio krytykowałaś moje wiersze pod względem formy, a teraz nic nie napisałaś. Czy ten jest lepszy technicznie?
Indri, ja nie krytykuję, zamieszczam tylko sugestie, które nie są obligatoryjne ?
Odnośnie do Twojego pytania: rzemiosło wymaga czasu, żeby je opanować.
Szpilka ale chodzi mi o ten konkretny wiersz, czy uważasz, że jest lepszy?
Antoni już zdążył się pochwalić tym, że obchodzi stalinowskie święto.
O ile mnie pamięć nie zawodzi to dzień kobiet był już przed I wojną światową i to chyba w Stanach , no ale jak stalinowskie to stalinowskie ?
Jacom JacaM Geneza niefaktycznie z USA, ale to nie było tam żadnym państwowym świętem, a przywlekli go do nas jako państwowe sowieci, z innymi podobnymi wynalazkami, jak 1 - Maja, 22 - Lipca i podobnymi.
Tomku, pożałowania godne.
Chłopaczki, nie bójcie się kobiet , nie zasłaniające się przed nimi Stalinem ???
Ty pewnie jesteś pantoflem
Targówek.. nie mierz innych swoją miarą ? a zresztą, możesz być kim chcesz
Jacom, gdybyś czytał wiersz uważnie, to byś wiedział, że prawdziwi mężczyźni obchodzą Dzień Kobiet przez cały rok, za wyjątkiem tego komunistycznego święta;)))
indri ? no tak, ci prawdziwi mężczyźni którzy są przeciwko in vitro, antykoncepcji, konwencji antyprzemocowej ? prawdziwi macho ?
Jacom JacaM in vitro, to barbarzyństwo, tak prawdziwi mężczyźni są przeciw in vitro. To dobre do zapładniania krowy.
indri ? a twoje nocne polucje to ludobójstwo ?
Jacom chciałbyś, żeby Ciebie ktoś zamroził w lodówce, albo spuścił do szamba? Bo na tym polega ta sztuka in vitro? Powtarzam, to barbarzyństwo. Eksperymenty z żywymi ludźmi.
dzięki wiersz mi się podoba i się zgadzam z treścią
Dzięki Margerito, jesteś fajną kobietą.
gorszy z ciebie fanatyk niż był z niejednego komunisty.
Dlaczego tak sądzisz?
Powiedział zwolennik Che Guevary
In vitro – barbarzyństwo w imię szczęścia
Aktualizacja: 2015-12-7 5:16 pm
Nowy minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł, kilka dni temu zmienił program refundacji procedury in vitro. Ten sposób zapładniania kobiet miał być, według projektu autorstwa Platformy Obywatelskiej, refundowany ze środków publicznych co najmniej do 2019 roku. Nowy minister zdrowia skrócił ten czas do połowy roku 2016.
Liberalne media polskojęzyczne nie ominęły oczywiście okazji do biadolenia po upadłym projekcie upadłej Platformy. Aby całej historii nadać odpowiedni wydźwięk, opinia publiczna została zbombardowana propagandowymi materiałami telewizyjnymi, mówiącymi o ilości narodzonych po przeprowadzeniu in vitro dzieci i pokazującymi rodziny chwalące się dziećmi wyprodukowanymi na szkiełku. Czy to nie piękne? Postęp naukowy pozwala na ominięcie bezpłodności i wydanie potomstwa! Nikt jednak nie wspomniał ile dzieci musiało umrzeć, aby inne mogły żyć.
Czym jest in vitro?
Łaciński termin bywa zwykle brany za jakąś metodę leczenia niepłodności. Jako że jest to leczenie i ma pomóc w urodzeniu dzieci parom bezpłodnym, ludzie in blanco przyjmują to jako coś dobrego. Jednak w rzeczywistości procedura ta nie jest w żadnym wypadku leczeniem – bezpłodna kobieta nawet po urodzeniu dziecka w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego, pozostaje bezpłodną. A oto jak wygląda ten hołubiony przez lewicę i liberałów proceder: kobiecie podaje się hormony, które poprzez zaburzenie naturalnego stanu rzeczy pozwalają kobiecie na wydanie kilku, a nawet kilkunastu komórek jajowych. Pobrane od kobiety komórki zapładnia się w laboratorium i wszczepia do jej macicy. Zwykle niezbędne jest kilkukrotne przebycie całego procesu, gdyż dzieci utworzone przez in vitro umierają. Bywa, że po wszczepieniu kilku zarodków na raz, wiele z nich zaczyna rozwijać się tworząc ciąże mnogie. Dokonywana jest wtedy aborcja eugeniczna dzieci uznanych za niepożądane. Zarodki, a więc dzieci na pierwszym etapie rozwoju, które nie zostały wszczepione, są zamrażane w ciekłym azocie i tam czekają na wyrzucenie do kosza na śmieci. Teoretycznie możliwa jest jeszcze „adopcja” tych zarodków. Jak widać, metoda zapładniania pozaustrojowego to barbarzyństwo zawierające już u swych podstaw mordowanie ludzi, niszczenie zdrowia kobiety poprzez wywołanie zaburzeń hormonalnych oraz ponizanie jej godności poprzez traktowanie jej jako maszyny rozpłodowej, którą można dowolnie manipulować w celu uzyskania pożądanego skutku.
Mam nadzieję że nie będziesz się mnożył.
Jacom JacaM i vice versa
Targówek ...za późno ?
Jacom JacaM 500+ i 300+ pewnie mimo wszystko pobierasz
Targówek ...hm, zapewne w przeciwieństwie do ciebie płacę też zdecydowanie wyższe podatki, wyobraź sobie że nie jestem nierobem i nie żyję z zasiłków ani socjalu. Te 10 miliardów na TVPis do 2024 roku idzie też z moich podatków, muszę też chcąc nie chcąc dokładać się do miernej edukacji w tym kraju, a że jest mierna jesteś najlepszym przykładem.
Jacom JacaM na opowi są nauczyciele do nich miej pretensje. Dyplomy w kieszeniach a wiedza zerowa. Do nich pisz jacom.
indri widzę też że są domorośli katecheci :-) i to do nich piszę
Jacom JacaM masz pretensje o edukcję to tych pseudonauczycieli chyba ci nie muszę wskazywać palcami, bo sam wiesz, którzy to.
indri tak mam, zwłaszcza do katechetów i np. ortodoksów katolickich z odro luris, jeden taki jest ministrem edukacji. Nie trzeba ich pokazywać palcami tylko wywalić do kościołów, niech tam głoszą swoje mądrości, to samo trzeba zrobić z wariatami którzy zarządzają szpitalami, nie sobie otworzą katolickie szpitale i odwalą się od państwowych
Jacom JacaM zawsze się możesz leczyć w szpitalu u Owsiaka, nikt tak cudownie nie leczy jak on. I zna się na wszystkim.
indri Rozumiem że jak coś ci się przytrafi, to masz w portfelu kartkę, proszę nie leczyć mnie sprzętem od Owsiaka :-) w zasadzie ty siebie zawierzasz bogu więc szpitale ci nie potrzebne. Pytanie co w nich robią księża opłacani z budżetu ??
Jacom JacaM ja się leczę na nfz, a leczenie u tyfusa zostawiam dla lubiących sporty ekstremalne.
Indri dostajesz upomnienie za wstawienie sobie oceny z tego kąta. Profil nie służy do takich celów. Jeszcze raz to zmienię hasło i nie dostaniesz nowego.
Tak, ja? To już teraz wiem skąd się biorą jedynki pod moimi tekstami, choćby tu. To pewnie ten psychol co ma mnie w obserwowanych.
O proszę. Jedyneczka z konta niepowtarzalnystyl z opowi:
http://www.opowi.pl/dwzw-a58381/
Dziękuję za zwrócenie uwagi.
Indri, a fe!
Dzień Kobiet zawsze mnie upokarzał :(
Wtedy, jak i teraz Towarzysze-Eurole po rękach towarzyszek-obywatelek nie całowali :p Mnie tam było zawsze "ganc pomada", ponieważ nigdy nie lubiłam podawać ręki, zwłaszcza - jak czyniły to pewne panie-baby - z równoczesnym podsuwaniem panom - pod nos - do cmoknięcia ich pordzewiałych łap(ek).
Kiedyś to było urzędowe święto. Dziękuje za komentarz.
befana hrabianka twoja sprawa, żeś ręki nie podawałaś. Pewnie nikt nie chciał całować babo! hi, h, hi
Harem przestań śmiecić w postach i obrażać ludzi.
A co z dniem chłopaka?
30 września, a Dzień Mężczyzny bodajże w listopadzie. Ale się u nas nie przyjęło.
jutro jest dzień mężczyzny ;)
Kocwiaczek naprawdę? To poproszę w imieniu ogółu o wiersz.
indri z poezją u mnie krucho, ale może z jakąś nie-poezją dam radę ;)
Kocwiaczku, oki;)))
No proszę, kto by pomyślał, że się zgodzę z indri - to cuchnące trupem komunizmu "święto", które powinno dawno odejść w zapomnienie lub być obchodzone w jakiś zupełnie inny sposób niż kwiatkami i prezentami - szczególnie w dobie równouprawnienia. Wskazałbym parę błędów logicznych w tej poezji, ale nie chce mi się. Ogólna myśl jest w porządku. Np. w Holandii się tego nie obchodzi, a nikt nie powie, że Holenderki żyją w złych warunkach czy muszą zmagać się z dyskryminacją ze względu na płeć.
Hm, czyli jednak się w czymś zgadzamy. Miłe.
Panie i Panowie odkrywamy przyłbice
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania